
Dodano: 30.06.2026 r. / Redakcja
PODKARPACIE. W ciągu kilku dni na Podkarpaciu utonęło dwóch mężczyzn. Mimo akcji ratunkowej i reanimacji nie udało się ich uratować. Okoliczności obu tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury. Do pierwszego ze zdarzeń doszło wczoraj wieczorem na rzece Wiar w Przemyślu. Około godz. 20.30 policjanci otrzymali zgłoszenie o utonięciu. Dryfujące na powierzchni wody ciało odnalazł członek rodziny, zaniepokojony tym, że mężczyzna nie wrócił do domu. Mimo udzielonej pomocy życia 54-latka nie udało się uratować. Drugie zdarzenie miało miejsce w niedzielę około godz. 14.30. Jak wstępnie ustalono, osoby wypoczywające nad rzeką San w miejscowości Buszkowice zauważyły w wodzie ciało mężczyzny. Natychmiast wyciągnęły go na brzeg i rozpoczęły udzielanie pomocy. Niestety, mimo reanimacji, życia 61-letniego mieszkańca Przemyśla nie udało się uratować. Nad ustaleniem okoliczności i przyczyn obu tragicznych zdarzeń pracują policjanci i prokuratura. Funkcjonariusze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą oraz o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Jak wynika z policyjnych statystyk, od początku roku na Podkarpaciu odnotowano cześć utonięć, w tym trzy podczas wypoczynku nad wodą.
RADYMNO. Policja ustala okoliczności utonięcia 53-latka w zalewie w Radymnie. Ciało dryfujące na powierzchni wody znaleźli kajakarze.
Zaloguj się aby móc dodać komentarz