RAK
    Mieszkańcy chcą odwołać całą Radę Nadzorczą Spółdzielni. Decyzja zapadnie na Walnym 30 czerwca

    Mieszkańcy chcą odwołać całą Radę Nadzorczą Spółdzielni. Decyzja zapadnie na Walnym 30 czerwca

    757 odsłon
    Mieszkańcy chcą odwołać całą Radę Nadzorczą Spółdzielni. Decyzja zapadnie na Walnym 30 czerwca

    Społeczeństwo

    Beata Perzanowska

    22.06.2026 09:46

    Podstawę stanowią art. 8³ ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz art. 45 Prawa spółdzielczego i Statut Spółdzielni. To ważne, bo Walne Zgromadzenie jest najwyższym organem Spółdzielni i ma wyłączną kompetencję, by odwołać Radę przed upływem kadencji oraz wybrać nową. Wniosek przewiduje również przeprowadzenie wyboru nowych członków Rady w miejsce odwołanych, wraz z powołaniem komisji wyborczej.

    Jako powód wnioskodawcy wskazują utratę zaufania do obecnego składu Rady, a w uzasadnieniu wymieniają w szczególności: wzrost zadłużenia mieszkańców z tytułu czynszów o ok. 16% w skali roku; brak skutecznej kontroli nad Zarządem, w tym, ich zdaniem, wysoki niedobór na centralnym ogrzewaniu i ryzyko dużych dopłat po rozliczeniu sezonu grzewczego; brak przejrzystości przy wrześniowym odwołaniu byłych członków Zarządu oraz wielomiesięczny, nierozstrzygnięty proces obsadzania stanowiska zastępcy prezesa. Wśród zarzutów jest też naruszenie § 33 ust. 2 Statutu. Przez ponad dwa miesiące, od grudnia 2025 r. do lutego 2026 r., Zarząd funkcjonował, wbrew Statutowi, w składzie dwuosobowym. Wnioskodawcy przypominają również o pomalowaniu elewacji budynku przy ul. Mickiewicza 13A na kolor odrzucony przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, co grozi sankcjami i kosztami przemalowania, a także o słabym informowaniu członków o pracach organów Spółdzielni. W jednym z projektów podniesiono dodatkowo kwestię korzystania z majątku Spółdzielni przy ul. Kasztanowej na rzecz wspólnoty zarządzanej przez inny podmiot.

    Odwołanie obejmuje cały skład Rady, z jej przewodniczącą Izabelą Simonienko na czele.

    Niezależnie od oceny poszczególnych zarzutów, 30 czerwca będzie testem znacznie poważniejszym niż spór o jeden kolor elewacji czy jeden sezon grzewczy. Będzie testem tego, kto realnie decyduje o Spółdzielni: jej członkowie czy burmistrz i jego urzędnicy. Spółdzielnia to wspólna własność mieszkańców, a nie przybudówka magistratu, a dopóki w jej organach przeważają ludzie związani z władzami miasta, interes mieszkańców zawsze będzie przegrywał z interesem właściciela spółek komunalnych, które dostarczają im ciepło, wodę i odbierają odpady.

    Dlatego apelujemy: przyjdźcie 30 czerwca na Walne Zgromadzenie i weźcie udział w głosowaniu. To jedyny moment, w którym o przyszłości Waszej Spółdzielni decydujecie Wy, a nie burmistrz.

    Mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej

    Napisz komentarz

    Czytaj cały artykuł u źródła — Dziennik Powiatowy (Augustów)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era