Do akcji skierowano 10 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażaków wspierali także miejscowi rolnicy oraz samolot gaśniczy Dromader, który wykonywał zrzuty wody. Dzięki skoordynowanym działaniom ogień udało się opanować po około 45 minutach. Po godzinie 15.20 trwało jeszcze dogaszanie pogorzeliska. Przyczyny pożaru będą wyjaśniane.
St. kpt. Pryga Dariusz, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Nysie. Posłuchaj: