
Title: Sondaż. Donald Trump ma powody do niepokoju. Dezaprobata dla prezydenta USA osiągnęła rekordowy poziom URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32766885,trump-ma-powody-do-niepokoju-dezaprobata-dla-prezydenta-usa.html Published Time: 2026-05-03T18:59:41+02:00 Markdown Content: # Sondaż. Donald Trump ma powody do niepokoju. Dezaprobata dla prezydenta USA osiągnęła rekordowy…
3 maja 2026, 18:59
Tylko 37 proc. Amerykanów pozytywnie oceniło pracę Donalda Trumpa w nowym sondażu "Washington Post"/ABC News/Ipsos. Badanie wykazało, że większość respondentów jest krytycznie nastawiona m.in. do polityki gospodarczej i zagranicznej amerykańskiego prezydenta.

Fot. REUTERS/Nathan Howard
Sondaż został przeprowadzony w dniach 24-28 kwietnia na 2560 dorosłych Amerykanach. 62 proc. ankietowanych wyraziło dezaprobatę dla Trumpa. To najwyższy wynik odnotowany w trakcie jego obu kadencji. Z kolei poparcie na poziomie 37 proc. to najgorszy wynik w obecnej kadencji. Ponadto aż dwie trzecie uczestników badania stwierdziło, że ich kraj zmierza w złym kierunku.
76 proc. respondentów negatywnie oceniło sposób, w jaki Trump radzi sobie z kosztami utrzymania w USA. 72 proc. krytycznie odniosło się do jego działań związanych z przeciwdziałaniem inflacji. 66 proc. wyraziło niezadowolenie z decyzji dotyczących wojny z Iranem, a 65 proc. negatywnie oceniło sposób, w jaki Trump kształtuje relacje Stanów Zjednoczonych z sojusznikami.
Zobacz wideo Czy Trump zaaranżował zamach na siebie, żeby wzrosło mu poparcie?
Pisaliśmy w Gazeta.pl o sondażu Reuters/Ipsos przeprowadzonym między 24 a 27 kwietnia. W tym badaniu jedynie 34 proc. respondentów pozytywnie oceniło politykę Trumpa. Poparcie dla prezydenta USA zaczęło gwałtownie spadać po rozpoczęciu przez Stany Zjednoczone i Izrael wojny na Bliskim Wschodzie. Konflikt doprowadził m.in. do gwałtownego wzrostu cen benzyny.
1 maja w Stanach Zjednoczonych odbyły się masowe protesty. Ich organizatorzy informowali o ponad 3500 akcjach w całym kraju. Za demonstracjami stała koalicja związkowa, w skład której weszły NEA, AFT, AFL-CIO, National Nurses United i Starbucks Workers United. Hasła protestujących to "Workers over billionaires" (ang. "Pracownicy ponad miliarderów"), "No ICE, no war, no private army" (ang. "Żadnego ICE, żadnej wojny, żadnej prywatnej armii").
Ekspertka ds. polityki amerykańskiej Magdalena Górnicka-Partyka wyjaśniła w rozmowie z Gazeta.pl, że "to protesty oddolne, ideologicznie lewicowe, kojarzone ze związkami zawodowymi". - Trump może próbować je wykorzystać do radykalizacji opozycji, twierdząc, że protestujący nakręcają spiralę przemocy - powiedziała.
Redagowała Kamila Cieślik
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.