
Title: Koniec transmisji Łatwoganga. Organizator zbiórki ma propozycję: Świętujmy to co roku URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32753280,latwogang-chce-powtorzyc-zbiorke-na-cancer-fighters-swietujmy.html Published Time: 2026-04-26T22:06:49+02:00 Markdown Content: # Koniec transmisji Łatwoganga. Organizator zbiórki ma propozycję: Świętujmy to co roku REKLAMA REKLAMA [](https:/…
26 kwietnia 2026, 22:06
Organizator zbiórki na dzieci leczone onkologicznie zadeklarował, że chce, by jego akcja miała charakter cykliczny. W niedzielę wieczorem na koncie zbiórki było już ponad 250 mln zł.

Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl
Przed godziną 22 zbiórka influencera Patryka "Łatwoganga" Garkowskiego na fundację Cancer Fighters przekroczyła kwotę 250 mln zł. To wtedy organizator powiedział, że przez cały czas trwania akcji zastanawiał się nad tym, jak wydłużyć działanie, by móc jak najbardziej pomóc chorującym na nowotwory dzieciom. - Może wpiszmy do kalendarza, że 26 kwietnia będzie narodowy dzień walki z rakiem u dzieci? Świętujmy to co roku - zaproponował. - Pamiętajmy o dzieciakach. Jeśli będzie taka chęć... Wydawało mi się, że to najlepszy pomysł, jaki może być. To byłoby piękne - dodał.
- Nie czuję się, że jestem ważny w tym wszystkim. Zacząłem, ale to nie ma znaczenia, bo to ludzie zrobili. Nie szukajmy jednostki, która coś zrobiła, bo naprawdę nie jestem to ja - mówił mediom Łatwogang po zakończeniu streamu na YouTubie. Podkreślał przy tym, że prawdziwymi bohaterami są dzieci, które walczą z rakiem.
Fundacja Cancer Fighters po godzinie 21 podziękowała wszystkim, którzy brali udział w zbiórce. "To ogromne zaufanie, które ludzie przekazali tej akcji, Fundacji Cancer Fighters i wszystkim osobom zaangażowanym w jej realizację. Dlatego chcemy jasno powiedzieć - ta kwota to nie tylko wielka szansa na pomoc, ale też ogromna odpowiedzialność" - czytamy w mediach społecznościowych.
"Musimy pokazać, jak będziemy pomagać i komu będziemy pomagać. Dlatego nasz plan działania opieramy na trzech fundamentach: pilnej pomocy dla podopiecznych, wsparciu systemowym dla klinik oraz pełnej transparentności" - przekazała fundacja. Już w poniedziałek ma się rozpocząć analiza i zamykanie najpilniejszych zbiórek podopiecznych, którzy już teraz potrzebują środków na leczenie, rehabilitację i codziennie funkcjonowanie. Wspierane będą też osoby, które po chorobie potrzebują protez i rozwiązań pozwalających na powrót do normalnego życia.
"Prowadzimy już rozmowy z klinikami w całej Polsce, aby wspólnie określić, gdzie nasza pomoc może przynieść największy efekt - od doposażenia oddziałów po większe projekty systemowe. Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany. W ciągu najbliższych dni uruchomimy specjalny serwis internetowy, w którym krok po kroku będziemy pokazywać, co zostało zrobione, gdzie trafiły środki i jaki był efekt tej pomocy. Chcemy, aby każdy mógł zobaczyć, jak ta pomoc działa w praktyce" - zadeklarowano. Fundacja chce też powołać radę z udziałem ekspertów, którzy wesprą organizację w podejmowaniu najważniejszych decyzji i dystrybucji środków.
"Ta akcja otworzyła zupełnie nową skalę działania. Dzięki niej możemy pomagać szerzej niż kiedykolwiek wcześniej - nie tylko naszym podopiecznym, ale także kolejnym pacjentom i placówkom w całej Polsce. Dlatego mówimy jasno: będziemy pomagać, ale będziemy też pokazywać, jak pomagamy. To jest nasze zobowiązanie wobec wszystkich, którzy nam zaufali. To nie koniec. To początek. Działamy dalej" - podsumowano.
Kwota zbiórki influencera Piotra "Łatwoganga" Garkowskiego na pomoc dzieciom chorującym na raka wyniosła ponad 251 mln zł, które zostaną przekazane fundacji Cancer Fighters. W ostatnich minutach transmisję oglądało na żywo ponad 1,4 mln osób. Zbiórka pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne. Transmisja miała się pierwotnie zakończyć w niedzielę o godz. 16. Została jednak przedłużona najpierw do godz. 20, a następnie - do 21.37.
Zbiórka prowadzona była na platformie YouTube w formie long streamu - nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni. Rozpoczęła się 17 kwietnia. Twórca internetowy zapraszał do udziału w niej celebrytów, artystów, sportowców i influencerów. Część z nich brała w niej udział online lub odwiedzała organizatora w kawalerce na warszawskiej Pradze. W akcję zaangażowali się m.in. Doda, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Cezary Pazura czy Roksana Węgiel. Niektóre gwiazdy, m.in. Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska czy Blanka Lipińska, podczas streamingu zgoliły swoje włosy w geście solidarności z chorymi na raka dziećmi.
Osoby występujące w transmisji wykonywały różne działania na żywo, interesujące dla ich internetowej publiczności - Roksana Węgiel zaśpiewała z Andziaks, raper Kubańczyk wytatuował sobie obrazek, który został stworzony przez jedną z podopiecznych fundacji, raper Tede zadzwonił do rapera Pei, aby zażegnać kilkunastoletni konflikt, a Małgorzata Kożuchowska odtworzyła scenę z kartonami z "M jak Miłość".
Impulsem do rozpoczęcia charytatywnej zbiórki była piosenka rapera Bedoesa "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", którą nagrał wraz z Mają Mecan, jedną z podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, nagłośniając w ten sposób temat chorób nowotworowych wśród dzieci. Po jej premierze Łatwogang zaproponował swoim obserwującym wyzwanie - tyle polubień, ile zbierze jeden z jego TikToków, tyle będzie trwała transmisja na żywo, a 1 polubienie to 1 sekunda. W ten sposób fani zdecydowali, że potrwa 9 dni.
Zebrana w zbiórce kwota niemal zrównała się z kwotą zebraną w tym roku przez Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, która podczas 34. Finału zebrała łącznie 263 477 929,83 zł.