RAK
    Nie pozwólmy, by zamilkła molenna w Wodziłkach – trwa zbiórka na ratowanie wyjątkowej świątyni staroobrzędowców

    Nie pozwólmy, by zamilkła molenna w Wodziłkach – trwa zbiórka na ratowanie wyjątkowej świątyni staroobrzędowców

    1257 odsłon
    Nie pozwólmy, by zamilkła molenna w Wodziłkach – trwa zbiórka na ratowanie wyjątkowej świątyni staroobrzędowców

    W dolinie Szeszupy, w niewielkich Wodziłkach na Suwalszczyźnie, znajduje się jedna z najcenniejszych drewnianych świątyń regionu – molenna staroobrzędowców. To miejsce modlitwy, historii i tożsamości lokalnej wspólnoty, która od końca XVIII wieku współtworzy krajobraz kulturowy północno-wschodniej Polski.

    Dziś ta wyjątkowa świątynia potrzebuje pilnej pomocy. Rozpoczęła się zbiórka środków na jej remont i zabezpieczenie przed dalszą degradacją.

    Molenna w Wodziłkach powstała około 1885 roku, a jej historia sięga jeszcze wcześniejszych osadników – staroobrzędowców, którzy przybyli tu w 1788 roku, uciekając przed prześladowaniami religijnymi w Rosji. Przez pokolenia budowali oni swoją wspólnotę, zachowując unikalne tradycje, które przetrwały do dziś.

    Świątynia była przebudowywana i rozbudowywana, a jej obecny kształt – drewniana, skromna, salowa budowla z wieżą – stanowi przykład autentycznej architektury sakralnej regionu. To nie jest obiekt monumentalny, lecz niezwykle rzadki przykład żywego dziedzictwa kulturowego.

    Molenna do dziś służy niewielkiej wspólnocie staroobrzędowców. W tradycji bezpopowców nabożeństwa prowadzi nastawnik wybierany przez wiernych, a sama świątynia pozostaje centrum życia religijnego i społecznego.

    Każdy element budowli – od konstrukcji po detale – niesie wartość historyczną. To nie tylko zabytek, ale także świadectwo trwania ludzi, ich wiary i codzienności.

    Choć świątynia jest wpisana do rejestru zabytków, wymaga kompleksowego remontu. Ostatnie większe prace przeprowadzono w 1997 roku, a od tego czasu drewniana konstrukcja ulega naturalnej degradacji .

    W maju 2026 roku wspólnota staroobrzędowców otrzymała dotację Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w wysokości 34 000 zł na remont elewacji. Część środków – około 10 000 zł – została już zebrana przez samą wspólnotę. Nadal jednak brakuje co najmniej 25 000 zł, aby możliwe było przeprowadzenie pełnego zakresu niezbędnych prac konserwatorskich.

    Molenna w Wodziłkach to jedno z tych miejsc, których nie da się odtworzyć ani zastąpić. To świadectwo historii migracji, religijności i wielokulturowości regionu. To również jeden z nielicznych zachowanych przykładów drewnianej architektury sakralnej staroobrzędowców w Polsce.

    Jak można pomóc?

    Czytaj cały artykuł u źródła — Niebywałe Suwałki

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era