Klienci stoją w kolejce na chodniku przy banku a w drzwiach ochroniarz czuwa nad porządkiem aby tłum nie wtargnął na raz do środka. Z tego co daje się słyszeć wśród ludzi, większość przyszła aby podjąć swoje pieniądze i przenieść do innego banku.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.