Polska opieka okołoporodowa znajduje się w głębokim kryzysie strukturalnym i kadrowym. Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK), opublikowany 22 czerwca 2026 roku, obnaża dramatyczną rzeczywistość na oddziałach ginekologiczno-położniczych. Aż w 136 powiatach w kraju brakuje obecnie takich oddziałów, a w placówkach, które nadal działają, standardy opieki drastycznie odbiegają od norm. Kobiety rodzą bez refundowanego znieczulenia, szpitale pobierają nielegalne opłaty za gwarantowane świadczenia, a wycieńczony personel lekarski pracuje na kontraktach nawet przez 96 godzin bez jakiejkolwiek przerwy. Główne problemy polskiej opieki okołoporodowej według NIK Kontrola przeprowadzona przez inspektorów NIK objęła lata 2022–2025. Wynika z niej, że zapaść demograficzna – w 2023 roku w Polsce urodziło się zaledwie 272 tysiące dzieci – idzie w parze z postępującą likwidacją infrastruktury medycznej. Tylko w tym okresie zamknięte zostały 53 oddziały ginekologiczno-położnicze. Białe plamy na mapie Polski: Brak porodówek w 136 powiatach zmusza ciężarne kobiety do dalekich podróży do sąsiednich regionów, co bezpośrednio zagraża ich bezpieczeństwu. Brak dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego (ZZO): Choć procedura ta jest w pełni refundowana przez NFZ, w aż sześciu spośród czternastu skontrolowanych szpitali pacjentki nie miały do niej żadnego dostępu. Nielegalne opłaty: Szpitale bezprawnie żądały od pacjentek pieniędzy za usługi, które powinny być darmowe, m.in. za zajęcia w szkołach rodzenia czy indywidualną opiekę położnych w trakcie porodu. Ignorowanie praw pacjentek: Raport wykazuje m.in. wykonywanie procedur medycznych (takich jak nacięcie krocza) bez wyraźnej zgody kobiet oraz skracanie wymaganego czasu pierwszego kontaktu matki z dzieckiem („skóra do skóry”). Lekarze na granicy wytrzymałości: 96-godzinne dyżury Kluczową przyczyną problemów organizacyjnych jest drastyczny deficyt kadrowy, który szpitale próbują łatać kosztem bezpieczeństwa personelu i pacjentów. Parametr pracy personelu Wyniki kontroli NIK Praca powyżej 24 godzin Stwierdzona we wszystkich 14 kontrolowanych placówkach (719 przypadków) Rekordowy czas dyżuru Aż 96 godzin ciągłej pracy lekarzy na umowach cywilnoprawnych Prawa pracowników etatowych Powszechne łamanie wymogu 11 godzin dobowego odpoczynku Zagrożenie systemowe Skrajne przemęczenie personelu zwiększające ryzyko poważnych błędów medycznych Rekordowa liczba cesarskich cięć Polska pozostaje również jednym z europejskich liderów w kwestii operacyjnego kończenia ciąży. Według danych przedstawionych w raporcie, aż 48% porodów w Polsce w 2023 roku zakończyło się cesarskim cięciem. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje tymczasem, aby wskaźnik ten wynosił maksymalnie od 10% do 15%. Przekroczenie tego limitu nie poprawia statystyk zdrowotnych, a wynika często z lęku pacjentek przed bólem porodowym, spowodowanego brakiem dostępu do znieczulenia naturalnego. Źródła: Oficjalny komunikat: Najwyższa Izba Kontroli – Raport: Za drzwiami porodówki: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/za-drzwiami-porodowki-nik-o-opiece-okoloporodowej-w-polsce.html Relacja z wynikami kontroli: Polsat News – Porody bez znieczuleń i nielegalne opłaty. Porodówki pod lupą NIK: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-22/porody-bez-znieczulen-i-nielegalne-oplaty-porodowki-pod-lupa-nik-porazajace-wnioski/ Analiza branżowa: Medycyna Praktyczna – NIK o opiece okołoporodowej: potrzebne zmiany systemowe: https://www.mp.pl/ginekologia/aktualnosci/442024,nik-o-opiece-okoloporodowej-potrzebne-zmiany-systemowe Szczegóły o czasie pracy lekarzy: Money.pl – NIK alarmuje: na porodówkach lekarze dyżurowali po 96 godzin: https://www.money.pl/praca/nik-alarmuje-na-porodowkach-lekarze-dyzurowali-po-96-godzin-7299643505915904a.html