
Title: Laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2018 r.: Dyplomacja USA w Demokratycznej Republice Konga przypomina drapieżnictwo URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32790142,noblista-krytykuje-postawe-usa-wobec-jego-kraju-nie-ma-bezpieczenstwa.html Published Time: 2026-05-14T14:57:51+02:00 Markdown Content: # Laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2018 r.: Dyplomacja USA w Demokratyczn…
, PAP
14 maja 2026, 14:57
Wyjeżdżają transporty z minerałami, ale nie ma w zamian bezpieczeństwa - oświadczył w wywiadzie dla agencji AFP laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2018 r. Denis Mukwege.

Fot. REUTERS/Victoire Mukenge
Na początku grudnia Demokratyczna Republika Konga i Ruanda zawarły pod egidą USA porozumienie pokojowe, które według prezydenta Donalda Trumpa zapewni bezpieczeństwo dostaw z DRK strategicznych minerałów dla amerykańskiej branży nowoczesnych technologii.
Nawiązując do tego porozumienia, Denis Mukwege podkreślił, że "już wyjeżdżają transporty z minerałami, ale nie ma w zamian bezpieczeństwa". - To jest dyplomacja, którą można by nazwać transakcyjną, ale obecnie bardziej przypomina ona drapieżnictwo, bo my dajemy, a w zamian nie dostajemy upragnionego bezpieczeństwa - powiedział.
Zobacz wideo "Palestyńczycy do Konga" – brzmi niepokojąco znajomo
Od końca 2021 r. rebeliancki Ruch 23 Marca (M23) zajął przy pomocy Ruandy i jej wojsk duże obszary na wschodzie DRK, które są bogate w złoża bogactw naturalnych. Mimo porozumienia walki jednak nie ustały.
Mukwege jest lekarzem. Pokojową Nagrodę Nobla otrzymał za wysiłki na rzecz "położenia kresu przemocy seksualnej jako broni w konfliktach zbrojnych". W uzasadnieniu podkreślono, że zarówno on, jak i druga uhonorowana tą nagrodą jazydzka działaczka społeczna, Nadia Murad, "osobiście ryzykowali własnym bezpieczeństwem, odważnie zwalczając zbrodnie wojenne".
Demokratyczna Republika Konga to jeden z najbogatszych w surowce, a zarazem najbiedniejszych krajów świata. Znajdują się tam drugie co do wielkości złoża miedzi, a DRK jest dodatkowo największym globalnym producentem kobaltu - surowca kluczowego dla baterii i nowoczesnej elektroniki. Pomimo że uruchomiono tam ogromne projekty wydobywcze, wciąż znaczna część uzyskiwanych metali pochodzi z pracy górników rzemieślniczych.
W kwietniu opisywaliśmy na Gazeta.pl, że - aby ukrócić gigantyczną korupcję i zabezpieczyć cenne kopalnie - władze tego kraju powołują do życia specjalną jednostkę paramilitarną. Jej wyszkolenie pochłonie 100 milionów dolarów, a rachunek mają solidarnie zapłacić Stany Zjednoczone i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Do grudnia bieżącego roku na miejsce zostanie oddelegowanych 3 tysiące uzbrojonych rekrutów. Plan przewiduje, że do 2028 roku liczba ta wzrośnie do 20 tysięcy funkcjonariuszy w całej DRK.
Waszyngton i Kinszasa podpisały w grudniu ub. roku strategiczne partnerstwo gospodarcze. Umowa ta przyznała amerykańskim firmom i ich współpracownikom preferencyjny dostęp do projektów górniczych i infrastrukturalnych. Część porozumienia dotyczyła też zobowiązania ze strony DRK do poprawy klimatu biznesowego, ograniczenia korupcji i zniwelowania niepewności w przemyśle wydobywczym.
Redagowała Kamila Cieślik