
Title: USA. "WSJ": Donald Trump godzinami krzyczał na doradców. Chodziło o operację w Iranie. "Co za bałagan" URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32737710,wsj-trump-godzinami-krzyczal-na-doradcow-co-za-balagan.html Published Time: 2026-04-19T15:56:39+02:00 Markdown Content: # USA. 'WSJ': Donald Trump godzinami krzyczał na doradców. Chodziło o operację w Iranie. 'Co za bałaga…
19 kwietnia 2026, 15:56
Donald Trump żądał, aby wojsko natychmiast zabrało członków załogi myśliwca zestrzelonego przez Irańczyków - poinformował "The Wall Street Journal". Amerykanie nie byli jednak w stanie przeprowadzić natychmiastowej operacji.

Fot. REUTERS/Nathan Howard
Z ustaleń amerykańskiej gazety wynika, że prezydent USA godzinami krzyczał na swoich doradców, gdy dowiedział się o zestrzeleniu samolotu i zaginięciu dwóch lotników. Jak przekazali informatorzy, Trump wielokrotnie podkreślał, że "Europejczycy nie pomagają" Amerykanom.
Trump ciągle myślał o tzw. kryzysie zakładników z 1979 roku - przekazało "The Wall Street Journal". Irańscy studenci zajęli wtedy ambasadę USA w Teheranie i wzięli amerykańskich dyplomatów jako zakładników. Stany Zjednoczone przeprowadziły wtedy nieudaną operację Orli Szpon, której celem było uwolnienie zakładników. Irańczycy przejęli wówczas amerykańskie śmigłowce i dokumenty dekonspirujące siatkę CIA w Iranie. Zakładników uwolniono na początku 1981 roku, po amerykańsko-irańskich negocjacjach.
Zobacz wideo Trump rządzi, jakby prowadził program w telewizji
Operację Orli Szpon postrzegano jako porażkę administracji ówczesnego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera. W listopadzie 1980 roku Carter przegrał wybory z Ronaldem Reaganem. - Jeśli spojrzeć na to, co stało się z Jimmym Carterem, z helikopterami i zakładnikami, to kosztowało ich to wybory - powiedział Trump swoim współpracownikom w marcu, zgodnie z relacjami informatorów "The Wall Street Journal". - Co za bałagan - dodawał.
Iran zestrzelił amerykański myśliwiec 3 kwietnia. Jednego członka załogi szybko odnaleziono, ale drugiego uratowano dopiero po skomplikowanej operacji amerykańskiego wojska. 5 kwietnia Trump ogłosił, że misja ratownicza się powiodła.
Szef FBI ma problem z alkoholem? Według źródeł "The Atlantic" Kash Patel bywał tak nietrzeźwy, że agenci ochrony mieli problem, by go dobudzić, gdy go potrzebowano - pisze na Wyborcza.pl Maciej Czarnecki.
Podczas operacji mającej na celu znalezienie drugiego lotnika doradcy Trumpa nie dopuszczali amerykańskiego prezydenta do pomieszczenia, w którym zapadały kluczowe decyzje - przekazał "The Wall Street Journal". Zamiast tego przekazywali mu najważniejsze informacje dotyczące działań wojska. Według źródeł gazety współpracownicy Trumpa uważali, że jego niecierpliwość będzie miała niekorzystny wpływ na operację.
Pisaliśmy w Gazeta.pl, że w wyniku irańskich działań 3 kwietnia rozbiły się dwa amerykańskie samoloty wojskowe: myśliwiec F-15 i szturmowiec A-10. Po strąceniu F-15 zmobilizowano A-10 do pomocy w misji poszukiwawczej, tę maszynę zaatakowała irańska obrona powietrzna. Irańczycy uderzyli też w dwa śmigłowce Black Hawk, które brały udział w misji poszukiwawczo-ratunkowej.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.