
Title: Poseł PiS robił zdjęcia dziennikarce w Sejmie. "Pokażę żonie, co jest na topie" URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32747441,posel-pis-robil-zdjecia-dziennikarce-w-sejmie-pokaze-zonie.html Published Time: 2026-04-23T14:52:00+02:00 Markdown Content: # Poseł PiS robił zdjęcia dziennikarce w Sejmie. 'Pokażę żonie, co jest na topie' REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.p…
Do zdarzenia doszło przed konferencją prasową Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz, dziennikarka TVP, opisała sprawę w programie "Bez trybu". Jak relacjonowała, były minister infrastruktury i poseł PiS Andrzej Adamczyk wyciągnął telefon i zacząć robić zdjęcia jej oraz pracownicy Biura Prasowego PiS. Z nagrania wynika, że poseł sfotografował prawdopodobnie buty dziennikarki.
- Oto jak się testuje - nie wiem, jak to nazwać - wytrzymałość dziennikarek. Tę przykrą scenę zarejestrował mój operator przed konferencją Jarosława Kaczyńskiego. Jestem tam w towarzystwie pracownicy Biura Prasowego PiS. Nagle były minister infrastruktury Andrzej Adamczyk wyciąga telefon i zaczyna nam robić zdjęcia od tyłu - relacjonowała Dobrosz-Oracz.
Zobacz wideo Awantura w Sejmie. Dariusz Matecki i Michał Woś wyrzuceni z obrad
Na antenie wyemitowano nagranie zarejestrowane przez operatora dziennikarki. Widać na nim Andrzeja Adamczyka, który pokazuje coś w telefonie posłowi PiS Zbigniewowi Kuźmiukowi. Obaj siedzą na krzesłach ustawionych pod ścianą, za dziennikarką, która rozmawia na sejmowym korytarzu.
Na nagraniu słychać też komentarz, który padł w trakcie rozmowy. - Moja żona zawsze ma problem, co ubrać. To ja jej pokażę zdjęcie, co jest na topie w Warszawie - mówi Adamczyk, po czym zaczyna się śmiać.
Chwilę później do obu posłów podchodzi posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk. - Patrzysz na szpilki? - pyta. Po tych słowach również cała trójka zaczyna się śmiać. Justyna Dobrosz-Oracz odniosła się do sytuacji także już po emisji nagrania w studiu. - Trochę mi zajęło przetrawienie tego - powiedziała. Jak przyznała, poseł nie przeprosił za zdarzenie.