
Title: Nowi sędziowie przyszli do TK. "Będziemy starali się objąć urząd" URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32775784,nowi-sedziowie-przyszli-do-tk-bedziemy-starali-sie-objac-urzad.html Published Time: 2026-05-07T14:10:08+02:00 Markdown Content: # Nowi sędziowie przyszli do TK. 'Będziemy starali się objąć urząd' REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,0.html#e=CapLogoG "G…
7 maja 2026, 14:10
Troje z czworga niedopuszczonych do orzekania wybranych przez Sejm sędziów TK: Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz i Marcin Dziurda, w czwartek złożyli w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego analogiczne pisma do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Pisma związane są z zabezpieczeniem wydanym we wtorek przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Pismo takie ma złożyć również czwarty z tej grupy - Maciej Taborowski.

Fot. PAP/Paweł Supernak
Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska zostali wybrani przez Sejm 13 marca. Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich jednak do Pałacu Prezydenckiego, aby odebrać od nich ślubowania. 9 kwietnia złożyli je w Sejmie, używając formuły "wobec prezydenta", a poświadczone notarialnie dokumenty trafiły później do Kancelarii Prezydenta.
Prezes TK Bogdan Święczkowski oświadczył, że osoby te nie objęły urzędów. Jak przypomina PAP, we wtorek ETPCz wydał zabezpieczenie w ich sprawie i nakazał Polsce zaprzestanie działań utrudniających im objęcie oraz wykonywanie obowiązków sędziowskich.
Zobacz wideo Dziwne ślubowanie sędziów TK. "Ale nie ma prezydenta!"
Przed wejściem do Trybunału Konstytucyjnego Krystian Markiewicz zapowiedział, że sędziowie chcą przekazać decyzję ETPCz prezesowi i pozostałym sędziom Trybunału. - Otrzymaliśmy decyzję dotyczącą zabezpieczenia, które ma dotyczyć tego, by organy władzy publicznej nie przeszkadzały sędziom TK wybranym 13 marca w objęciu urzędu. Dzisiaj przekażemy panu prezesowi TK, a zarazem wszystkim sędziom decyzję i będziemy oczekiwali rozmowy i reakcji pana prezesa - a nie rzecznika - na to orzeczenie. I konsekwentnie będziemy się starali objąć nasz urząd - powiedział Markiewicz. Podkreślił, że decyzja ETPCz jest "dość prosta, czytelna, ostateczna i niepodważalna". - Zobaczymy, co przyniosą następne minuty - dodał.
Marcin Dziurda zwracał uwagę, że Polska jest stroną Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i ma obowiązek respektować decyzje Trybunału w Strasburgu. - Polska ratyfikowała Europejską Konwencję Praw Człowieka w 1993 roku, wszystkie praworządne państwa przestrzegają orzeczeń ETPC. Nie przestrzegała ich Rosja i przestała być stroną Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Nie wyobrażamy sobie, żeby organy władzy nie przestrzegały orzeczenia, do którego przestrzegania są zobowiązane - powiedział Dziurda.
Jak dodał, sędziowie zakładają, że organy władzy publicznej w Polsce przestrzegają prawa. Pytani o "plan B", wyjaśniali, że zabezpieczenie ETPCz w tej sprawie jest bezprecedensowe, dlatego nie rozważają obecnie alternatywnego scenariusza.
Po spotkaniu w budynku TK Anna Korwin-Piotrowska przekazała dziennikarzom, że sędziów przyjął wiceprezes Trybunału Bartłomiej Sochański, zastępujący nieobecnego Bogdana Święczkowskiego.
Jak relacjonowała, stanowisko kierownictwa TK pozostaje bez zmian. - Pan wiceprezes Sochański przekazał, że zapoznał się już z decyzją, z postanowieniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ale niezmienne jest stanowisko prezesa i pana wiceprezesa, że nie mogą nas dopuścić do orzekania, że nie nawiązaliśmy stosunku służbowego - powiedziała Korwin-Piotrowska.
Dodała, że sędziowie polemizowali z tym stanowiskiem i przekonywali, że wykonanie decyzji ETPCz powinno oznaczać m.in. umożliwienie im pracy w Trybunale. Według jej relacji wiceprezes TK zapowiedział, że wraz ze Święczkowskim rozważy przedstawione argumenty w poniedziałek, ale na razie nie ma możliwości, by sędziowie podjęli obowiązki.
Rzeczniczka Trybunału Konstytucyjnego oceniła wcześniej, że w tej sprawie nie zostały wyczerpane krajowe środki odwoławcze, a ETPCz nie powinien orzekać na tym etapie.
Spór dotyczy czterech z sześciu sędziów wybranych przez Sejm 13 marca. Dwóm pozostałym, którzy złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, prezes TK przydzielił gabinety i sprawy. Prezydent argumentował, że przyjął w pałacu tylko dwoje sędziów, gdyż za jego kadencji powstało tylko tyle wakatów. Jednocześnie swoją decyzją zapewnił formalną możliwość orzekania przez Trybunał, ale nie dał większości sędziom wybranym i popieranym przez obecną koalicję rządzącą.
Wcześniej rząd nie uznawał i nie publikował orzeczeń TK. Formalnie ogłasza się je w odpowiednim dzienniku urzędowym, a odpowiada za to prezes rady ministrów. W grudniu 2024 r. Rada Ministrów przyjęła jednak uchwałę dotyczącą publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. "Wskazała w niej, że wyroki Trybunału nie będą publikowane, ponieważ TK w aktualnym składzie jest niezdolny do wykonywania zadań określonych w art. 188 i art. 189 Konstytucji, a ogłaszanie w dziennikach urzędowych jego rozstrzygnięć mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności" - pisał serwis Prawo.pl.