
Dodaj komentarz
We wtorkowy wieczór (5 sierpnia) w Machowinku doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. 26-letnia kierująca oplem, próbując ominąć dzikie zwierzę, straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w drzewo.
Do zdarzenia doszło około godziny 22:30. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, wstępnie ustalili, że kierującej Oplem Mokka na prostym odcinku drogi niespodziewanie wybiegło z lasu dzikie zwierzę. Kobieta odbiła kierownicą, aby uniknąć zderzenia, jednak straciła panowanie nad autem. Samochód zjechał z jezdni i uderzył w drzewo .
– Ustalono również, że kierująca jechała prostym odcinkiem drogi, gdzie nie było innych uczestników ruchu. ZRM zabrał kobietę do szpitala celem dalszych badań – mówi st. sierż. Michał Jarząbek. Badanie wykazało, że 26-latka była trzeźwa . Policjanci przypominają, że na drogach przebiegających przez tereny leśne trzeba liczyć się z możliwością nagłego wtargnięcia zwierzyny. Szczególnie wieczorem i w nocy warto zdjąć nogę z gazu oraz zachować wzmożoną ostrożność.
Gwałtowny manewr omijania zwierzęcia może zakończyć się utratą panowania nad pojazdem i doprowadzić do znacznie poważniejszych skutków niż samo zderzenie.
Dziennikarz dwóch światów – kryminalnego i kulturalnego. 🕵️♂️🎭 Jednego dnia opisuje policyjny pościg jak z sensacyjnego filmu, a drugiego z równą swobodą relacjonuje premierę teatralną czy koncert w gminnym ośrodku kultury. Łączy ostre pióro śledczego z lekkim stylem recenzenta, dzięki czemu potrafi z równą pasją pisać o złodzieju roweru, jak i o wystawie malarstwa. To człowiek, który w jednej ręce trzyma notatnik z zeznaniami świadków, a w drugiej program wydarzeń kulturalnych – i w obu czuje się jak u siebie.
Co sądzisz na ten temat?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.