31-letni kierowca Volkswagena Passata został zatrzymany we Władysławowie po tym, jak policjanci zauważyli jego podejrzaną jazdę. Od mężczyzny czuć było alkohol, a jego mowa była bełkotliwa. Badanie wykazało 1,67 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli blisko 3,5 promila.
Kontrola zaczęła się od stylu jazdy, który zwrócił uwagę patrolu z Komisariatu Policji we Władysławowie . Po zatrzymaniu auta funkcjonariusze szybko nabrali pewności, że kierowca nie powinien siedzieć za kierownicą. Wynik badania potwierdził skrajne upojenie alkoholem: blisko 3,5 promila u osoby prowadzącej samochód osobowy .
Na tym sprawa się nie skończyła, bo 31-latek nie miał też uprawnień do kierowania pojazdami. Volkswagen Passat został zabezpieczony administracyjnie, a mężczyzna trafił do policyjnej celi. Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości .
Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu, ale nie skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze. O dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd . Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia , zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenie pieniężne .
Stężenie alkoholu na poziomie około 3,5 promila oznacza poważne zaburzenia koncentracji, koordynacji i czasu reakcji. Kierowca w takim stanie nie ma realnej kontroli nad pojazdem, a każdy manewr może skończyć się tragedią. Jeśli ktoś po alkoholu próbuje wsiąść za kierownicę, szybka reakcja może uratować życie kierowcy, pasażerów i pieszych na drogach powiatu puckiego .
fot. KPP Puck
Źródło: puck.policja.gov.pl
Tagi
Przydatne w regionie
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.