
We wtorek policjanci z kartuskiej drogówki zatrzymali 27-latka, który dzień wcześniej ukradł rower warty 10 000 zł i zdążył już go przemalować. Okazało się, że rabuś ma na swoim koncie więcej przewinień. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, a nawet więcej, gdyż będzie odpowiadał przed sądem w warunkach recydywy.
Do kradzieży doszło 3 sierpnia. Sprawą od razu zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, którzy zabezpieczyli monitoring i przekazali informacje o skradzionym rowerze patrolom pełniącym służbę na terenie miasta.
W miniony wtorek policjanci z kartuskiej drogówki patrolujący ul. Mściwoja II zauważyli mężczyznę jadącego rowerem przypominającym skradziony jednoślad.
Złodziejem okazał się być 27-letni mieszkaniec powiatu kartuskieg o, który był już wcześniej znany policjantom. Jak się okazało, kradzież roweru nie była jedynym przestępstwem, którego się dopuścił.
27-latek w lipcu dokonał także uszkodzenia bramy garażowej, a 4 sierpnia uszkodził elewację jednego z budynków w Kartuzach poprzez pomalowanie jej farbą.
Za zarzucane przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności . Ponieważ 27-latek będzie odpowiadał w warunkach recydywy , sąd może zwiększyć wymiar kary nawet o połowę.
Co sądzisz na ten temat?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.