Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Piekło na Wschodzie. Jak wyglądały pierwsze dni operacji Barbarossa? [podkast wideo]
22 czerwca 1941 roku o godz. 3:15 wojska niemieckie i armie państw sprzymierzonych z III Rzeszą ruszyły na Związek Sowiecki. Rozpoczęła się operacja Barbarossa – jedna z największych operacji lądowych w historii. Dlaczego Armia Czerwona, mimo przewagi liczebnej i ostrzeżeń wywiadu, poniosła w pierwszych tygodniach wojny tak dotkliwe klęski?
Nowy odcinek podkastu historycznego
Pierwsze miesiące niemieckiej inwazji na Związek Sowiecki, bitwa białostocko-mińska i błyskawiczny marsz Wehrmachtu na wschód to temat najnowszego odcinka podkastu historycznego " Tajemnice naszych czasów" . Gościem Lecha Pilarskiego jest historyk dr. Łukasz Radulski z Muzeum Wojska w Białymstoku.
Granica dwóch okupantów przestała istnieć
O świcie 22 czerwca 1941 roku przestała istnieć granica, która od blisko dwóch lat dzieliła okupowane ziemie II Rzeczypospolitej między III Rzeszę i Związek Sowiecki. Biegła między innymi wzdłuż Sanu, Bugu, Narwi i Pisy.
Jak przypomina dr Łukasz Radulski - nie była to jedynie tymczasowa linia demarkacyjna. Niemcy i Sowieci ustanowili ją na mocy podpisanego 28 września 1939 roku traktatu o granicach i przyjaźni. Stało się to jeszcze w czasie trwania walk kampanii polskiej, z naruszeniem obowiązującego prawa międzynarodowego.
Dla mieszkańców Białostocczyzny był to szczególnie bolesny podział. W granicach II Rzeczypospolitej województwo białostockie nie było obszarem kresowym, lecz jednym z województw położonych w centralnej części kraju.
Hitler nie chciał pokoju. Planował zniszczenie Związku Sowieckiego
Przygotowania do wojny na wschodzie nabrały tempa w drugiej połowie 1940 roku. 18 grudnia Adolf Hitler podpisał dyrektywę numer 21, która wyznaczała najważniejsze cele operacji Barbarossa.
Nie chodziło jedynie o pokonanie Armii Czerwonej i zmuszenie Moskwy do rozmów pokojowych. Niemcy planowali rozbicie sowieckiego państwa, zajęcie ogromnych obszarów na wschodzie oraz wykorzystanie ich jako tzw. przestrzeni życiowej dla narodu niemieckiego.
Za operacją wojskową stały więc również rasistowska ideologia, plany wysiedleń, eksterminacji ludności i niemieckiej kolonizacji podbitych ziem. Wojna od początku miała mieć charakter totalny.
Stalin otrzymywał ostrzeżenia
Niemcy miesiącami przygotowywali zaplecze planowanej inwazji. Na okupowanych ziemiach polskich powstawały nowe lotniska, składy paliwa i rampy rozładunkowe. Modernizowano drogi oraz odbudowywano linie kolejowe zniszczone podczas walk w 1939 roku.
Skala tych działań nie mogła pozostać niezauważona. Związek Sowiecki dysponował rozbudowanym wywiadem zagranicznym, a informacje o koncentracji niemieckich wojsk docierały do Moskwy z różnych źródeł. Tuż przed rozpoczęciem inwazji o planowanym ataku informowali również niemieccy dezerterzy.
Zdaniem dr. Łukasza Radulskiego Stalin prawdopodobnie zdawał sobie sprawę z zagrożenia, ale próbował zyskać czas potrzebny na zakończenie modernizacji własnej armii. Unikał działań, które Niemcy mogliby uznać za prowokację, jednocześnie prowadząc ukryte przygotowania wojenne.
14 czerwca zapadła decyzja o częściowej, utajnionej mobilizacji Armii Czerwonej. Dwa dni przed inwazją podniesiono natomiast gotowość bojową jednostek w zachodnich okręgach wojskowych. Sowieci nie zostali więc całkowicie zaskoczeni samą możliwością wybuchu wojny. Nie byli jednak gotowi na skalę, tempo i sposób przeprowadzenia niemieckiego uderzenia.
"Tajemnice naszych czasów" na YouTube to rozwinięcie naszej antenowej audycji historycznej - zobacz wszystkie odcinki. Wraz z historykami i ekspertami odkrywamy nieznane fakty oraz pokazujemy wydarzenia, które ukształtowały historię naszego regionu, Polski i Europy.
Linia Mołotowa nie zatrzymała Wehrmachtu
Jednym z elementów sowieckich przygotowań była budowa pasa fortyfikacji na nowej, ustanowionej po rozbiorze Polski granicy. Na terenie dzisiejszego województwa podlaskiego umocnienia te nazywane są linią Mołotowa.
Plany były niezwykle ambitne. Od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego miało powstać ponad 20 tysięcy żelbetowych schronów uzbrojonych między innymi w działa przeciwpancerne i broń maszynową.
Do czerwca 1941 roku całego systemu nie udało się jednak ukończyć. Poszczególne odcinki znajdowały się na różnych etapach budowy, część schronów nie miała wyposażenia, a system obronny nie tworzył jednolitej zapory. Niemcy szybko przełamali nieukończone umocnienia i ruszyli w głąb sowieckiego zaplecza.
Armia Czerwona była silna przede wszystkim na papierze
Związek Sowiecki dysponował ogromną liczbą żołnierzy, czołgów, samolotów i dział. Do jednostek trafiały również nowoczesne konstrukcje, takie jak czołgi T-34 oraz ciężkie KW-1 i KW-2. Pod względem parametrów technicznych część sowieckich maszyn przewyższała pojazdy używane przez Wehrmacht.
Nowoczesny sprzęt nie wystarczył jednak do stworzenia sprawnie działającej armii. Brakowało wyszkolonych załóg, odpowiedniej liczby środków łączności, sprawnego zaplecza technicznego i doświadczenia w prowadzeniu dużych operacji. Nieukończona była również reorganizacja sowieckich wojsk pancernych.
Pierwsze dostawy nowego uzbrojenia docierały do jednostek nadgranicznych zaledwie kilka miesięcy przed rozpoczęciem wojny. Żołnierze nie mieli czasu, aby dobrze poznać sprzęt, a dowódcy - by zgrać nowe formacje i przygotować je do wspólnego działania.
Wielka czystka pozbawiła armię doświadczonych dowódców
Dodatkowym problemem były skutki stalinowskiej wielkiej czystki. Między 1937 a 1938 rokiem represje objęły około 37 tysięcy oficerów Armii Czerwonej. Wielu z nich zostało zamordowanych, trafiło do więzień lub na zesłanie.
Zginęli między innymi marszałkowie Michaił Tuchaczewski, Aleksandr Jegorow i Wasilij Blücher. Represje objęły także dowódców korpusów, dywizji, pułków oraz oficerów sztabowych.
Na zwolnione stanowiska błyskawicznie awansowano młodszych wojskowych. Często przeskakiwali oni kilka szczebli dowodzenia, nie mając czasu na zdobycie odpowiedniego doświadczenia. W rezultacie w 1941 roku wielu sowieckich oficerów dowodziło jednostkami, do których prowadzenia nie było przygotowanych.
Wehrmacht znajdował się w zupełnie innej sytuacji. Niemieccy dowódcy mieli za sobą doświadczenia wojny domowej w Hiszpanii oraz zwycięskich kampanii w Polsce, Skandynawii, Europie Zachodniej i na Bałkanach.
Występ białostocki stał się pułapką
Na mapach z czerwca 1941 roku szczególnie charakterystyczny był tzw. występ białostocki. Terytorium zajmowane przez Sowietów wcinało się głęboko na zachód, pomiędzy pozycje niemieckie.
Takie położenie dawało Armii Czerwonej możliwość wyprowadzenia ofensywy, ale w przypadku niemieckiego ataku stawało się wyjątkowo niebezpieczne. Duże sowieckie zgrupowanie mogło zostać zaatakowane z dwóch stron, odcięte od zaplecza i zamknięte w okrążeniu.
Na środkowym odcinku frontu uderzała dowodzona przez feldmarszałka Fedora von Bocka Grupa Armii „Środek”. Jej jednostki pancerne miały przebić się przez sowiecką obronę, wyjść na tyły przeciwnika i zamknąć jego siły w gigantycznym kotle.
"Klin i kocioł" w bitwie białostocko-mińskiej
Niemcy zastosowali taktykę określaną jako „klin i kocioł” . Szybkie jednostki pancerne tworzyły głębokie wyłomy w obronie przeciwnika, omijały silniejsze punkty oporu i parły na wschód. Za nimi podążała piechota, której zadaniem było domknięcie okrążenia i zniszczenie uwięzionych oddziałów.
Atak poprzedziły uderzenia lotnicze na lotniska, stanowiska dowodzenia, węzły kolejowe i linie łączności. W wielu miejscach sowieckie sztaby utraciły możliwość kierowania podległymi jednostkami. Rozkazy docierały z opóźnieniem albo nie odpowiadały sytuacji na froncie.
Niemcy uchwycili przeprawy na rzekach granicznych, przełamali nieukończone fortyfikacje i rozpoczęli wyścig w stronę Mińska. Setki tysięcy sowieckich żołnierzy znalazły się w okrążeniu na terenach dzisiejszej wschodniej Polski i zachodniej Białorusi.
Wielki triumf, który nie zakończył wojny
Pierwsze tygodnie operacji Barbarossa przyniosły Wehrmachtowi spektakularne sukcesy. Armia Czerwona ponosiła olbrzymie straty, a niemieckie wojska szybko przesuwały się na wschód.
Nie oznaczało to jednak realizacji najważniejszego założenia Hitlera – zniszczenia Związku Sowieckiego w czasie jednej krótkiej kampanii. Sowieci wprowadzali do walki kolejne oddziały, przenosili przemysł na wschód i mobilizowali nowe rezerwy.
Znaczenie miało również opóźnienie rozpoczęcia operacji. Pierwotnie inwazja miała ruszyć 15 maja, ale działania na Bałkanach, konieczność przegrupowania wojsk i naprawy sprzętu przesunęły termin o ponad pięć tygodni. Zdaniem dr. Łukasza Radulskiego mogło to być jednym z czynników, które zaważyły na losach niemieckiego uderzenia na Moskwę.
Triumf odniesiony w bitwie białostocko-mińskiej okazał się więc tylko początkiem długiej i wyniszczającej wojny. Niemcy wygrali wielką bitwę graniczną, ale nie zdołali pokonać Związku Sowieckiego przed nadejściem zimy.
| red: sk, gl
W okupowanej Polsce sport nie był jedynie rozrywką - był aktem najwyższej odwagi. Podczas gdy w innych krajach Europy rozgrywki toczyły się względnie normalnie, Polska była jedynym krajem, w którym za kopnięcie piłki groziła kara śmierci.
Dlaczego latem 1945 roku przeciwko mieszkańcom Suwalszczyzny skierowano nawet 50 tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej? Kto wydał rozkaz zamordowania setek Polaków i dlaczego do dziś nie wiadomo, gdzie spoczywają ich ciała?
Co badania DNA mówią o pochodzeniu polskiej szlachty? Przez pokolenia elity dawnej Rzeczypospolitej wierzyły, że ich rodowód jest zupełnie inny niż reszty społeczeństwa - że pochodzą od starożytnych, walecznych Sarmatów, irańskich wojowników.
studio
WIADOMOŚCI
Hospicjum Proroka Eliasza podsumowuje lata działalności
Ogień pochłania Hiszpanię. Pomogą podlascy strażacy
Poczobut: moje miejsce jest w Grodnie, ale rodzina będzie w Białymstoku
Poród bez bólu i bliscy przez całą dobę. Zambrowski szpital stawia na komfort
"Peleton Pamięci" wraca do Białegostoku. W tym roku także w innych państwach Europy
Straż Graniczna przypomina: nadal obowiązuje zakaz przebywania w strefie buforowej
Pomagał potrzebującym. Został skazany przez białoruski sąd
Służby rozbiły grupę wyłudzającą kody BLIK. Zatrzymania w Hajnówce i śledztwo CBZC
Drugie życie odpadów. W centrum Białegostoku stanęły innowacyjne ławki z recyklingu
XXIX Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym i Polskie Radio Białystok. Tak wyglądała nasza praca [zdjęcia]
Będzie ponad 225 milionów złotych dotacji na podlaskie drogi w 2027 roku
Śmiertelne potrącenie na pasach w centrum Suwałk. Zatrzymano pasażerów, policja szuka kierowcy
Podlascy celnicy przechwycili 6 tysięcy paczek papierosów. Skaner RTG wykrył skrytkę
Adopcja psa to odpowiedzialność na lata. W lipcu do schroniska w Białymstoku wróciły cztery psy
Remont w Białowieskim Parku Narodowym. Muzeum Przyrodniczo-Leśne czeka zmiana
Benzyna i diesel coraz droższe. Eksperci zapowiadają kolejne podwyżki
Barwne święto tradycji na Podlasiu. Rozpoczyna się XXI Międzynarodowy Festiwal Folkloru
Biebrzański Park Narodowy zaprasza na szlak. Przeprawa promowa znowu dostępna
Przeżyjmy to jeszcze raz. Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym kolorowe i niepowtarzalne [zdjęcia]
Można już jeździć nowym odcinkiem DK 19
Szpital dziecięcy: nowe aparaty w bajkowym otoczeniu
Podlaska opera składa skargę na ministerstwo kultury
Wypadek wojskowej ciężarówki. Nikt poważnie nie ucierpiał
Wiadomo kiedy Jagiellonia zagra z Rangersami
Miesięczny chłopczyk z Zambrowa ma już nową rodzinę zastępczą. Rodziców znalazł w Chełmnie
Szpitale Przyjazne Wojsku. Szpital w Zambrowie dołącza do programu
Porządek na drodze to warunek bezpieczeństwa. Kierowcy powinni sprzątać nawierzchnię
Dobry Start. Rodzice już otrzymują 300 zł na wyprawkę szkolną
Pełnowymiarowe pole golfowe w Wasilkowie? Już pojawiają się głosy sprzeciwu
Brak chętnych do Liceum Mistrzostwa Sportowego w Łomży. Szkoła bez klasy pierwszej
Wypadek na DK8. Wszystko przez bociana
Śmiertelny wypadek - kierowca uciekł, policja go szuka
Wszedł przez okno do plebanii w Augustowie. Okradł księży. Szuka go policja
Turyści w Białowieży: przyjechaliśmy po spokój, naturę i dobre jedzenie
Znamy zwycięzców Pływania na Byle Czym. Zobacz wszystkie pływadła [zdjęcia]
Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+
Copyright © Polskie Radio Białystok
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.