
Filip Baczkura — Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zmianami, które mają odciążyć sądy okręgowe i przyspieszyć wydawanie wyroków. Zgodnie z planem więcej spraw cywilnych trafi do sądów rejonowych, a szersze kompetencje mają otrzymać także referendarze sądowi. Eksperci wskazują jednak, że re
Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zmianami, które mają odciążyć sądy okręgowe i przyspieszyć wydawanie wyroków. Zgodnie z planem więcej spraw cywilnych trafi do sądów rejonowych, a szersze kompetencje mają otrzymać także referendarze sądowi. Eksperci wskazują jednak, że reformy mogą okazać się niewystarczające wobec możliwej fali nowych pozwów.

MS chce przyspieszyć wydawanie wyroków. (fot. PawelKacperek / Shutterstock)
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego, które mają usprawnić działanie sądów i równomierniej rozłożyć wpływ spraw pomiędzy poszczególne szczeble wymiaru sprawiedliwości.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, kluczową zmianą ma być podniesienie wartości przedmiotu sporu, która decyduje o tym, czy sprawa trafi do sądu rejonowego czy okręgowego.
Obecnie sądy rejonowe rozpoznają sprawy cywilne o wartości do 100 tys. zł. Po zmianach limit miałby wzrosnąć do 150 tys. zł, co oznaczałoby przekazanie większej liczby postępowań właśnie do sądów rejonowych.
Według danych przytoczonych przez dziennik, w 2025 r. do 319 sądów rejonowych wpłynęło około 2 mln spraw cywilnych, podczas gdy do 47 sądów okręgowych trafiło 441 tys. takich spraw.
[

Śmiertelnie potrącił Litewkę. Jest decyzja sądu](/news/wypadek-smiertelny-posla-litewki-sad-uchylil-srodki-zapobiegawcze)
[

Święczkowski: Zasada „nie można być sędzią we własnej sprawie” nie dotyczy TK](/news/swieczkowski-broni-wyroku-tk-trybunal-jest-najwyzszym-sadem-prawa-w-polsce)
[

Chciał anulować abonament RTV, skończył w sądzie. Przełomowy wyrok](/news/przelomowy-wyrok-dotyczacy-abonamentu-rtv-sad-po-stronie-obywatela)
Zmiany pozytywnie ocenia część środowiska sędziowskiego. Cytowany przez „Rzeczpospolitą” sędzia Rafał Wagner, wiceprezes ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie, wskazuje, że reforma może pomóc przeciążonym sądom okręgowym.
– To dobra wiadomość, zwłaszcza w kontekście ostatniej decyzji prezydenta, który zawetował ustawę wprowadzającą możliwość uzyskania rozwodu przez małżonków nieposiadających małoletnich dzieci w urzędach stanu cywilnego – powiedział sędzia Wagner.
Święczkowski: W Trybunale Konstytucyjnym zasiada obecnie 11 sędziów, a nie 15
Jak podkreślił, od dłuższego czasu problemem pozostaje także brak awansów do sądów okręgowych oraz ograniczone możliwości wzmacniania ich kadrowo.
Podobnie reformę ocenia sędzia Olimpia Barańska-Małuszek, prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim. – Obecnie sądy okręgowe, w szczególności wydziały cywilne, przeżywają wieloletnie obciążenie, między innymi przez sprawy frankowe – wskazała.
Sędzia podkreśliła jednocześnie, że w praktyce nie ma większej różnicy między prowadzeniem spraw o wartości 50 tys. zł i 150 tys. zł, a kluczowe znaczenie mają raczej kategorie spraw niż ich wartość.
Sytuacja sądów może w najbliższych latach jeszcze bardziej się skomplikować. Jak przypomina „Rzeczpospolita”, na przełomie 2026 i 2027 r. spodziewany jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczący tzw. starego WIBOR-u. Od jego treści może zależeć pojawienie się nowej fali pozwów związanych z kredytami złotówkowymi.
Sędzia Rafał Wagner ostrzegł również przed skutkami niedawnego orzeczenia TSUE dotyczącego sankcji kredytu darmowego. – Sytuacja nie jest więc taka prosta i zastanawiając się nad strukturą sądów, trzeba zastanowić się, do których sądów napływ spraw będzie w najbliższym czasie największy – zaznaczył.
Projekt przygotowywany przez Ministerstwo Sprawiedliwości zakłada także rozszerzenie uprawnień referendarzy sądowych. Mieliby oni uzyskać możliwość wydawania postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku oraz ogłaszania upadłości konsumenckiej.
Zmiany popiera środowisko referendarzy oraz część sędziów. – Poszerzenie kompetencji referendarzy sądowych w sprawach niespornych, nieprocesowych czy niektórych czynności technicznych w postępowaniu upadłościowym jest racjonalnym i pożądanym kierunkiem – oceniła sędzia Olimpia Barańska-Małuszek na łamach „Rzeczpospolitej”.
Wątpliwości dotyczą jednak najbardziej skomplikowanych spraw spadkowych. Sędzia Tomasz Zawiślak z Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia zwrócił uwagę, że do sądów trafiają dziś głównie najbardziej problematyczne postępowania.
– Wszystkie sprawy, które są proste i bezsporne, najczęściej trafiają do notariuszy – powiedział. Jak dodał, wiele postępowań dotyczy zadłużonych spadków lub poszukiwania spadkobierców rozsianych po całym świecie.
Decyzja Trybunału w Strasburgu: polskie władze mają się powstrzymać
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.