Prokuratura Okręgowa w Suwałkach poinformowała, że około północy ze środy na czwartek zmarł 14-latek, który trafił do suwalskiego szpitala po akcji ratowniczej przeprowadzonej nad Zalewem Arkadia.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia przy pomoście na Zalewie Arkadia doszło 24 czerwca przed godz. 16:00. Chłopak przebywał pod wodą około 20 minut. Wydobyli go wezwani na pomoc strażacy-płetwonurkowie. Ratownicy przywrócili mu akcję serca, przewieźli do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, ktorzy usiłowali przywrócić pozostale czynnosci zyciowe, chłopiec zmarł.
Suwalska Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmerci, ustala, czy nie przyczynily się do niej osoby trzecie, czy chlopiec nie został wepchnięty do wody.
W imieniu własnym oraz wszystkich mieszkańców Suwałk najgłębsze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim nastolatka złożył prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz
Bezpieczeństwo nad wodą zależy przede wszystkim od naszej wspólnej odpowiedzialności. Apeluję do wszystkich mieszkańców Suwałk, a w szczególności do rodziców i opiekunów: woda to żywioł, który nie wybacza błędów. Proszę o bezwzględny nadzór nad dziećmi i rozwagę podczas wypoczynku - apeluje prezydent Suwałk.
Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.