
Polski Związek wędkarski i jego lokalni przedstawiciele związani z bielskim kołem wędkarskim "Sum" ( w tym wykwalifikowani ichtiolodzy) poinformowali niedawno o znalezieniu w rzece Białej gatunku ryby , która jest pod ochroną.
Chodzi o gatunek ryby o nazwie różanka. Wędkarze podczas badania stanu rzeki Białej w poszczególnych rejonach Bielska. Znaleźli okaz tej ryby na wysokości Studziwód, czyli powyżej rowu, którym płyną ścieki (z zasady oczyszczone, ale często nieoczyszczone) z mleczarni.
Występowanie tej i innych znalezionych gatunków ryb świadczy o tym, iż woda w rzecze Białej, zanim przepłynie ona przez Bielsk, jest czysta.
Poniżej jej stan jest wręcz katastrofalny.
Czy odnalezienie zagrożonego gatunku ryby w bielskiej rzece wpłynie na działalność zakładu mleczarskiego należącego do spółki Laktopol-B? Pewnie będzie kolejnym argumentem do nacisku, by spółka w końcu zmodernizowała mleczarnię i przestała zatruwać rzekę.
Występowanie chronionego gatunku ryby może też wpłynąć na plany miasta związane z budową zalewu. Jeśli gatunek ryby znajduje się pod ścisłą ochroną, to instytucje odpowiedzialne za opinie dotyczące wpływu inwestycji na środowisko, mogą wskazać, ze budowa zbiornika zaszkodzi temu gatunkowi.
Oczywiście nie musi tak być. Może stwierdzą, że budowę zbiornika i ryby żyjące w rzece da się jakoś pogodzić. Opinię pozostawiamy specjalistom, którzy, zanim ją wydadzą, pewnie sprawę dokładnie przeanalizują i zbadają. Na tym etapie trudno cokolwiek przesądzać.
(azda)
Nasze materiały wideo: