
opr. tom
Dzisiaj, 20:00
Leśnicy przestrzegają, żeby w razie spotkania w lesie młodego żubrzątka nie zbliżać się do niego , gdyż najprawdopodobniej gdzieś w pobliżu czuwa nad nim jego matka.
Ciąża u żubrów trwa około dziewięciu miesięcy. Co roku w Bieszczadach przychodzi na świat 150-200 młodych żubrów , jednak nie wszystkie dożywają dorosłego wieku. Zdarza się, że młode rodzą się nawet we wrześniu, takie osobniki mają jednak mniejsze szanse na przeżycie w przypadku ciężkiej zimy.
Fot. Tomasz Różycki W lecie żubry przebywają w mniejszych grupach, tworzonych przez samice i cielęta. Stare byki trzymają się osobno, a młodsze tworzą wtedy tzw. grupy kawalerów, wiodące spokojny żywot do sierpnia, kiedy nastaje czas rui.
Przeprowadzona w marcu inwentaryzacja wykazała wyraźny wzrost liczebności żubrów w regionie . W polskiej części Bieszczadów naliczono 880 osobników, w tym 147 ubiegłorocznych cieląt .
Rzecznik RDLP w Krośnie przypomina, że opiekę nad żubrami w Bieszczadach od ponad 60 lat sprawują leśnicy.
Istotnym zagrożeniem jest także sytuacja epidemiologiczna. Wśród żubrów notuje się przypadki chorób, takich jak gruźlica czy telazjoza, na którą każdego roku zapadają dziesiątki osobników. Choroby te w niektórych przypadkach prowadzą do śmierci zwierząt, a sporadycznie żubry padają również ofiarą dużych drapieżników.
Historia bieszczadzkich żubrów sięga października 1963 roku , kiedy pierwsze osobniki trafiły do zagrody aklimatyzacyjnej w Nadleśnictwie Stuposiany. Rok później, wiosną 1964 roku, zostały wypuszczone na wolność. Pierwotnie dzikie stado liczyło zaledwie 17 osobników.