Rzeka, która dyktuje warunki Współczesny turysta, przyzwyczajony do natychmiastowości, na rzece musi skapitulować. Sanu nie da się przyspieszyć. Nurt narzuca swój własny, niezmienny rytm, a podróż tradycyjnymi, płaskodennymi galarami ulanowskimi wymusza całkowitą zmianę perspektywy. Dolina Sanu w okolicach Ulanowa, Bielin czy Krzeszowa staje się naturalnym azylem dla osób szukających ucieczki od cywilizacyjnego ...