
Title: PiS składa własny projekt ws. kryptowalut. Tusk drwi: Od ściany do ściany URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32783283,pis-sklada-wlasny-projekt-ws-kryptowalut-to-mobilizacja-elektoratu.html Published Time: 2026-05-11T17:56:17+02:00 Markdown Content: # PiS składa własny projekt ws. kryptowalut. Tusk drwi: Od ściany do ściany REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,…
, PAP
11 maja 2026, 17:56
Projekt złożony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zakłada m.in. zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Pod projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym podpisało się 17 posłów PiS, w tym szef klubu Mariusz Błaszczak. Przedstawicielem wnioskodawców jest Krzysztof Kuźmiuk. Dokument trafił do Sejmu w poniedziałek (11 maja).
"Zgodnie z proponowanymi zapisami prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów stanowi nieuczciwą praktykę rynkową niezależnie od spełnienia przesłanek ogólnych określonych w ustawie" - napisano w uzasadnieniu projektu. "Dynamiczny rozwój rynku kryptoaktywów, przy jednoczesnym wysokim poziomie anonimowości transakcji, ograniczonej możliwości identyfikacji rzeczywistych beneficjentów środków finansowych, stworzył istotne zagrożenia dla bezpieczeństwa konsumentów i stabilności rynku finansowego" - dodano.
Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach
Autorzy projektu przewidują kary pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat za prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów. "Jeśli jednak wartość zgromadzonego w wyniku działalności w zakresie kryptoaktywów jest wielka, kara pozbawienia wolności wynosić będzie od roku do lat 10" - podano w uzasadnieniu.
"Projekt wprowadza także przepisy przejściowe, dotyczące zamknięcia prowadzonych w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy działalności w zakresie kryptoaktywów oraz 'rozliczenia się' z klientami" - czytamy. Zgodnie z nimi podmioty prowadzące tego typu działalność będą musiały ją zakończyć w ciągu dwóch miesięcy od ewentualnego wejścia proponowanej ustawy w życie oraz zwrócić klientom wszystkie środki.
Jak przekonują politycy, celem proponowanej regulacji jest "zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów". "Gdy mówimy o możliwości zysku, rolę odgrywają ludzkie emocje oraz psychologia. Niestety, w tej warstwie rynek 'walut' wirtualnych stosuje wiele socjotechnik, aby zachęcić do lokowania kapitału w określonych kryptowalutach. Osoby zainteresowane szybkim zyskiem podatne są na manipulacje. Niejednokrotnie inwestują duże kwoty, będące efektem wieloletnich oszczędności, z nadzieją powiększenia kapitału. Wówczas pojawia się zagrożenie manipulacji rynkowych, niosących zagrożenia dla uczestników rynku kryptowalut" - czytamy.
W uzasadnieniu wskazano również, że klienci banków lub innych instytucji finansowych są chronieni, ponieważ wspominane podmioty podlegają ustawom i są pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. "W przypadku kryptowalut możemy jedynie mówić o wewnętrznych zasadach, do których klient musi się stosować, ale jego prawa i dobra nie są w żaden sposób chronione" - dodano.
Przypomnijmy, że w kwietniu Jarosław Kaczyński pytany o ustawę regulującą rynek kryptoaktywów, podkreślał, że jest "zdecydowanym zwolennikiem całkowitego zakazu kryptowalut". - I oczywiście taką ustawę poprę - dodał. Zaznaczył jednak, że "jeżeli to będzie ustawa częściowa", to będzie "musiał się przyjrzeć, czy ona przypadkiem kogoś - tak, jak tej firmy (Zondacrypto - red. ) nie wyklucza". - Bo przecież ta firma w istocie tej ustawy, która została zawetowana przez prezydenta, nie podlegała - dodał.
W połowie kwietnia do Sejmu trafił również inny poselski projekt dotyczący rynków kryptoaktywów. Przedstawicielem wnioskodawców był Janusz Kowalski, który niedawno zrezygnował z członkostwa w PiS. Jak wynika z informacji na stronie Sejmu, w poniedziałek czworo posłów PiS - Barbara Bartuś, Jacek Sasin, Maciej Małecki oraz Zbigniew Kuźmiuk - wycofało swoje poparcie. W efekcie projekt, który miał mieć pierwsze czytanie na najbliższym posiedzeniu, obecnie nie ma wymaganej liczby podpisów.
Janusz Kowalski we wpisie na X stwierdził, że propozycja zakazania w Polsce działalności dotyczącej kryptowalut "to nie tylko woda na młyn dla projektu 'Kolejna kadencja dla Tuska', ale mobilizacja elektoratu normalsów - młodych Polaków kochających innowacje, którzy gremialnie będą teraz głosować na Konfederację Sławomira Mentzena jako partię zdrowego rozsądku".
Sam Mentzen wyśmiał pomysł Prawa i Sprawiedliwości. "PiS właśnie złożył do Sejmu ustawę zakazującą prowadzenia działalności w zakresie kryptowalut XD" - napisał w mediach społecznościowych.
Pomysł skomentował też Donald Tusk. "KryptoPiS złożył ustawę zakazującą obrotu kryptowalutami. Od ściany do ściany - głupi czy pijany..." - czytamy we wpisie szefa rządu na platformie X.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.