
– Jak my będziemy żyć bez Świętego Michała? – takie pytanie można było usłyszeć w środę, 1 lipca, wśród parafian po tym, jak podczas gwałtownej wichury runęła z bramy kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach figura św. Michała Archanioła.
1 komentarze
To tylko rzezba. Kopia orginalu. Da sie zrobic nowa. Mo,na bylo wtedy, mozna i dzis. Najwazniejsze ze nikomu nic sie nie stalo.