
Paweł Żurek — Opiekunki pracujące w żłobku w Ząbkach usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Niespełna dwuletni chłopczyk wpadł do oczka wodnego i pomimo prób reanimacji nie udało się uratować jego życia.
Opiekunki pracujące w żłobku w Ząbkach usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Niespełna dwuletni chłopczyk wpadł do oczka wodnego i pomimo prób reanimacji nie udało się uratować jego życia.

Fot. Adam Burakowski/East News, 21.05.2026. Zabki. Prywatny zlobek przy ul. Kwiatowej 5C w Zabkach. 20 maja br. zmarl 2-letni chlopiec przebywajacy w zlobku. Wedlug wstepnych ustalen dziecko mialo sie utopic w oczku wodnym na terenie posesji. (fot. Adam Burakowski / East News)
Do tragicznej śmierci niespełna dwuletniego chłopca doszło w tę środę na terenie żłobka w Ząbkach. W oczku wodnym znajdującym się na posesji, w której była placówka opiekuńcza, znaleziono zwłoki dziecka. Pomimo podejmowanych prób reanimacji nie udało się uratować życia chłopca.
Łatwogang jedzie po miliony dla chorego Maksia. Śledź z nami charytatywny stream
W środę wieczorem śledczy zatrzymali na miejscu dwie kobiety - opiekunki w wieku 53 i 48 lat. Jak poinformowali śledczy, jedna z kobiet przyznała się i złożyła bardzo krótkie wyjaśnienia, z których jednak nic nie wynika.
- Druga odmówiła odpowiedzi na wszelkie pytania, również czy przyznaje się do zarzucanego jej czynu – powiedział prok. Remigiusz Krynke z praskiej prokuratury okręgowej.
Wobec obu kobiet zastosowano dozór policyjny trzy razy w tygodniu oraz zakaz zbliżania się kontaktowania ze wszystkimi świadkami w postępowaniu i ze sobą nawzajem.
Do tragedii na terenie żłobka doszło w środę. Ciało chłopca odnalazły osoby, które były w placówce. – Niezwłocznie podjęły reanimację. Następnie ta reanimacja została przyjęta przez funkcjonariuszy policji, a następnie przez ratowników. Okazała się jednak bezskuteczna, stwierdzono zgon chłopca – relacjonowała rzeczniczka Prokuratury Warszawa-Praga prok. Karolina Staros.
Na miejscu przeprowadzono oględziny terenu i zwłok. – Nie wykazały one obrażeń mogących mieć związek ze zgonem – wyjaśniła prok. Karolina Staros. W piątek rano została też przeprowadzona sekcja zwłok chłopca. Nie stwierdzono żadnych obrażeń mechanicznych u dziecka i potwierdzono, że do jego śmierci doszło przez utonięcie.
[

Tragedia w żłobku. Resort żąda natychmiastowych działań](/news/zabki-pilna-kontrola-w-zlobku-po-tragicznej-smierci-dwulatka)
[

Kilkunastomiesięczne dziecko samo wyszło ze żłobka. „Będą przeprowadzone czynności”](/news/dziecko-samodzielnie-opuscilo-zlobek-w-brzegu-policja-wyjasnia-sprawe)
[

19-letni funkcjonariusz Straży Granicznej nie żyje. Prokuratura wszczęła śledztwo](/news/19-letni-funkcjonariusz-strazy-granicznej-nie-zyje-sledztwo-prokuratury)