
Title: Konferencja w Warszawie. Goście z Izraela wzbudzają kontrowersje. "Zablokujmy ich linie" URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32804894,konferencja-w-warszawie-goscie-z-izraela-wzbudzaja-kontrowersje.html Published Time: 2026-05-21T19:03:00+02:00 Markdown Content: # Konferencja w Warszawie. Goście z Izraela wzbudzają kontrowersje. 'Zablokujmy ich linie' REKLAMA REKLAMA []…

21 maja 2026, 19:03
Goście, organizowanej w Warszawie konferencji poświęconej obronności, wzbudzają kontrowersje. "Krew na rękach ma każdy uczestnik" - twierdzą aktywiści z "Akademii dla Palestyny" i wzywają do protestu.

Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl
27 i 28 maja w warszawskim Hotelu Presidental odbędzie się konferencja NextTech skupiona m.in. na zagadnieniach obronności i bezpieczeństwa wewnętrznego. W wydarzeniu udział wezmą m.in. decydenci, a także przedstawiciele rządów z Europy i świata m.in. ze Stanów Zjednoczonych i Izraela.
Wśród zaproszonych prelegentów są ambasador USA w Polsce Thomas Rose, były Naczelny Dowódca Sił Alianckich w Europie (SACEUR), NATO i Stanów Zjednoczonych gen. (w stanie spoczynku) Wesley K. Clark, przedstawiciel Izba Reprezentantów Ohio Ty Mathews.
Zobacz wideo Skandal w Sejmie. Berkowicz pokazał "nową" flagę Izraela
Największe kontrowersje budzą jednak goście z Izraela. W konferencji udział wezmą: ambasador Izraela w Polsce Jakow Finkelstein, a także izraelski gen. dyw. w stanie spoczynku Yoav Har-Even, przedstawiciel firmy Rafael Advanced Defense Systems - firmy produkującej broń dla (IOF). Obecni będą również weteran Sił Obronnych Izraela (IDF) Jonathan Barkat i Nir Goldstein, żołnierz bojowy, gen. (w rezerwie) Pinchas (Pini) Yungman, generał Sił Powietrznych i prezes TSG, firmy specjalizującej się w systemach nadzoru, Eran Kochavi oraz były szef Wydziału Antyterrorystycznego w Izraelskiej Agencji Bezpieczeństwa (Shin Bet).
Do bojkotu konferencji wezwała "Akademia dla Palestyny", grupa studencka, działająca na rzecz edukacji i budowania przestrzeni dialogu w kwestii Palestyny. "(Na konferencję) Zaproszeni są zbrodniarze wojenni z izraela (pisownia oryginalna - red.) - żołnierze, wysoko postawieni reprezentanci ludobójczej armii IOF, dyrektorzy firm, których technologie mordują i kontrolują Palestyńczyków. Nie zgadzamy się na to" - zaznaczono w poście na Instagramie.
"Trwa ludobójstwo. Nie ma żadnych wymówek ani usprawiedliwień. Hotel Presidental normalizujecie zbrodnie przeciwko ludzkości. Macie krew na rękach tak samo, jak każdy uczestnik konferencji. Firmy zrywają umowy z izraelem (pisownia oryginalna - red.) kiedy współpraca przynosi więcej szkód niż korzyści. Udowodnijmy Hotelowi Presidental, że nie warto gościć bandy zbrodniarzy (skandal! że sami na to nie wpadli). Dopóki nasz sprzeciw nie będzie uciążliwy, dopóty zbrodniarze będą witani na czerwonych dywanach w Polsce" - czytamy.
Organizacja wezwała do "zablokowania linii telefonicznych". Na środę (27 maja) o godz. 18:30 zapowiedziała także protest obok hotelu, w którym odbędzie się konferencja.
Przypomnijmy, że w latach 2023-2025 w Strefie Gazy trwała wojna Izraela z Hamasem, która - jak podkreśla ONZ - doprowadziła do katastrofy humanitarnej. Według władz palestyńskich, w wyniku działań izraelskich wojsk w Strefie Gazy zginęło w tym okresie co najmniej 72 tys. ludzi. Izraelska ofensywa była odwetem za atak Hamasu na Izrael z początku października 2023 r., w którym zginęło ok. 1200 osób.
W pomoc Palestynie angażuje się m.in. Globalna Flotylla Sumud, która w ubiegłym tygodniu wyruszyła z Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jej celem było, jak deklarowali organizatorzy, przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego do palestyńskiej półenklawy.
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, Izrael twierdzi, że inicjatywę tę wspiera terrorystyczny Hamas. Według danych Globalnej Flotylli w ostatnich dniach siły izraelskie przechwyciły wszystkie 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób.
W czwartek (21 maja) do zawieszenia "w sposób częściowy" umowy handlowej Unii Europejskiej z Izraelem wezwał premier Portugalii Luis Montenegro, co ma służyć ukaraniu władz tego kraju za stosowanie przemocy wobec aktywistów flotylli płynącej do Strefy Gazy.