W sobotę, 13 czerwca, miało dojść do kluczowego przełomu w sprawie makabrycznego odkrycia w Lutoryżu. Zatrzymana w zamojskim hotelu 57-letnia lekarka patomorfolog, Magdalena H., miała zostać przewieziona z policyjnej izby zatrzymań wprost przed oblicze rzeszowskich prokuratorów. Jak ustalił portal "Fakt", stało się coś niespodziewanego. Tuż przed wyjazdem Jak przekazał portalowi "Fakt" prokurator ...