RAK
    Konferencja nie uspokoiła atmosfery w PiS. Przepychanki posłów w mediach społecznościowych

    Konferencja nie uspokoiła atmosfery w PiS. Przepychanki posłów w mediach społecznościowych

    2310 odsłon
    Konferencja nie uspokoiła atmosfery w PiS. Przepychanki posłów w mediach społecznościowych

    Paweł Żurek — Rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim i ogłoszony po niej kompromis nie uspokoiły nastrojów w Prawie i Sprawiedliwości. Stronnicy prezesa partii ogłosili na portalu X koniec stowarzyszenia Rozwój Plus, na co ironicznie odpowiedzieli jego członkowie. „Kiedy wydawa

    Rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim i ogłoszony po niej kompromis nie uspokoiły nastrojów w Prawie i Sprawiedliwości. Stronnicy prezesa partii ogłosili na portalu X koniec stowarzyszenia Rozwój Plus, na co ironicznie odpowiedzieli jego członkowie. „Kiedy wydawało się, że prościej się nie da, on i tak nie zrozumiał” – napisał Janusz Cieszyński na portalu X.

    Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki

    Warszawa, 21.04.2026. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński (P) i wiceprezes PiS, prezes Stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusz Morawiecki (L) podczas konferencji prasowej w siedzibie ugrupowania przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, 21 bm. (ad) PAP/Leszek Szymański (fot. Leszek Szymański / PAP)

    • Mateusz Morawiecki, Adam Bielan i Jarosław Kaczyński spotkali się w poniedziałek wieczorem, a ich rozmowa miała przynieść kompromis.
    • Kaczyński ogłosił, że stowarzyszenie Morawieckiego będzie działało wewnątrz partii.
    • Tobiasz Bocheński stwierdził w sieci, że to koniec Rozwój Plus. Wyśmiał go jednak Janusz Cieszyński, a Michał Dworczyk zapowiedział kolejne działania stowarzyszenia.

    – Stowarzyszenie Rozwój Plus nie zostanie zlikwidowane, lecz będzie działało jakby wewnątrz partii – oświadczył we wtorek Jarosław Kaczyński podczas konferencji, na której wystąpił razem z Mateuszem Morawieckim. Prezes PiS wyjaśnił, że nowa grupa będzie jedną z dwóch części, a dokładniej „płuc” Prawa i Sprawiedliwości. 

    Według koncepcji Kaczyńskiego, jego partia ma zamiar docierać do zwolenników Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej i bardziej „radykalnego elektoratu” za sprawą Przemysława Czarnka. To płuco numer jeden. 

    – Z kolei drugim płucem ma być grupa Morawieckiego, która trafia do osób, które oczekują przede wszystkim efektywnie działającego rządu i spokoju. Na te oczekiwania będzie odpowiadał Morawiecki – stwierdził Kaczyński podczas konferencji.

    [

    Kaczyński i Morawiecki dogadani. Ogłosili koniec sporu](/news/kaczynski-i-morawiecki-dogadani-kryzys-w-pis-zakonczony)

    [

    „Rewolwer wymierzony w Morawieckiego”. Rokita komentuje spór w PiS](/news/spor-miedzy-kaczynskim-i-morawieckim-jan-rokita-wyjasnil-w-kanale-zero)

    [

    Morawiecki odpowiada Jakiemu. Wspomniał o jabłuszku](/news/mateusz-morawiecki-w-kanale-zero-o-problemach-w-pis-nie-bedzie-rozwodu)

    Bocheński ogłasza koniec stowarzyszenia. Odpowiedź Dworczyka i Cieszyńskiego

    Deklaracja prezesa PiS nie skończyła jednak konfliktów wewnątrz partii. Tobiasz Bocheński, członek tzw. frakcji maślarzy wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, po konferencji Kaczyńskiego i Morawieckiego napisał, że działalność stowarzyszenia zostaje zawieszona.

    „Wszyscy aktywni, kreatywni, pełni pomysłów posłowie i europosłowie wchodzą do Rady Eksperckiej PiS, w której będą realizować swoje inicjatywy” – stwierdził Bocheński i podziękował Jarosławowi Kaczyńskiemu za zakończenie konfliktu w partii.

    Na wpis Bocheńskiego odpowiedzieli posłowie współpracujący z Morawieckim, należący do tzw. frakcji harcerzy.

    „Kiedy wydawało się, że prościej się nie da, on i tak nie zrozumiał” – napisał Janusz Cieszyński na portalu X, udostępniając wpis Bocheńskiego. Później jednak podał jedną z wiadomości, które opublikował wiceprezes PiS.

    Bocheński napisał, że „Prawo i Sprawiedliwość ma dwa płuca, którymi zdmuchnie Donalda Tuska”, a Cieszyński udostępnił wpis na swoim profilu.

    Bocheńskiemu odpowiedział także Michał Dworczyk, bliski współpracownik Mateusza Morawieckiego. „Działalność Stowarzyszenia nie tylko nie zostaje zawieszona, ale – jak tylko zostanie zarejestrowane – rzucamy się w wir działań” – napisał Dworczyk na portalu X, udostępniając wpis europosła.

    [

    Jest pierwszy sojusz przed wyborami parlamentarnymi. Kosiniak-Kamysz pójdzie z Bezpartyjnymi?](/news/bezpartyjni-samorzadowcy-razem-z-kosiniakiem-kamyszem-pierwszy-sojusz-na-wybory)

    [

    Nowe fakty po tajemniczej śmierci na Malcie podejrzanego z afery GetBack. Prokuratura potwierdza](/news/tajemnicza-smierc-grzegorza-g-na-malcie-a-sledztwo-ws-wyludzen-nowe-ustalenia-zero-pl)

    [

    Rozłam w PiS odwołany. Zdjęcie prezesa wrzucone w środku nocy](/news/pis-porozumienie-kaczynskiego-z-morawieckim-stowarzyszenie-wejdzie-w-sklad-rady-ekspertow)

    „Chyba słuchaliśmy innego przemówienia”

    Z kolei Krzysztof Szczucki, współpracownik Morawieckiego i jednocześnie zawieszony w prawach członek PiS, stwierdził, że Stowarzyszenie Rozwój Plus ma stanowić część partii i nie zostanie rozwiązane. 

    "Chyba słuchaliśmy innego oświadczenia Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. Stowarzyszenie Rozwój Plus będzie działało i ma konkretne zadania do wykonania. Proszę sobie odsłuchać jeszcze raz: dwa płuca!” – napisał, zwracając się do partyjnego kolegi.

    Stowarzyszenie „Rozwój Plus”, założone przez Mateusza Morawieckiego, tuż po założeniu skupiało ok. 38-40 parlamentarzystów PiS.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw