Podczas 48. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO w Busan w Korei Południowej zapadła przełomowa decyzja dotycząca przyszłości jednego z najcenniejszych obiektów przyrodniczych w Europie. Międzynarodowi eksperci bez żadnego sprzeciwu przyjęli raport oceniający stan zachowania transgranicznego obiektu „Puszcza Białowieska”. To ogromny sukces polskiej dyplomacji oraz resortu klimatu, który zwieńczył wielomiesięczne prace nad nową strategią ochrony tego unikalnego ekosystemu.
Międzynarodowy komitet chwali polskie reformy Stanowisko naszego kraju na sesji w Korei Południowej zaprezentował Mariusz Lewicki, Stały Przedstawiciel RP przy UNESCO. Pokazało ono, że Polska skutecznie wdrożyła zalecenia z poprzedniej misji monitoringu reaktywnego, która odbyła się w 2024 roku. Światowi eksperci z uznaniem odnotowali szereg konkretnych działań w terenie:
Naprawa stosunków wodnych: Intensywne przywracanie naturalnej ciągłości hydrologicznej na zdegradowanych obszarach. Ochrona rodzimej przyrody: Skuteczna kontrola i eliminacja inwazyjnych gatunków obcych zagrażających puszczańskiej florze i faunie. Prace naukowe: Prowadzenie zaawansowanych badań oraz stałego monitoringu populacji kluczowych gatunków leśnych. Dekompresja przestrzeni: Sukcesywne i konsekwentne usuwanie sztucznych ogrodzeń leśnych utrudniających migrację zwierząt.
„Przez wiele lat podkreślano, że Puszcza Białowieska wymaga skutecznej i trwałej ochrony. Jej historia obejmuje także trudne momenty, w tym okres wycinki. Jednocześnie wydarzenia te pokazały, jak wielką wartość Puszcza Białowieska ma dla całego społeczeństwa. Zachowujemy bezcenne dziedzictwo dla kolejnych pokoleń Polaków. Na tym właśnie polega współczesny patriotyzm” — skomentował decyzję wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.
Plan Zarządzania na lata 2026–2051: Nowa konstytucja dla lasu Najważniejszym dokumentem zaprezentowanym na sesji był nowy, długofalowy Plan Zarządzania dla polskiej części Puszczy. Został on opracowany w ścisłym porozumieniu z Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO oraz Międzynarodową Unią Ochrony Przyrody (IUCN). Minister Klimatu i Środowiska oficjalnie podpisał go 19 czerwca 2026 roku. Strategia ta będzie obowiązywać przez najbliższe 25 lat – aż do 2051 roku. Zapisy dokumentu zyskują rangę nadrzędną i od teraz muszą być bezwzględnie uwzględniane we wszystkich lokalnych dokumentach dotyczących ochrony środowiska, a także w planach urządzenia lasu tworzonych dla poszczególnych nadleśnictw. Istotnym elementem strategii jest walka z fragmentacją lasu. UNESCO pochwaliło Polskę za kompleksową analizę puszczańskiej sieci drogowej. Plan zakłada zamykanie dostępu do wybranych traktów drogowych, a w przyszłości całkowite wycofanie z użytku niektórych odcinków, by przywrócić im dziki charakter.
Równowaga między ekologią a bezpieczeństwem Komitet UNESCO przypomniał w swojej decyzji, że dla zachowania uniwersalnej wartości Puszczy kluczowa jest jej ciągłość ekologiczna jako obiektu transgranicznego. Eksperci wyrazili potrzebę szczególnego monitorowania wpływu wszelkich inwestycji infrastrukturalnych na lokalny ekosystem. Strona polska jasno zadeklarowała pełną otwartość na konstruktywny, międzynarodowy dialog. Przedstawiciele rządu mocno jednak zaznaczyli, że bezwzględnym priorytetem pozostaje dbanie o bezpieczeństwo państwa, które musi iść w parze z ochroną przyrody.
Co czeka nas w najbliższych latach? Współpraca Polski z międzynarodowymi organami nie zwalnia tempa. Zgodnie z podjętymi zobowiązaniami:
Do końca stycznia 2027 roku Polska przekaże do Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO szczegółowy raport dotyczący aktualnego stanu zachowania Puszczy. W tym samym 2027 roku w Puszczy Białowieskiej pojawi się kolejna wspólna misja monitoringu reaktywnego UNESCO i IUCN. Eksperci osobiście sprawdzą postępy we wdrażaniu zapisów 25-letniego Planu Zarządzania.
Źródło: https://www.gov.pl/web/klimat/unesco-docenia-dzialania-polski-na-rzecz-ochrony-puszczy-bialowieskiej
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.