5 pomysłów na rowerową wyprawę w okolicy Pruszcza Gdańskiego
Rowerem z Pruszcza Gdańskiego
We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 5 tras rowerowych oddalonych maksymalnie o 0.1 km od Pruszcza Gdańskiego, które sprawdzili inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.
Jazda rowerem to bardzo lubiana forma aktywności szczególnie w ciepłych miesiącach. Oczywiście nie tylko. Najwięksi pasjonaci jeżdżą rowerem przez cały rok. Nic w tym dziwnego, ponieważ rower daje nam wiele korzyści. Ruch jest dobry dla naszego zdrowia, a przy okazji możemy odwiedzić ciekawe miejsca. Można również wybrać rower jako środek lokomocji i dojeżdżać nim do pracy czy na zakupy.
Jeśli więc szukasz pomysłów na trasy w okolicy miejsca zamieszkania, bardzo dobrze trafiłeś. Poniżej przedstawiamy 5 wybranych tras, które polecane są przez innych użytkowników. Wracaj do tego artykułu regularnie, ponieważ będzie on aktualizowany i będą pojawiać się nowe trasy.
Zanim wyruszysz w trasę, sprawdź, jaka będzie pogoda. W sobotę 01 sierpnia w Pruszczu Gdańskim ma być 24°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 25%. W niedzielę 02 sierpnia w Pruszczu Gdańskim ma być 23°C. Prawdopodobieństwo pojawienia się deszczu wynosi 21%.
🚲 Trasa rowerowa: Do Lasów Otomińskich
Początek trasy: 📍Pruszcz Gdański
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 46,97 km
Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 56 min.
Przewyższenia: 149 m
Suma podjazdów: 435 m
Suma zjazdów: 416 m
Trasę rowerową mieszkańcom Pruszcza Gdańskiego poleca Voyo1 Dobra rozgrzewka wokół jezior Bielkowskiego i Otomińskiego. Znikoma ilość asfaltu na trasie powoduje że jedzie się bezpiecznie i można zobaczyć okolice Trójmiasta z innej perspektywy.
W restauracji Tabun w Otominie zjedliśmy smaczny obiad.
Daniel po raz pierwszy na trasie z naszą ekipą.
🚲 Trasa rowerowa: Pętla wzdłuż Raduni. Szlak Bursztynowy
Początek trasy: 📍Gdańsk
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 46,13 km
Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 28 min.
Przewyższenia: 178 m
Suma podjazdów: 1 541 m
Suma zjazdów: 1 536 m
Wandrzejuk poleca trasę mieszkańcom Pruszcza Gdańskiego Dzisiejsza wyprawa zaczęła się niecodziennie, bo z przedmieść Gdańska na wysokości Kowal. Wyruszyliśmy w stronę jeziora Otomińskiego od strony ul. Jabłoniowej, gdzie po sprawnym pokonaniu leśnych podjazdów stanęliśmy pod drogowskazem na skrzyżowaniu szlaków. Jako że w planach była wycieczka w kierunkach południowych, wybraliśmy szlak czarny "Wzgórz Szymbarskich". Ruszyliśmy zatem przez las, by osiągnąć spektakularny zjazd do doliny rzeki Raduni. Mimo że było w miarę sucho, trzeba uważać na kamienie i "rowy" wyżłobione przez spływającą wodę. Malownicza przeprawa przez rzekę jak zwykle kończyła się małym bagnem i konieczne było przeniesienie rowerów nad rozlewiskiem. Kontynuujemy jazdę w stronę Łapina, początkowo wzdłuż torów, potem asfaltową drogą. W pewnym momencie porzucamy czarny szlak i asfaltem zjeżdżamy do Kolbud, przy okazji zwiedzając zabytkowy jaz na rzece. W Kolbudach wkraczamy na szlak żółty - "Bursztynowy" który poprowadzony jest równolegle do koryta Raduni. W lesie chwila przerwy na uzupełnienie płynów. I tu ciekawostka - na pobliskiej sośnie siedziała wielka sowa, która niestety odleciała gdy chciałem zrobić zdjęcie :) robi wrażenie takie spotkanie. Ruszamy zatem w kierunku Pręgowa, przekraczając wodę stalowym mostem.
Wyjeżdżamy z lasu, mijamy Pręgowo, osiągamy Bielkówek i ruszamy nasypem kolejowym w stronę Straszyna. Mijamy piękne elektrownie wodne z początku XX wieku, które cały czas produkują prąd. W dolnym biegu Raduni jest ich aż 9. Warto zatrzymać się na chwilę by obejrzeć te jedyne w swoim rodzaju zabytki hydrotechniki. Mijamy Straszyn i przed nami ostatni dziki etap wycieczki - za obwodnicą jedziemy gruntową drogą, a następnie polami wzdłuż zakoli Raduni. Wszędzie krzaki, zarośla - jest klimat :) W końcu wyjeżdżamy w Pruszczu, przy Faktorii. Może kiedyś uda się zwiedzić tą osadę, wydaje się być niezłą atrakcją. Do domu wracamy wałem przy kanale Raduni, niestety pod zimny, północny wiatr.
Jest to jedna z moich ulubionych tras osiągalnych bezpośrednio spod domu. Polecam szczególnie!
Początek trasy: 📍Gdańsk, Kolbudy, Otomin
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 53,23 km
Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 27 min.
Przewyższenia: 204 m
Suma podjazdów: 606 m
Suma zjazdów: 614 m
Rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego trasę poleca GR3miasto Wycieczka, której trasa przebiega nad urokliwymi jeziorami, mokradłami, a także ciekawymi potokami, które miejscami przypominają górskie strugi, to ciekawa propozycja na każdą porę roku, wszak przebiega leśnymi duktami pożarowymi oraz drogami gruntowymi, sporadycznie uczęszczanymi przez samochody. Pod kątem sumy przewyższeń, to z pewnością wspaniały kąsek dla rowerzystów przygotowujących się do startów w maratonach MTB.
W okolicach Trójmiasta mamy wiele interesujących jezior i malowniczych torfowisk. Jedne, z uwagi na występowanie wokół nich rzadkich gatunków roślin i zwierząt, objęte są ochroną, inne udostępnione pod wypoczynek i turystykę. Tym razem na trasie naszej wycieczki zobaczyliśmy takie jeziora jak: Otomińskie, Straszyńskie oraz Łapińskie, a wśród rzek: środkową część Raduni i Reknicę. To, co wyróżnia tę trasę od pozostałych, to z pewnością niewielki dystans, jednak jak wielokrotnie powtarzałem - kilometr, kilometrowi jest nierówny. Przejechana przez nas trasa liczyła 51 km, a łączna suma przewyższeń sięgnęła 600 m. Najbardziej wymagający był podjazd tuż za miejscowością Pręgowo, aż po drogę nr 224. Liczył on prawie 2,5 km długości i wspinał się z poziomu 135 m na prawie 215 m. Po drodze było też kilkanaście innych ciekawych podjazdów i zjazdów, które w nogach odczuwałem przez kolejne dwa dni.
Jaka będzie pogoda?
Prognoza pogody na weekend w Pruszczu Gdańskim
🚲 Trasa rowerowa: Szlak Motławski
Początek trasy: 📍Polska, pomorskie, Gdańsk
Stopień trudności: 1.0
Dystans: 36,04 km
Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 15 min.
Przewyższenia: 22 m
Suma podjazdów: 52 m
Suma zjazdów: 42 m
Rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego trasę poleca PomorskieTrasyRowerowe Dominująca nawierzchnia: płyty betonowe / asfalt
Czas potrzebny na pokonanie trasy: 3-4 godziny
Jeden z najpopularniejszych szlaków Trójmiasta i okolic łączący Gdańsk z Tczewem.
Oznakowany jest kolorem czerwonym i prowadzi wzdłuż rzeki Motławy. Na trasie kilka interesujących kościółków gotyckich oraz przykładów regionalnego budownictwa. Wokół rozciąga się z pozoru monotonny, żuławski krajobraz, który dopiero po bardziej wnikliwym poznaniu staje się niezwykle intrygujący. Szczególne wrażenie wywiera tu Motława, która przecina płaskie i rozległe połacie żuławskich łąk, płynąc spokojnym nurtem przez malownicze wsie o średniowiecznym rodowodzie. Na wiosnę w niektórych miejscach rozciągają się po horyzont pola tulipanów.
Trasa jest łatwa, płaska, biegnie po mało uczęszczanych drogach publicznych, ścieżkach polnych oraz na odcinku w okolicach Gdańska, po betonowych płytach. Doskonale nadaje się na kilkugodzinną wycieczkę, a wraz ze zwiedzaniem polecanych zabytków i atrakcji w Tczewie, wydłużyć ją można nawet do całego dnia. Wycieczkę można rozpocząć w Tczewie, który jest dobrze skomunikowany z Trójmiastem poprzez pociągi PKP.
Trasa pochodzi z wydawnictwa "Rowerowe Inspiracje" opracowanego przez UMWP
🚲 Trasa rowerowa: Rowerowy Szlak Kłodawski
Początek trasy: 📍Pruszcz Gdański, Grabiny-Zameczek
Stopień trudności: 1.0
Dystans: 11,42 km
Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 17 min.
Przewyższenia: 11 m
Suma podjazdów: 43 m
Suma zjazdów: 44 m
Rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego trasę poleca GR3miasto Rowerowy Szlak Kłodawski liczy 11,5 km i łączy Pruszcz Gdański z wsią Grabiny-Zameczek. Szlak oznakowano w terenie kolorem zielonym i jak sama nazwa podpowiada, w większości wiedzie on wzdłuż rzeki Kłodawy. Największą atrakcją jest tu sama przyroda. Żuławy Gdańskie poprzecinane są licznymi rowami i kanałami wzdłuż których rosną charakterystyczne wierzby, cudne o każdej porze roku. To szlak bardzo łatwy i przyjemny, w szczególności dla początkującego rowerzysty.
Przyroda, to pierwszy powód, dla którego warto udać się tym szlakiem.
Drugi, to ciekawostki historyczne docelowej wsi Grabiny-Zameczek.
Szlak liczy 11,5 km i łączy Pruszcz Gdański z wsią Grabiny-Zameczek. Trasa rozpoczyna się przy skrzyżowaniu ulic Generała Stanisława Skalskiego i Powstańców Warszawy. Początkowo szlak wiedzie odseparowaną od jezdni drogą rowerową w kierunku Osiedla Komarowo. Niestety po ok.200 metrach ścieżka kończy się i nie pozostaje nam nic innego jak kontynuowanie jazdy ulicą. Jadąc z dziećmi odcinek ten pokonać można także dzielonym chodnikiem. Z informacji planistów tej trasy, dowiedziałem się, że jeszcze w tym roku, na odcinku od skrzyżowania, gdzie rozpoczyna się szlak rowerowy do osiedla ma powstać nowa droga rowerowa.
Na Osiedlu Komarowo, metalowe słupki oraz oznakowania na drzewach wskazują aby odbić w ul Generała Władysława Sikorskiego, która wiedzie do drogi gruntowej – ul. Polskich Kolejarzy. Ta mało uczęszczana, a zarazem bardzo wyboista droga wiedzie wzdłuż trakcji kolejowej doprowadzając turystę do Cieplewa. Przez wieś szlak podąża wzdłuż spokojnej ul. Lotników, która przecina osiedle domków jednorodzinnych. Znajduje się tu także teren rekreacyjny, zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Spory plac zabaw, boisko oraz urządzenia do ćwiczeń pod gołym niebem, może być ciekawą przerwą w trasie dla rodziców z dziećmi. Odcinek szlaku z Pruszcza Gdańskiego do Cieplewa, moim zdaniem jest najmniej ciekawy, ale jakoś w końcu z tego miasta trzeba się wydostać.
Za Cieplewem Szlak Kłodawski przez chwilę wiedzie jeszcze wzdłuż torów kolejowych, po czym za wiaduktem zagłębia się w teren pól i łąk wiodąc drogą wyłożoną kaflami betonowymi po wale rzeki Kłodawy. Droga ta uczęszczana jest przez pojazdy tylko w okresie prowadzenia prac rolnych więc ruch jest tu niewielki. Na odcinku tym, aż po wieś Grabiny-Zameczek szlak rowerowy oznakowany jest słupkami z metalowymi tabliczkami. Trasa wije się aż po horyzont lewym brzegiem rzeki przez kolejne 8,5 km.
Zagadką dla turysty podróżującego szlakiem może być ostatni odcinek wału, po którym wiedzie szlak. Otóż na końcu dojeżdżamy do zamkniętej bramy. Jednak bez obawy, można otworzyć ją i przejechać przez teren prywatny przedostając się tym samym na drugą stronę rzeki Kłodawy, a nieco dalej także Motławy. Po pokonaniu obu mostków, szlak doprowadza nas do docelowej wsi Grabiny-Zameczek. Trasa kończy się nieopodal dawnej krzyżackiej posiadłości, przy ul. Rycerskiej.
Pora na serwis roweru?
Przegląd rowerowych serwisów w Pruszczu Gdańskim. Tam naprawisz rower
Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.
Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl . Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!
Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!
Zadbaj o rower
Miłośnicy jazdy na rowerze wiedzą, jak istotne jest utrzymywanie jednośladu w dobrym stanie technicznym. Jest to bardzo ważne dla komfortu oraz bezpieczeństwa podczas jazdy. Przegląd roweru powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. A najlepiej dwukrotnie - przed oraz po sezonie. Oczywiście, jeśli w trakcie sezonu zdarzą się jakieś uszkodzenia, najlepiej je od razu naprawić.
Serwisować sprzęt można samodzielnie lub oddając go w ręce specjalistów. Odpowiednio dbając o swój sprzęt zapewnisz sobie, że dłużej Ci posłuży. Jest to szczególnie istotne, jeśli często na nim jeździsz. Wbrew pozorom przegląd roweru nie jest taką prostą sprawą. Jeśli chcesz samodzielnie serwisować swój rower, koniecznie poszukaj poradników, w jaki sposób to robić.
Przydatne akcesoria rowerowe
Akcesoria rowerowe możemy podzielić na te niezbędne oraz dodatkowe. Wymagane jest:
oświetlenie, które nie zawsze jest na wyposażeniu, gdy kupujemy rower
a także dzwonek. Tak jak w przypadku lamp, najczęściej trzeba go dokupić.
Lampka z przodu powinna być biała, a z tyłu czerwona. Przy wybieraniu dzwonka zwróć uwagę na dźwięk, jaki wydaje.
Z dodatkowego wyposażenia warto wybrać:
błotniki - szczególnie istotne są, gdy nie zraża Cię brzydka pogoda do jazdy
odblaski na koła, bagażnik oraz siodełko - dla zwiększenia widoczności
stopka lub inaczej nóżka - by móc zaparkować rower
zapięcie do roweru - by móc go bezpiecznie spuścić z oczu
saszetka na rower - często z przeźroczystym przodem i specjalną kieszonką na telefon, by móc widzieć ekran podczas jazdy
uchwyt na bidon oraz bidon
koszyk na rower - jeśli chcesz nim jeździć na zakupy
fotelik dla dziecka - dla rodziców
pompka
stojak rowerowy - jeśli będziesz samodzielnie serwisować rower
akcesoria i narzędzia do serwisowania roweru
Omówiliśmy przydatne akcesoria rowerowe, to teraz czas na strój na rower . Oczywiście wygodne, sportowe buty oraz strój to podstawa. Ciekawą alternatywą są specjalnie spodenki, majtki lub legginsy na rower, które zapobiegają obtarciom i bólom. Przydatne będą również rękawiczki na rower, czapka z daszkiem lub zwykła oraz okulary - niekoniecznie przeciwsłoneczne. Okulary rowerowe są specjalnie dopasowane do twarzy, by nie odstawały. Znajdziesz takie przeciwsłoneczne oraz z przeźroczystymi szkiełkami, które chronią oczy przed owadami i wysuszaniem oczu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Pruszcz Gdański Nasze Miasto (naszemiasto.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.