
Do groźnego zdarzenia doszło dzisiaj na dworcu kolejowym w Dębicy. W jednym z wagonów pociągu Kasztelan relacji Hrubieszów – Kraków wybuchł pożar. Z pociągu ewakuowano około 250 osób.
Zdjęcie: debica24.pl
6
2
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków o godz. 19:47. Ogień pojawił się pod jedenastym wagonem składu stojącego przy drugim peronie dębickiego dworca. Jeszcze przed przybyciem służb wszyscy pasażerowie bezpiecznie opuścili pociąg. Jak poinformował dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, w zdarzeniu ucierpiał maszynista, który podtruł się dymem. Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną.
Do akcji gaśniczej skierowano dziewięć zastępów straży pożarnej z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych nr 1 i nr 2 w Dębicy oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Pustyni, Dębicy-Kędzierza i Paszczyny. Druhowie z Żyrakowa zostali wezwani do remizy w celu zabezpieczenia powiatu dębickiego na wypadek innych zdarzeń.
Na miejscu obecny był również burmistrz Dębicy Mateusz Kutrzeba. Jak podkreślił, szczęśliwie do pożaru doszło w czasie postoju pociągu na stacji, co umożliwiło szybką i sprawną ewakuację pasażerów. Dodał również, że w razie potrzeby miasto jest gotowe zapewnić podróżnym miejsca noclegowe.
W związku z akcją ratowniczą występują utrudnienia w ruchu kolejowym na trasie Kraków-Rzeszów. Pociągi jadące w kierunku stolicy naszego województwa zostały zatrzymane przed Dębicą i oczekują na udrożnienie toru.
Jak przekazał przed momentem burmistrz Mateusz Kutrzeba na stację w Dębicy podstawiony został nowy skład, który zabrał wszystkich pasażerów w dalszą podróż.
Dodał, że w wyniku silnego stresu do szpitala przewieziona została jedna z osób podróżujących pociągiem. Do pożaru doszło w wyniku przegrzania się hamulców, od których zapalił się silnik w lokomotywie.