
Mosiężny krąg wmurowany w chodnik, telefon w dłoni i jedno dotknięcie ekranu — tyle wystarczy, żeby zobaczyć Białystok sprzed stu lat. Od 23 czerwca mieszkańcy i turyści mogą korzystać z „Kręgów Czasu” — multimedialnego projektu, który dosłownie przywraca do życia nieistniejące już miasto.
Przedwojenny Białystok zniknął w dużej mierze bezpowrotnie. Wielka Synagoga przy ul. Suraskiej, drewniana zabudowa centrum, ulice tętniące życiem wielokulturowej społeczności — to wszystko przetrwało już tylko na archiwalnych fotografiach i w pamięci nielicznych. „Kręgi Czasu” to próba oddania tego świata współczesnym mieszkańcom miasta — nie w muzealnej gablocie, ale wprost na ulicy, tam gdzie historia się wydarzała.
Projekt zrodził się z inicjatywy Władysława Bojarczyka — białostoczanina, przedsiębiorcy i mecenasa kultury — i został zrealizowany przez Fundację Bardzo Dziki Wschód. To osobisty dar dla miasta.
Jak to działa?
W chodnikach przy ul. Akademickiej (na wysokości Pałacu Branickich), ul. Pięknej i naprzeciwko Kina Ton pojawiły się zdobne mosiężne kręgi z kodami QR. Wystarczy w jednym z nich stanąć, zeskanować kod i na ekranie smartfona ożywa Białystok z lat trzydziestych XX wieku — pełna panorama 360 stopni, w kolorze, z odtworzonymi cyfrowo ulicami i budynkami. Bez instalowania aplikacji.
Cyfrowa rekonstrukcja powstała na podstawie ręcznie rysowanej mapy miasta z 1937 roku, archiwalnych fotografii i wiedzy historyków. Odtworzono ponad 12 000 budynków, ulic i cieków wodnych. Makietę nałożono na współczesne panoramy wykonane z wysokości 120 metrów, a niezmienione od 1937 roku obiekty posłużyły jako punkty orientacyjne rekonstrukcji. Całość opracowali historycy Andrzej Lechowski i Wiesław Wróbel.
W aplikacji czeka 40 oznaczonych punktów — swoistych „pinezek” znanych z map nawigacyjnych — z materiałami multimedialnymi i opisami historycznymi. Sześć z nich skrywa coś szczególnego.
Filmy z przeszłości
Przy wybranych punktach użytkownicy znajdą krótkometrażowe etiudy filmowe poświęcone przełomowym wydarzeniom z dziejów Białegostoku. Scenariusze napisał Krzysztof Szubzda, współautor „Czarnej Damy”, a reżyserowała Agata Biziuk — uznana reżyserka i dramaturżka rodem z Białegostoku.
Na ekranie pojawią się m.in. Daniel Olbrychski jako Hetman Jan Klemens Branicki, Rafał Rutkowski jako Franciszek Karpiński śpiewający premierowe wykonanie kolędy „Bóg się rodzi” w białostockim kościele farnym, czy Przemysław Sadowski jako prezydent Seweryn Nowakowski stojący przed wojennym wyborem. Wizytę Marszałka Piłsudskiego w Białymstoku odegra Marek Tyszkiewicz, aktor Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki.
Żywa przestrzeń pamięci
Twórcy podkreślają, że „Kręgi Czasu” to projekt celowo otwarty. Cyfrowa rekonstrukcja oparta na niekompletnych źródłach z założenia pozostaje przybliżeniem — i będzie na bieżąco uzupełniana. Białostoczanie mogą zgłaszać pomysły na nowe historyczne „pinezki” i dzielić się materiałami z rodzinnych archiwów, które nigdy wcześniej nie ujrzały światła dziennego. Kontakt z autorami oraz wejście do świata projektu dostępne są na stronie kregiczasu.pl.
Inauguracja odbyła się 23 czerwca przy ul. Akademickiej, w samo południe — w pobliżu Pałacu Branickich, jednego z niewielu miejsc, które przetrwały wieki praktycznie niezmienione.