RAK
    Tusk daje zielone światło, rozmowy trwają. Wiemy, na których resortach zależy Centrum

    Tusk daje zielone światło, rozmowy trwają. Wiemy, na których resortach zależy Centrum

    1368 odsłon
    Tusk daje zielone światło, rozmowy trwają. Wiemy, na których resortach zależy Centrum

    W klubie Centrum, który w rządzie ma obecnie jednego wiceministra, mowa o kilku resortach, w których formacja Pauliny Hennig-Kloski chciałaby mieć swego przedstawiciela. Najbardziej zaawansowane rozmowy, jak słyszymy, dotyczą Ministerstwa Sportu i Turystyki. - Być może już w tym tygodniu będzie nominacja - nie wyklucza polityk Centrum.

    6 maja 2026, 06:07

    W klubie Centrum, który w rządzie ma obecnie jednego wiceministra, mowa o kilku resortach, w których formacja Pauliny Hennig-Kloski chciałaby mieć swego przedstawiciela. Najbardziej zaawansowane rozmowy, jak słyszymy, dotyczą Ministerstwa Sportu i Turystyki. - Być może już w tym tygodniu będzie nominacja - nie wyklucza polityk Centrum.

    Paulina Hennig-Klosa i członkowie nowego klubu parlamentarnego 'Centrum'

    Fot. Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl

    Klub Centrum powstał z podziału Polski 2050 - w lutym partię opuściła grupa kilkunastu parlamentarzystów - posłów i senatorów. W efekcie tych zmian w Sejmie funkcjonują dwa 15-osobowe kluby: Polski 2050 i Centrum. W Senacie z kolei formację Pełczyńskiej-Nałęcz reprezentuje tylko jeden polityk, wicemarszałek izby Maciej Żywno. Pozostali senatorowie odeszli i obecnie współtworzą senacki klub NOWA POLSKA-Centrum.

    Klub Centrum chce rozszerzać wpływy

    Zupełnie inaczej jest w rządzie - tam zdecydowana większość, bo w sumie kilkunastu ministrów i wiceministrów, pozostała w Polsce 2050. Centrum ma jedną ministerkę, swoją liderkę Paulinę Hennig-Kloskę i jednego wiceministra, jej bliskiego współpracownika Mikołaja Dorożałę. Oboje współrządzą resortem klimatu i środowiska.

    Zobacz wideo "Macie ostatnią szansę". Tusk o aferze Zondacrypto

    W tej sytuacji, jak słyszymy, klub Centrum rozmawia o poszerzeniu swych wpływów w rządzie. - Chcielibyśmy mieć więcej swych przedstawicieli, bo to zawsze daje większe możliwości wpływania na politykę rządu i realizację naszych postulatów - podkreśla jedna z posłanek.

    Na funkcje ministerialne klub Centrum, póki co, nie ma szans, natomiast - jak słyszymy - trwają rozmowy dotyczące obsady stanowisk wiceministrów. Mówili też o nich w zeszłym tygodniu: ministerka Hennig-Kloska i szef klubu Centrum Mirosław Suchoń. - W najbliższych godzinach, może dniach kolejna osoba z klubu Centrum zostanie członkiem rządu. (…) Będzie nowy wiceminister. Resort, który jest ważny – powiedział Suchoń w zeszłym tygodniu w Radiu Zet.

    Otwarty na negocjacje jest też premier Donald Tusk. - Będziemy rozmawiali - potwierdził w poniedziałek szef rządu, zapytany przez dziennikarzy o nowych wiceministrów dla Centrum.

    Pierwsza wiceministerka w MSiT?

    "Ważny resort", o którym mówił Suchoń, to Ministerstwo Sportu i Turystyki, w którym funkcję sekretarza stanu miałaby objąć posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. Byłaby pierwszą kobietą w kierownictwie MSiT w tej kadencji, obok ministra Jakuba Rutnickiego (KO), wiceministrów: Piotra Borysa (KO), Ireneusza Rasia (PSL), Ireneusza Nalazka (Lewica) oraz dyrektora generalnego resortu Piotra Kudelskiego. - Nie wykluczam, że nominacja będzie już w tym tygodniu, choć to oczywiście decyzja premiera - mówi w rozmowie z Gazeta.pl polityk Centrum.

    O tym, że poszerzenie kierownictwa MSiT jest możliwe w najbliższym czasie, słyszymy też w samym resorcie. - Rzeczywiście jest tak, że Centrum zabiega u nas o funkcję wiceministra, ale nie wiem, czy jakieś decyzje już zapadły - przyznaje nasz rozmówca z MSiT.

    Oprócz Ministerstwa Sportu i Turystyki, klub Centrum chciałby - jak wynika z naszych informacji - rozmawiać na temat wiceministrów w resortach: aktywów państwowych, sprawiedliwości, rozwoju i technologii oraz ewentualnie rodziny.

    Nie jest do końca jasne, kogo klub Centrum miałby skierować do rządu, bo w tej sprawie ścierają się dwie koncepcje - niektórzy nasi rozmówcy wskazują na osoby spoza parlamentu. - Nasz klub liczy 15 osób, więc trudno, żeby pięć czy pięcioro z nich szło do rządu. Ktoś musi też pracować na Wiejskiej - argumentuje jeden z naszych rozmówców. Inny przekonuje jednak, że wiceminister poseł lub senator daje większą gwarancję lojalności wobec Centrum.

    Nowi wicemarszałkowie Sejmu i Senatu?

    Formacja Hennig-Kloski ma ponadto zamiar rozmawiać na temat poszerzenia prezydiów: Sejmu i Senatu. - Jeśli przyjętą regułą w parlamencie jest to, że każdy klub ma swego wicemarszałka, to również nasz klub powinien mieć swych przedstawicieli w prezydiach obu izb - przekonuje jedna z posłanek Centrum.

    W Senacie, jak słyszymy, nie powinno być problemu - nowym wicemarszałkiem izby mógłby zostać Jacek Trela. - Centrum ma czterech senatorów, więc to stanowisko bardziej im się należy niż Polsce 2050, która ma tylko jednego senatora, wicemarszałka Żywno. Z naszej strony będzie, jak sądzę, otwartość na rozmowy o ewentualnym wyborze Jacka Treli - deklaruje z rozmowie z Gazeta.pl senator Koalicji Obywatelskiej. Zastrzega zarazem, iż nie ma mowy o odwołaniu senatora Żywno. - To rozsądny człowiek, poza tym niepotrzebny nam kolejny konflikt w koalicji - dodaje nasz rozmówca.

    Problem klub Centrum może mieć natomiast w Sejmie, bo jak wynika z naszych informacji, na uzupełnienie prezydium izby może nie zgodzić się Polska 2050. - Nie sądzę, żebyśmy głosowali za wyborem wicemarszałka dla Centrum - mówi nam jeden z posłów formacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

    Nie jest do końca jasne kto miałby być kandydatem tego klubu - w sejmowych kuluarach pada m.in. nazwisko posłanki Aleksandry Leo.

    Będzie nowa partia z Pauliną Hennig-Kloską na czele

    Równolegle z planami poszerzania wpływów w rządzie i w parlamencie formacja Pauliny Hennig-Kloski buduje struktury w kraju. Jej członkowie na razie działają w ramach stowarzyszenia o nazwie Centrum Polska, ale jeszcze w maju, planują rejestrację partii. - Mamy już struktury we wszystkich regionach, więc czas na kolejny ruch - mówi nam jeden z posłów.

    Stowarzyszenie liczy obecnie około 200 członków. Liderką nowej partii miałaby być ministerka Hennig-Kloska.

    Redagowała Kamila Cieślik

    Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw