
Słuchajcie, no to się porobiło. Ukraińcy przeprowadzili gigantyczny atak dronami na Rosję. Prawie 600 maszyn latających! No, powiedzmy sobie szczerze, to jest odwet za uderzenie Rosjan w Kijów. Tam zginęło mnóstwo ludzi, więc Ukraińcy posta
Słuchajcie, no to się porobiło. Ukraińcy przeprowadzili gigantyczny atak dronami na Rosję. Prawie 600 maszyn latających! No, powiedzmy sobie szczerze, to jest odwet za uderzenie Rosjan w Kijów. Tam zginęło mnóstwo ludzi, więc Ukraińcy postanowili pokazać, że też potrafią.
Rosjanie twierdzą, że zestrzelili większość tych dronów, ale coś tam jednak doleciało. Są ofiary, są zniszczenia. Wiadomo, wojna to wojna. Najciekawsze jest to, że część dronów leciała na Moskwę. Serio? No to jest absurd. Wyobrażacie sobie, co by się stało, gdyby te drony zaczęły spadać na miasto?
No nic, sytuacja jest napięta. Obie strony się ostrzeliwują i nie widać końca tego konfliktu. A my możemy tylko patrzeć i analizować, co się dzieje. I mieć nadzieję, że to wszystko się w końcu skończy. Bo kurde, ile można?
Na podst. materiałów DW
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.