
Spis treści Ścieżki rowerowe w pobliżu Stalowej Woli We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 5 tras rowerowych w odległości do 1.5 km od Stalowej Woli, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie. J
Ścieżki rowerowe w pobliżu Stalowej Woli
We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 5 tras rowerowych w odległości do 1.5 km od Stalowej Woli, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.
Jazda rowerem to bardzo lubiana forma aktywności szczególnie w ciepłych miesiącach. Oczywiście nie tylko. Najwięksi pasjonaci jeżdżą rowerem przez cały rok. Nic w tym dziwnego, ponieważ rower daje nam wiele korzyści. Ruch jest dobry dla naszego zdrowia, a przy okazji możemy odwiedzić ciekawe miejsca. Można również wybrać rower jako środek lokomocji i dojeżdżać nim do pracy czy na zakupy.
Jeśli więc szukasz pomysłów na trasy w okolicy miejsca zamieszkania, bardzo dobrze trafiłeś. Poniżej przedstawiamy 5 wybranych tras, które polecane są przez innych użytkowników. Wracaj do tego artykułu regularnie, ponieważ będzie on aktualizowany i będą pojawiać się nowe trasy.
Zanim wyruszysz w drogę, upewnij się, jaka będzie pogoda. W sobotę 25 lipca w Stalowej Woli ma być 23°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 21%. W niedzielę 26 lipca w Stalowej Woli ma być 27°C. Prawdopodobieństwo pojawienia się deszczu wynosi 25%.
Początek trasy: 📍Rzeczyca Długa
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 36,46 km
Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 17 min.
Przewyższenia: 37 m
Suma podjazdów: 231 m
Suma zjazdów: 227 m
Rowerzystom ze Stalowej Woli trasę poleca UM_Podkarpackie Jest to w całości leśna trasa poprowadzona przez urokliwe zakątki Parku Krajobrazowego Lasy Janowskie, na północny wschód od Stalowej Woli. Pojedziemy po utwardzonych drogach i lokalnych asfaltach o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. W dużej mierze poprowadzą nas znaki szlaków rowerowych, stąd też nawigacja nie powinna nam sprawić większego problemu. Samochód możemy zostawić w Rzeczycy Długiej, na leśnym parkingu, obok miejsca postoju z zadaszeniem i wiatami. Znajduje się tu ciekawa płaskorzeźba św. Huberta. Stąd ruszamy i jedziemy na wschód trasą rowerową gminy Pysznica. Po trzech kilometrach skręcamy w lewo i podążamy szlakiem zielonym aż do parkingu i ciekawej kapliczki przy czerwonym szlaku pieszym PTTK. Skręcamy w prawo i jedziemy wraz ze szlakiem czerwonym aż do tablicy pamiątkowej opisującej walkę oddziałów AK „Ojca Jana” z niemieckim okupantem. Tablicę ufundował syn bohatera tamtych wydarzeń. Wracamy kilometr i skręcamy na południe, w leśną piaszczystą drogę. Na skrzyżowaniu z drogą szutrową skręcamy w lewo i kierujemy się w stronę przysiółka Kochany . Już sama historia tego miejsca jest niezwykle ciekawa. Ponadto odwiedzić tu można Żywe Muzeum Wsi i Rzemiosła Polskiego , na terenie którego działa także mini Zoo. Znajduje się tu również pomnik walk partyzanckich. Drogą szutrową jedziemy wzdłuż charakterystycznego ogrodzenia aż do 16,6 km trasy, po czym skręcamy w prawo. Dojeżdżamy do drogi pożarowej nr 23 i kierujemy się w lewo. Po około dwóch kilometrach odbijamy na południe, w leśną drogę, która zaprowadzi nas do miejscowości Szwedy. Stąd już nawigacja powinna być łatwiejsza, bowiem dalej poprowadzi nas żółty szlak rowerowy. Kierujemy się za jego znakami w prawo. Mijamy przysiółek Madeje, po czym wjeżdżamy do lasu. Jedziemy piaszczystą drogą aż do skrzyżowania, przy którym stoją tablice. Skręcamy w szutrową drogę w lewo i zmierzamy przez Jastkowice do Rzeczycy Długiej.
ATRAKCJE NA TRASIE:
Park Krajobrazowy Lasy Janowskie – powstał w celu ochrony i zachowania unikatowego charakteru jednego z największych zwartych kompleksów leśnych w Polsce – Puszczy Solskiej. 80% powierzchni zajmują lasy, głównie bory sosnowe. Krajobraz urozmaicają śródleśne bagna, torfowiska, meandrujące rzeki i strumienie oraz wydmy. Całość dopełnia bogata flora i fauna. Park stwarza dogodne warunki do uprawiania turystyki pieszej, rowerowej i konnej.
Miejsce pamięci pod Janikami – tutaj 10 czerwca 1944 r. oddział Armii Krajowej „Ojca Jana” pod dowództwem Bolesława Usowa „Konara” stoczył pierwszą walkę z Niemcami. Zamiarem okupantów było zlikwidowanie oddziałów partyzanckich w Lasach Lipskich, Janowskich i Puszczy Solskiej.
Kochany – wieś, której początki sięgają XVIII w., była własnością Lubomirskich. W czasie zaborów przebiegała tędy granica między Monarchią Austro-Węgierską a Cesarstwem Rosyjskim. W okresie II wojny światowej stanowiła zaplecze dla partyzantów. Z tego względu 29 września 1942 r. Niemcy dokonali pacyfikacji wsi. Zamordowano 35 mieszkańców, głównie kobiety i dzieci.
Żywe Muzeum Wsi i Rzemiosła Polskiego w Kochanach – ma charakter edukacyjny i skierowane jest głównie do grup zorganizowanych. Na terenie skansenu znajdują się stare budynki wraz z wiernie odtworzonymi elementami wyposażenia, w tym dawnymi maszynami i urządzeniami. Działa tu również zwierzyniec przydomowy.
Początek trasy: 📍Batorz, Radecznica, Szczebrzeszyn, Zwierzyniec
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 73,62 km
Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 36 min.
Przewyższenia: 120 m
Suma podjazdów: 458 m
Suma zjazdów: 518 m
Trasę rowerową mieszkańcom Stalowej Woli poleca Damjen78 Po wypakowaniu się z porannego szynobusu do Lublina na niewielkiej stacyjce w Szastarce ruszyliśmy w kierunku pobliskiego Roztocza Zachodniego. Podążaliśmy przez większą część drogi zgodnie z przebiegiem Centralnego Szlaku Roztocza, wyznakowanego w interesującej nas części pomiędzy Kraśnikiem, a Zwierzyńcem. Ważniejsze punkty przystankowe, głównie ze względu na obecność zabytkowych obiektów o charakterze sakralnym wypadły nam w Batorzu, Radecznicy oraz Szczebrzeszynie. Niestety w Radecznicy rusztowania okalające tamtejsze Sanktuarium zepsuły spodziewany efekt fotogeniczny (stąd brak ujęcia z zewnątrz świątyni). Trasa przebiegała przeważnie asfaltami, chociaż często podziurawionymi jak rzeszoto (ot drobna niedogodność). Jedynie odcinek od Dzielców aż po Szczebrzeszyn to przeprawa gruntowym, momentami wręcz polnym traktem. W zamian mogliśmy podziwiać rozległe przestrzenie Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego no i przejechać jednym z jego malowniczych wąwozów, zanim dotarliśmy do stolicy polskiego chrząszcza ;-). Aura może jakoś bardzo nie dopieściła nas promykami słońca ale równocześnie wbrew prognozom oszczędziła dżdżu. Wieczorem po zakwaterowaniu się w dzielnicy Zwierzyńca tj. Rudkach przyszedł czas na pieszą eskapadę do centrum miejscowości. Jego ozdobę stanowi malowniczy kościółek usytuowany na wyspie okazałego stawu, pięknie oświetlony po zapadnięciu zmroku. Oczywiście trzeba było też obowiązkowo napić się trunku produkowanego w tutejszym browarze, czyli "Zwierza" ;-) serwowanego w klimatycznej Karczmie "Młyn"
🚲 Trasa rowerowa: Podkarpackie Trasa 31 "Wzdłuż Sanu"
Początek trasy: 📍Ulanów
Stopień trudności: 1.0
Dystans: 34,32 km
Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 9 min.
Przewyższenia: 50 m
Suma podjazdów: 311 m
Suma zjazdów: 311 m
UM_Podkarpackie poleca trasę rowerzystom ze Stalowej Woli Trasa łatwa technicznie, przebiega po drogach lokalnych o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Częściowo pojedziemy za znakami szlaku Green Velo. Trasę rozpoczynamy w centrum Ulanowa , obok drewnianego kościoła pw. św. Jana Chrzciciela i św. Barbary. Samochód można zostawić na jednym z licznych miejsc parkingowych na rynku. Stąd też ruszamy ulicą Bielinecką i Rudnicką, przekraczamy most na Sanie i jedziemy wraz ze szlakiem Green Velo w kierunku Rudnika nad Sanem. Po dojechaniu do drogi krajowej nr 19 skręcamy w lewo, najpierw wydzieloną drogą dla rowerów, następnie lokalną drogą asfaltową. W urokliwym i nieco sennym Rudniku nad Sanem mijamy: muzeum – Centrum Wikliniarstwa , zabytkowy kościół pw. Trójcy Przenajświętszej oraz budynek młyna i elektrowni (obecnie kaszarnia) z 1920 r. Przecinamy ponownie drogę krajową, przy której znajduje się MOR. Jedziemy w kierunku rzeki San, najpierw asfaltem, potem polnymi drogami. Obok zabytkowego parku pałacu Tarnowskich skręcamy w lewo, w kierunku miejscowości Kopki i zlokalizowanego tutaj kolejnego MOR-u. Zjeżdżamy ze szlaku Green Velo na oznakowany jako droga dla rowerów jednokilometrowy odcinek asfaltu. Po dojeździe do drogi wojewódzkiej skręcamy w lewo, w kierunku Krzeszowa. Mijamy rynek z charakterystyczną kotwicą i udajemy się na Podolszynkę Ordynacką. Jedziemy Szlakiem Angielskich Lotników – Rita. Rozpoczyna się on we wsi Tarnogóra, w miejscu upadku angielskiego ciężkiego bombowca HALIFAX JP 224, a kończy w Hucie Podgórnej, gdzie w nocy z 5 na 6 czerwca 1944 r. z lotniska polowego ewakuowano czterech członków załogi. Nazwa szlaku pochodzi od imienia żony dowódcy samolotu, Rity Storey. Za stacją paliw skręcamy w lewo. W miejscowości Bieliny wraz ze szlakiem pieszym mijamy dworek, zabytkowy klasztor sióstr Dominikanek z 1876 r. i kościół – Sanktuarium św. Wojciecha . W Wólce Bielińskiej skręcamy w prawo, na Gliniankę, a następnie jedziemy w kierunku Dąbrówki. Przed mostem na Tanwi skręcamy w lewo, w polną drogę prowadzącą wzdłuż rzeki. Możemy zatrzymać się w restauracji przy hotelu Galicja obok progu wodnego na Tanwi lub ruszyć dalej do Ulanowa.
ATRAKCJE NA TRASIE:
Ulanów – nadrzeczne położenie miasteczka zdeterminowało jego funkcję. Od XVI aż do XX w. było ono niekwestionowaną stolicą polskiego flisactwa. Stąd wywodzili się retmani i flisacy, obsługujący transport rzeczny na Sanie i Wiśle oraz innych polskich rzekach. Ulanowscy flisacy spławiali różne towary m.in. do Torunia i Gdańska. Ciekawostką jest, że po dopłynięciu do celu sprzedawali też swoje tratwy i do Ulanowa wracali na piechotę. Do dawnych tradycji flisackich nawiązują ekspozycje w aż czterech tutejszych muzeach i organizowane latem spływy galarami.
Rudnik nad Sanem – nazywany jest stolicą wikliniarstwa. Tradycje te zainicjowała rodzina Hompeschów. Wilhelm i Ferdynand założyli tu m.in. szkołę koszykarską. Uczyli się w niej okoliczni mieszkańcy. W 2007 r. powstało Centrum Wikliniarstwa z ekspozycją prac artystów wykorzystujących wiklinę jako podstawowy materiał twórczy (m.in. kolekcje mody wiklinowej). Centrum organizuje coroczną imprezę „Wiklina – Rudnik nad Sanem”. W miasteczku znajdują się liczne plenerowe rzeźby z wikliny.
Sanktuarium św. Wojciecha w Bielinach, w którym przechowuje się około 100 relikwii Patronów Polski, m.in. Stanisława Kostki i Jana Nepomucena. Barokową świątynię ufundowała księżna Elżbieta Anna Dulska, córka Michała Korybuta Wiśniowieckiego. We wnętrzu zachowała się polichromia ścienna z XVIII-XIX w.
Jaka będzie pogoda?
Pogoda na weekend dla Stalowej Woli
🚲 Trasa rowerowa: Stalowa Wola-Sandomierz Wzgórze Salve Regina
Początek trasy: 📍Sandomierz
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 69,99 km
Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 28 min.
Przewyższenia: 72 m
Suma podjazdów: 576 m
Suma zjazdów: 589 m
Monia80 poleca trasę mieszkańcom Stalowej Woli Na osiedlu Krakówka, w południowo-zachodniej części Sandomierza, znajduje się wzniesienie o nazwie Salve Regina, co znaczy Witaj, Królowo! Z początku uważano je za kopiec, kurhan i od zawsze było to miejsce owiane wieloma tajemnicami. Niegdyś twierdzono, że ów kurhan stanowił miejsce pochówku dla legendarnego Sudomira, założyciela Sandomierza. Innym razem był on grobowcem dominikanów zamordowanych przez Tatarów.
Z tym tajemniczym wzgórzem wiąże się wiele legend. Jedna z nich wspomina o wołu hodowanym przez dominikanów w XIII wieku. W tym czasie, podczas najazdu Tatarów, wół zerwał się, po czym ruszył rozwścieczony w stronę Krakowa za Tatarami, chcąc pomścić śmierć swoich opiekunów, wymordowanych przez najeźdźcę. Nie mógł jednak dogonić wroga, więc ze złości usypał kopytami kopiec, po czym wbiegł na jego szczyt i wyrył rogami napis „Salve Regina”. Były to pierwsze słowa pieśni śpiewanej przez dominikanów podczas ich męczeństwa zadawanego prze wroga. Tak też zostało potem nazwane owo wzgórze i jego nazwa wraz ze wzgórzem przetrwały do dziś. Nazwę tę nosi również ulica znajdująca się w pobliżu.
🚲 Trasa rowerowa: Stawy w Jamnicy 2011
Początek trasy: 📍Polska, świętokrzyskie, Sandomierz
Stopień trudności: 2.0
Dystans: 47,88 km
Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 52 min.
Przewyższenia: 77 m
Suma podjazdów: 892 m
Suma zjazdów: 914 m
Trasę dla rowerzystów ze Stalowej Woli poleca Faramka Celem wycieczki są stawy hodowlane w Jamnicy. Wyjazd z Sandomierza. Kierujemy się w stronę Gorzyc bocznymi drogami. Następnie Wrzawy, Skowierzyn, Zaleszany... Cały czas asfaltem, więc trochę "nudno" ;) Dopiero na 24km-rze zaczyna się robić ciekawiej. Przed Zabrniem skręcamy w lewo, mijamy kilka domów i rozpoczynamy jazdę drogą polną, dalej piachem, szutrówką... :) Po ok. 3km-ach dojeżdżamy do stawów.
Tutaj możemy zatrzymać się w dwóch miejscach i odpocząć pod wiatami.
Powrót: jedziemy kawałek tą samą drogą, następnie między zabudowaniami aż docieramy do główniejszej drogi asfaltowej. Do wyboru mamy: jechać w lewo (w stronę Grębowa), jechać w prawo (w stronę Zaleszan - skąd przyjechaliśmy) albo... jechać prosto, leśną drogą, po przekroczeniu szlabanu. Tym razem wybraliśmy tę opcję :) Ścieżka prowadzi caaały czas prosto. Na tej 3km-owej drodze napotykamy trochę wiatrołomów (skutek zeszłorocznej wichury), przez które trzeba przenieść rowery. Dalej jeszcze kawałek jedziemy polną drogą aż dojeżdżamy do Sokolnik i... wreszcie asfalt :) Teraz jedziemy już w stronę Sandomierza - przez Trześń i Gęsią Wólkę.
Pora na serwis roweru?
Serwisy rowerowe w Twoim mieście - gdzie naprawisz rower w Stalowej Woli?
Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.
Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl . Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!
Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!
Zadbaj o stan techniczny roweru
Miłośnicy jazdy na rowerze wiedzą, jak istotne jest utrzymywanie jednośladu w dobrym stanie technicznym. Jest to bardzo ważne dla komfortu oraz bezpieczeństwa podczas jazdy. Przegląd roweru powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. A najlepiej dwukrotnie - przed oraz po sezonie. Oczywiście, jeśli w trakcie sezonu zdarzą się jakieś uszkodzenia, najlepiej je od razu naprawić.
Serwisować sprzęt można samodzielnie lub oddając go w ręce specjalistów. Odpowiednio dbając o swój sprzęt zapewnisz sobie, że dłużej Ci posłuży. Jest to szczególnie istotne, jeśli często na nim jeździsz. Wbrew pozorom przegląd roweru nie jest taką prostą sprawą. Jeśli chcesz samodzielnie serwisować swój rower, koniecznie poszukaj poradników, w jaki sposób to robić.
Przydatne akcesoria na rower
Akcesoria rowerowe możemy podzielić na te niezbędne oraz dodatkowe. Wymagane jest:
oświetlenie, które nie zawsze jest na wyposażeniu, gdy kupujemy rower
a także dzwonek. Tak jak w przypadku lamp, najczęściej trzeba go dokupić.
Lampka z przodu powinna być biała, a z tyłu czerwona. Przy wybieraniu dzwonka zwróć uwagę na dźwięk, jaki wydaje.
Z dodatkowego wyposażenia warto wybrać:
błotniki - szczególnie istotne są, gdy nie zraża Cię brzydka pogoda do jazdy
odblaski na koła, bagażnik oraz siodełko - dla zwiększenia widoczności
stopka lub inaczej nóżka - by móc zaparkować rower
zapięcie do roweru - by móc go bezpiecznie spuścić z oczu
saszetka na rower - często z przeźroczystym przodem i specjalną kieszonką na telefon, by móc widzieć ekran podczas jazdy
uchwyt na bidon oraz bidon
koszyk na rower - jeśli chcesz nim jeździć na zakupy
fotelik dla dziecka - dla rodziców
pompka
stojak rowerowy - jeśli będziesz samodzielnie serwisować rower
akcesoria i narzędzia do serwisowania roweru
Omówiliśmy przydatne akcesoria rowerowe, to teraz czas na strój na rower . Oczywiście wygodne, sportowe buty oraz strój to podstawa. Ciekawą alternatywą są specjalnie spodenki, majtki lub legginsy na rower, które zapobiegają obtarciom i bólom. Przydatne będą również rękawiczki na rower, czapka z daszkiem lub zwykła oraz okulary - niekoniecznie przeciwsłoneczne. Okulary rowerowe są specjalnie dopasowane do twarzy, by nie odstawały. Znajdziesz takie przeciwsłoneczne oraz z przeźroczystymi szkiełkami, które chronią oczy przed owadami i wysuszaniem oczu.