
Title: Afera Zondacrypto. Czarzasty pyta o wiedzę Nawrockiego. "Wszystko jest podejrzane" URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32756256,afera-zondacrypto-czarzasty-pyta-o-wiedze-nawrockiego-wszystko.html Published Time: 2026-04-28T11:37:00+02:00 Markdown Content: # Afera Zondacrypto. Czarzasty pyta o wiedzę Nawrockiego. 'Wszystko jest podejrzane' REKLAMA REKLAMA [](https://ww…
, PAP
28 kwietnia 2026, 11:37
- Pojawiają się pytania, którzy politycy byli finansowani przez tę firmę, którzy politycy mieli kontakt z nią, jakie to były pieniądze, za co były płacone - mówił o giełdzie Zondacrypto marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. - Jakie imprezy były finansowane przez firmę Zondacrypto, w których między innymi brał udział Karol Nawrocki, co za to miała Zondacrypto - pytał polityk.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
- To jest naprawdę bardzo poważna sprawa, na pewno trzeba się spodziewać inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie. Ten problem musi zostać uregulowany, tego wymaga Unia Europejska, ale przede wszystkim bezpieczeństwo obywateli i obywatelek - tak o kryptowalutach mówił we wtorek w Sejmie marszałek Włodzimierz Czarzasty.
- Pojawia się coraz więcej pytań związanych z tym, dlaczego prezydent dwa razy zawetował tę ustawę. Pojawia się coraz więcej pytań o udział mafii rosyjskiej w całym tym projekcie, pojawia się coraz więcej pytań o to, kto wiedział o udziale tej mafii, czy pan prezydent wiedział o tym, czy wiedzieli politycy PiS, czy wiedzieli politycy Konfederacji - dodał.
Zobacz wideo Cenckiewicz ma nowe zajęcie. Były szef BBN wspiera Czarnka
- Pojawiają się pytania, którzy politycy byli finansowani przez tę firmę, którzy politycy mieli kontakt z tą firmą, jakie to były pieniądze, za co te pieniądze były płacone. Pojawiają się pytania, czy zmiany, które były zgłaszane w trakcie pracy nad tymi ustawami, były w jakikolwiek sposób konsultowane przez polityków PiS, Konfederacji z firmą Zondacrypto. Pojawiają się pytania bardzo poważne, za co i jakie imprezy były finansowane przez firmę Zondacrypto, w których między innymi brał udział Karol Nawrocki, co za to miała Zondacrypto. Czy miała za to bezpieczeństwo rozpostarte poprzez polityków obozu prawicowego z panem Nawrockim, czy nie. Wszystko to po prostu jest bardzo podejrzane - wyliczał Włodzimierz Czarzasty.
Według Czarzastego warto postawić również pytania o to, "czy były łapówki, kto je dawał, jeżeli były, jakie były numery konta przekazywane, kto przekazywał te numery kont, z kim były kontakty polityków PiS i Konfederacji, jeżeli były i jakie to wszystko ma powiązania z wątkiem mafii rosyjskiej".
Marszałek zaznaczył, że "jeżeli chodzi o legislację, to myśli, że ten temat powinien być i będzie uregulowany po to, żeby nie pojawiła się następna Zondacrypto, która potencjalnie, według informacji również medialnych, będzie politykom dawała łapówki, opłacała imprezy partii politycznych i będzie załatwiała swoje sprawy i swój biznes".
"Żeby było jasne: pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta RP 12 grudnia 2025 roku, czyli 11 dni po zawetowaniu przeze mnie ustawy z 7 listopada 2025 r. o kryptoaktywach, 7 dni po tajnym posiedzeniu Sejmu. Rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności w braku kontroli nad rynkiem kryptowalut. Rozliczcie siebie, nie opozycję!" - przekonywał w poniedziałkowym wpisie na portalu X prezydent Karol Nawrocki.
O tym, że Zondacrypto - największa polska giełda kryptowalut - może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali problemy z wypłatą środków.
Od 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia postępowania kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, ale - jak zaznaczają śledczy - rośnie z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych. Z medialnych doniesień wynika, że prezes Zondacrypto Przemysław Kral wyjechał do Izraela.
"Gazeta Wyborcza" podała w poniedziałek, że według ustaleń polskich służb kontrolę nad giełdą Zondacrypto ma jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych - mafia tambowska, powiązana z politykami partii Władimira Putina. Według ABW Rosjanie przejęli większościowe udziały w giełdzie kryptowalut w lipcu 2018 r. Zondacrypto nosiła wtedy nazwę BitBay.
17 kwietnia Sejm ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Po raz pierwszy prezydent Nawrocki zawetował tę ustawę na początku grudnia ub.r. Przed kwietniowym głosowaniem ws. prezydenckiego weta, premier Tusk mówił z mównicy sejmowej, że "wielka kariera" Zondacrypto zaczęła się w 2022 r. wraz z nowym szefem, za pieniądze - jak oświadczył szef rządu powołując się na informację polskich służb - rosyjskiej mafii.
Premier wskazał, że Zondacrypto stała się firmą, która "sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne" - była "strategicznym sponsorem słynnej imprezy, tzw. CPAC w Rzeszowie, która promowała prezydenta Karola Nawrockiego, który był uczestnikiem tego spotkania, a również poprzedni prezydent (Andrzej Duda) był w to spotkanie mocno zaangażowany".
Z informacji przekazywanych przez Donalda Tuska wynikało, że 450 tys. zł giełda wpłaciła fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry. W swoim wystąpieniu premier mówił też o innej spółce związanej z Zondacrypto, która zrealizowała na rzecz fundacji "Dobry Rząd" posła Konfederacji Przemysława Wiplera transakcję w wysokości 70 tys. euro.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.