Linia wystartowała 25 czerwca. Jednak z powodu braku zgody Urzędu Transportu Kolowego, na odcinku trasy przebiegającym przez Polskę, czyli z Przemyśla do Bohumina na granicy z Czechami, połączeniami były realizowane autobusami Leo Express.
Na przeszkodzie stała sprawa "badań równowagi ekonomicznej", jakie UTK musiał przeprowadzić. Chodziło o to, czy uruchomienie nowego połączenia nie zagrozi opłacalności już istniejących usług realizowanych na podstawie umowy o świadczenie usług publicznych.
UTK jednak już wydał zgodę na kursowanie na tym odcinku pociągów. Na razie, pomimo zgody, takie kursy (w całości pociągiem) nie są realizowane. Kiedy będą? Czekamy na odpowiedź w tej sprawie od rzecznika prasowego Leo Express, do którego wysłaliśmy e-maila z pytaniami.
Kolejowy hit z przeszkodami. Nowe połączenie z Przemyśla przez Pragę do Frankfurtu
Leo Express uruchamia 25 czerwca połączenie kolejowe z Przemyśla przez Pragę do Franfkurtu. Niestety, na polskim odcinku trasy turyści pojadą... autobusami. Przynajmniej tymczasowo.
- 25 czerwca Leo Express rozpoczął obsługę relacji Frankfurt – Praga – Przemyśl i z powrotem. Przewoźnik skieruje do ruchu nowoczesne wagony standardu RIC, przystosowane do ruchu międzynarodowego, wyposażone w klimatyzację oraz Wi-Fi. Pasażerom zaoferuje również poczęstunek oraz inne usługi pokładowe. W kolejnej fazie planuje rozszerzenie oferty o klasę Business oraz wagony sypialne. Bilety są dostępne w sprzedaży od 239 koron (ok. 42 złote - przyp. red) - informował Nowiny Emil Sedlařík, rzecznik firmy Leo Express.
Na trasie pojawiły się zmodernizowane, ekspresowe wagony standardu RIC, przeznaczone do ruchu międzynarodowego, wyposażone w klimatyzację i wi-fi, w tym z cateringiem pokładowym, którą pasażerowie znają już z innych połączeń Leo Express. W pierwszej fazie eksploatacji wykorzystane zostaną trzy wagony 1. klasy, każdy o pojemności 54 miejsc, które będą kursować jako klasa economy (ekonomiczna). W trakcie lata usługi zostaną rozszerzone o kolejne wagony klasy business, a także wagony sypialne. Przewoźnik jest gotowy do dalszego zwiększania liczby wagonów w zależności od popytu.
leo express
Czytaj cały artykuł u źródła — Przemysl Nasze Miasto