
Podczas prac polowych w Kępiu Zaleszańskim doszło do niebezpiecznego odkrycia. Mieszkaniec natrafił na pociski artyleryjskie z okresu I wojny światowej. Po sprawdzeniu terenu przez saperów okazało się, że w ziemi znajdowały się aż 52 niewybuchy.
Dziennikarka
Zgłoszenie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli 23 lipca. Na miejsce skierowano patrol, który potwierdził, że znalezione przedmioty to pociski artyleryjskie pochodzące z okresu I wojny światowej. Do czasu przyjazdu saperów teren był zabezpieczany przez policjantów.
Jeszcze tego samego dnia patrol saperski rozpoczął działania. Podczas dokładnego sprawdzenia okolicy odnaleziono kolejne niebezpieczne pozostałości po wojnie. Ostatecznie saperzy zabezpieczyli i zabrali łącznie 52 pociski artyleryjskie.
Służby przypominają, że mimo upływu wielu lat niewybuchy i niewypały wciąż mogą stanowić poważne zagrożenie. W przypadku natrafienia na podobne znalezisko nie należy go dotykać ani przenosić. Najbezpieczniej jest oddalić się z miejsca i jak najszybciej powiadomić policję, która zabezpieczy teren i wezwie patrol saperski.
Dziennikarka
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.