
Monika Smól
Dzisiaj, 16:03
Zapytaliśmy Sebastiana Matthesa czy nie wolałby jednak zmierzyć się w konkursie na fotel sekretarza z innymi kandydatami, ale stwierdził, że "nie będzie wypowiadał się na temat swoich odczuć, bo to rzeczy osobiste i nie pytamy o decyzje podejmowane na przestrzeni lat". Dlaczego? Sprawa sięga czerwca 2024 roku, kiedy Starostwo Powiatowe w Chojnicach ogłosiło otwarty konkurs na stanowisko sekretarza. Zgodnie z duchem ustawy o pracownikach samorządowych, procedura miała zapewnić konkurencyjność i wyłonić najlepszego kandydata. Do rywalizacji zgłosiły się trzy osoby. Żadna z nich nie dostała jednak szansy - nawet na okres próbny.
Jak wyjaśnia starosta chojnicki, Marek Szczepański, na przeszkodzie stanęły kwestie formalne:
Kryteria, które zniknęły przy awansie
Władze powiatu sięgnęły po inne rozwiązanie. Od 1 listopada 2024 roku - z namaszczenia starosty chojnickiego Marka Szczepańskiego - fotel sekretarza objął Sebastian Matthes, radny Rady Miejskiej w Chojnicach - z KWW Arseniusza Finstera. Kandydat ten nie wystartował w konkursie, bo - jak mówi dziś - wpłynęły na to jego sprawy osobiste.
My jednak wiemy, że po prostu nie spełniał pierwszego warunku konkursu - nie posiadał wykształcenia prawniczego! Matthes skończył bowiem nauki polityczne. Dopiero, gdy w rozmowie my wyciągamy tego asa z rękawa, Sebastian Matthes potwierdza to, co jest faktem.
Na pytanie czy nie wolałby i nie czułby się lepiej, gdyby został wybrany w transparentnym konkursie i po zmierzeniu się z konkurencją do tego stanowiska - sekretarz Matthes mówi, że... on nie będzie wypowiadał się na temat swoich odczuć.
Tak więc, w lipcu 2024 roku konkurs na sekretarza Starostwa Powiatowego w Chojnicach został przez starostę unieważniony, aby następnie Marek Szczepański powierzył to stanowisko Sebastianowi Matthesowi. I tak, jak w oficjalnym starcie w konkursie - jak mówi Matthes - "przeszkodą był sprawy osobiste" tak już w przyjęciu fotela bez konkursu - nie były one na tyle przeszkodą, by powołania nie przyjąć.
Sytuacja stała się paradoksalna - kandydaci z dyplomami prawniczymi zostali odrzuceni z powodu braku stażu w zarządzaniu ludźmi, natomiast stanowisko przekazano osobie, która nie posiadała ani kierunkowego wykształcenia prawniczego, ani nie przeszła konkursowego sita.
Jak tłumaczy starosta, powołanie Matthesa?
Starosta zapowiadał, że powierzenie funkcji Sebastianowi Matthesowi ma charakter próbny i po pół roku nastąpi weryfikacja jego pracy. Ocena odbyła się, choć trudno mówić o szerokim audycie - jednoosobowym „zespołem oceniającym” efektywność nowego sekretarza, kilka miesięcy od powołania, był sam starosta Szczepański. Wystawił mu ocenę pozytywną. Starosta przyznaje też, że porozumienie zmieniające umowę o pracę w zakresie rodzaju wykonywanej pracy sekretarza - zawarto od 1 listopada 2024 r. i... nie zostało ono ani zmienione ani wypowiedziane. Pozostałe warunki pracy nie były zmienione.
Konkursy na papierze?
I chociaż w latach 2024-2026 sześć konkursów na wyższe stanowiska urzędnicze i kierownicze w Starostwie Powiatowym w Chojnicach zakończyło się unieważnieniem, mimo że wpłynęły na nie aplikacje kandydatów (w 2024 - 2 konkursy, w 2025 - 2, w 2026 - 2) - to tylko w jednym przypadku stanowiska te zostały potem obsadzone bez procedury konkursowej - właśnie w przypadku sekretarza!
Czy otwarta i konkurencyjna procedura konkursowa w chojnickim starostwie to fikcja? W zderzeniu z faktami deklaracje starosty o „dbaniu o kapitał ludzki” i otaczaniu się wyłącznie „kompetentnymi ludźmi” brzmią cokolwiek osobliwie. Prawnicy odpadli w konkursie na sekretarza Starostwa z powodu wyśrubowanych kryteriów, z których nie musiał legitymować się wybraniec starosty. Sebastian Matthes zajął kluczowy fotel bez wykształcenia prawniczego - i bez konieczności przechodzenia konkursowego sita. Wystarczyła przychylność Marka Szczepańskiego, który wcielił się w role: rekrutera, komisji, a potem jednoosobowego sędziego?
Czy Waszym zdaniem tak wygląda troska szefa powiatu o jakość kadr, czy raczej wyreżyserowany spektakl pozorów, w którym zasady gry zmieniono w trakcie jej trwania po to, by na stanowisku usiadł "właściwy" człowiek?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.