1. RAK
  2. ›
  3. Podkarpackie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Muzeum Rzeźby Andrzeja Pityńskiego w Ulanowie. Historia, dzieła i unikalne zbiory

    Muzeum Rzeźby Andrzeja Pityńskiego w Ulanowie. Historia, dzieła i unikalne zbiory

    0przeszczepów
    1849odsłon
    Muzeum Rzeźby Andrzeja Pityńskiego w Ulanowie. Historia, dzieła i unikalne zbiory

    Unikalna kolekcja rzeźb nad Tanwią i Sanem

    Muzeum Rzeźby Andrzeja Pityńskiego w Ulanowie nie jest zwykłą galerią sztuki. To opowieść o artyście, na którego twórczości silne piętno wywarło flisackie dzieciństwo i dramatyczna historia Polski. Wystarczy przekroczyć próg muzeum, by znaleźć się w świecie, w którym kameralne figury stanowią zapowiedź potężnych monumentów stojących dziś w Polsce oraz za oceanem.

    Lokalizacja muzeum nie jest przypadkowa – zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się rodzinny dom Pityńskich. To tu rzeźbiarz dorastał i chłonął atmosferę flisackiego miasteczka. Choć światowa kariera zaprowadziła go do Stanów Zjednoczonych, Ulanów do końca pozostał jego miejscem na ziemi.

    Ekspozycja gromadzi największą na świecie kolekcję kameralnych rzeźb artysty . Niewielkie modele pełniły dla Andrzeja Pityńskiego rolę podobną do szkicu u malarza – dopiero na ich podstawie powstawały potężne odlewy z brązu. Nie wszystkie projekty doczekały się realizacji w pełnej skali, ale każdy z nich odsłania bezkompromisowy sposób myślenia twórcy.

    Niezwykła historia muzeum. Wszystko zaczęło się od miniaturki „Patrioty”

    Pośród dziesiątek eksponatów szczególną uwagę przyciąga miniatura „ Patrioty ” – monumentalnego pomnika, który stanął w pobliskiej Stalowej Woli. Dla turystów to kolejny obiekt na trasie zwiedzania, lecz dla samej placówki okazał się prawdziwym kamieniem węgielnym.

    Jak opowiada kustosz muzeum, Bartłomiej Pucko , historia pojawienia się tego eksponatu przypomina scenariusz filmowy:

    kiedy Andrzej Pityński przyjechał do rodzinnego miasta przed odsłonięciem monumentu, przywiózł miniaturę w bagażniku samochodu tylko po to, by zaprezentować przyszłe dzieło. Podczas rozmowy padł żart, że rzeźba powinna zostać na miejscu. Artysta uśmiechnął się, wyjął ją z auta i podarował miastu. Od tej chwili narodziła się idea utworzenia muzeum. Partnerem projektu jest Województwo Podkarpackie: www.podkarpackie.eu

    Podróż przez historię. Słynne monumenty w skali mikro

    Spacer pomiędzy rzeźbami w Ulanowie to lekcja historii i patriotyzmu. W zbiorach znajdziemy m.in.:

    Pomnik Katyński z Jersey City – przedstawia skrępowanego polskiego oficera z bagnetem w plecach. Wokół rzeźby zrobiło się głośno w światowych mediach, gdy władze miejskie w USA planowały usunąć ją z przestrzeni publicznej. Zdecydowany sprzeciw Polonii sprawił, że monument pozostał na miejscu. Miniatura w muzeum pozwala z bliska dostrzec dramatyzm kompozycji.

    „Wołyniak” – przedstawia partyzanta na wspiętym koniu, walczącego z trzygłową hydrą z symbolami swastyki, sierpa i młota oraz tryzuba. Monument w pełnej skali nigdy nie powstał, lecz ulanowski model zachował pamięć o tej wizji.

    Projekty nieprzejednane – w tym projekt Pomnika Powstania Warszawskiego (orzeł przygnieciony gruzami miasta, gdzie obok symbolu Polski Walczącej pojawia się Gwiazda Dawida) oraz projekt „ Sibir ” (Matka Polka prowadząca dzieci na zesłanie, z ciężkim krzyżem symbolizującym nieobecnego ojca).

    Fascynacje z dzieciństwa i rodowód artysty

    Znakiem rozpoznawczym sztuki Andrzeja Pityńskiego są konie – dynamiczne, muskularne, ukazane w pełnym biegu. Fascynacja tymi zwierzętami narodziła się w Ulanowie, gdzie jako chłopiec godzinami jeździł na rodzinnej klaczy.

    Kustosz Bartłomiej Pucko przytacza anegdotę z tego okresu: rodzice zabraniali małemu Andrzejowi przejażdżek, bo wracał z nich w brudnym ubraniu. Chłopiec znalazł sposób – o świcie wyprowadzał klacz, rozbierał się do naga i galopował po okolicznych łąkach. Po latach z tych wspomnień narodziła się słynna seria rzeźb „ Marzyciel ”.

    Na postawę twórczą Pityńskiego ogromny wpływ miały też doświadczenia rodzinne. Wychował się w domu o silnych tradycjach niepodległościowych. Ojciec walczył w oddziale legendarnego „ Wołyniaka ”, a po wojnie rodzina doświadczyła brutalnych represji ze strony komunistycznych władz. Widok ojca skatowanego przez UB stał się jednym z pierwszych wspomnień rzeźbiarza, co przełożyło się na bezkompromisowy charakter jego późniejszych prac.

    Od kaskadera po amerykański sukces

    Życiorys mistrza rzeźby monumentalnej obfituje w nieznane epizody:

    Rola w „Czarnych chmurach”. Jako student krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Andrzej Pityński występował w popularnym serialu jako statysta i kaskader.

    Wygrana wbrew regułom. Jako student wziął udział w konkursie ogłoszonym przez władze, na pamiątkowy pomnik chwały oręża polskiego. W konkursie mogli wziąć udział wyłącznie profesjonalni artyści. Andrzej Pityński pomimo braku dyplomu zgłosił swoją pracę i konkurs wygrał. Pokonał wtedy własnego profesora i mistrza Mariana Koniecznego . Jego udział w konkursie nie był jednak legalny i gdy sprawa wyszła na jaw, przed wyrzuceniem z uczelni uratował go sam profesor Konieczny , który dostrzegł wybitny talent ucznia.

    Emigracja do USA. Nie chcąc tworzyć na zamówienie władz PRL, wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Zaczynał od ciężkiej pracy fizycznej przy rozbiórkach i usuwaniu azbestu. Z czasem zdobył tytuł profesora w prestiżowym Johnson Atelier , kształcąc studentów z całego świata.

    Mimo międzynarodowej sławy nigdy nie odciął się od korzeni. W testamencie zaznaczył, że chce spocząć w rodzinnej ziemi – jego grób znajduje się na cmentarzu parafialnym przy kościele Świętej Trójcy w Ulanowie.

    Ukryte symbole i pamięć o flisactwie

    Rzeźby Pityńskiego wymagają od zwiedzającego uwagi. W wielu pracach kluczowe detale ukryto z tyłu postumentu. Przykładem jest pomnik Jana Pawła II w Ulanowie. Z przodu widnieje postać papieża, zaś z tyłu – płynący tratwą flisak. To dziadek artysty, jeden z ostatnich słynnych ulanowskich retmanów.

    W muzealnych salach odwiedzający zobaczą również bogatą dokumentację fotograficzną gotowych dzieł z Florydy, Nowego Jorku, Jersey City, Warszawy czy Tarnobrzega, a także zdjęcia z pracowni prezentujące kulisy odlewnictwa z brązu.

    Wystawa nawiązuje także do głośnego monumentu „Rzeź Wołyńska” . Przez lata żaden samorząd nie decydował się na jego postawienie. Sam Pityński nie chciał, by trafił do Ulanowam, bo uważał, że tak mocny przekaz powinien stać w bardziej uczęszczanym miejscu. Ostatecznie monument odsłonięto w pobliskiej Domostawie, tuż przy drodze ekspresowej S19 po prawej stronie jadąc w kierunku Rzeszowa.

    Dlaczego warto odwiedzić Muzeum w Ulanowie?

    Wizyta w Muzeum Rzeźby Andrzeja Pityńskiego daje możliwość zrozumienia, jak rodziły się projekty zdobiące dziś przestrzenie miejskie po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Zanim monumentalne pomniki z brązu stanęły na placach świata, ich idea kształtowała się w ciszy pracowni i we wspomnienia wychowanka flisackiego Ulanowa.

    Informacje praktyczne dla zwiedzających

    Lokalizacja: Ulanów (woj. podkarpackie), w bezpośrednim sąsiedztwie Portu Flisackiego i cmentarza parafialnego. Adres: Bieliniecka 1, 37-410 Ulanów

    Co zobaczysz na miejscu: Unikalne szkice rzeźbiarskie, miniatury z brązu, archiwalne fotografie oraz pamiątki osobiste artysty.

    Warto połączyć ze spacerem po Ulanowie oraz zwiedzeniem Muzeum Flisactwa Polskiego w Ulanowie pod adresem Rynek 5. Poznawaniem tradycji flisackich wpisanych na listę UNESCO oraz wizytą przy pomniku „Rzeź Wołyńska” w Domostawie (trasa S19).

    Posłuchaj opowieści Bartłomieja Pucko - kustosza Muzeum Rzeźby Andrzeja Pityńskiego w Ulanowie

    Nocne libacje alkoholowe pod Ratuszem. Temat prohibicji znów na topie [WIDEO]

    Komunikat dla mieszkańców 25 powiatów Podkarpacia. Zacznie się w południe

    Nie będzie prądu na Podkarpaciu. Zacznie się już w poniedziałek

    Wielki triumf sióstr Zdziebło! Złoto i brąz Mistrzostw Polski wracają do Mielca

    Najlepsze uzdrowisko w Polsce? Tylko godzinę drogi od Mielca

    Zabawa, która zamienia się w koszmar

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    Czytaj cały artykuł u źródła — Korso24.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA