
W nocy z 20 na 21 lipca, około godziny 3:30, mężczyzna skoczył z zapory w Solinie do Jeziora Solińskiego. Po skoku nie wypłynął na powierzchnię.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze, w tym Bieszczadzkie WOPR, policję oraz strażaków z jednostek PSP i OSP. Do akcji zadysponowano również specjalistyczne grupy nurkowe i sonarowe, które prowadzą poszukiwania w wodzie.
To kolejne tragiczne zdarzenie na zaporze w Solinie w 2026 roku . Na początku czerwca również doszło tam do podobnej tragedii, gdy z zapory skoczył młody mężczyzna.
Służby nadal prowadzą działania na miejscu.