RAK
    Znalazł kluczyki i regularnie jeździł autem sąsiada. Wyjadał też pozostawione w samochodzie ciastka

    Znalazł kluczyki i regularnie jeździł autem sąsiada. Wyjadał też pozostawione w samochodzie ciastka

    3458 odsłon
    Znalazł kluczyki i regularnie jeździł autem sąsiada. Wyjadał też pozostawione w samochodzie ciastka

    Nietypową sprawę zakończyli policjanci z Brzegu. 26-letni mieszkaniec miasta, po znalezieniu na chodniku kluczyków do samochodu, przez pewien czas korzystał z należącego do sąsiada forda. W tym czasie zużywał paliwo, przestawiał pojazd, a nawet częstował się pozostawionymi w aucie ciastkami. Gdy nie korzystał z samochodu, poruszał się skradzioną wcześniej hulajnogą elektryczną.

    Kilka tygodni temu do Komendy Powiatowej Policji w Brzegu zgłosił się właściciel forda, który poinformował funkcjonariuszy o podejrzeniu krótkotrwałego użycia jego pojazdu. Mężczyzna zauważył, że z samochodem dzieje się coś dziwnego. Raz brakowało paliwa, innym razem auto było zaparkowane w innym miejscu lub ustawione w przeciwnym kierunku. W pewnym momencie z wnętrza pojazdu zniknęły również pozostawione tam ciastka.

    Sprawą zajęli się brzescy kryminalni. Policjanci zabezpieczyli monitoring, przeanalizowali zgromadzone materiały i przesłuchali świadków. Dzięki temu szybko wytypowali podejrzanego.

    Pod koniec czerwca funkcjonariusze zatrzymali 26-latka w jego mieszkaniu. Jak ustalono, mężczyzna znalazł na chodniku kluczyki do forda. Następnie sprawdził, do którego z zaparkowanych w pobliżu samochodów pasują i zaczął regularnie korzystać z pojazdu należącego do mieszkającego w sąsiedztwie właściciela.

    Podczas przeszukania mieszkania policjanci odkryli również skradzioną kilka dni wcześniej hulajnogę elektryczną. 26-latek przyznał, że zabrał ją z klatki schodowej i zamierzał wykorzystywać jako środek transportu do pracy. Łączna wartość skradzionego mienia została oszacowana na blisko 2,5 tysiąca złotych.

    Mężczyzna usłyszał łącznie cztery zarzuty dotyczące kradzieży oraz krótkotrwałego użycia pojazdu. Do wszystkich zarzucanych czynów się przyznał. Jak podkreślają śledczy, działał w warunkach recydywy, dlatego grozi mu surowsza kara – nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.

    O dalszym losie 26-latka zdecyduje sąd.

    Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Brzegu.

    Może Ci się spodobać

    Z ostatniej chwili

    Ogromny pożar pola pod Nysą. Spłonęło około 60 hektarów jęczmienia, w akcji samolot gaśniczy Dromader

    Do bardzo dużego pożaru doszło w czwartek, 2 lipca, tuż przed godziną 14:00 pomiędzy miejscowościami Giełczyce i Siedzina

    Wiadomości

    Opolscy celnicy przechwycili 170 nielegalnych e-papierosów. Ich wartość to ponad 42 tysiące złotych

    Funkcjonariusze opolskiej Służby Celno-Skarbowej udaremnili próbę wprowadzenia do obrotu 170 e-papierosów bez polskich znaków akcyzy.

    Wiadomości

    Przyjechał rowerem, włamał się do firmy i splądrował ponad 40 szafek pracowniczych. Wpadł przez… brak kasku

    Nietypowy finał miała kradzież z włamaniem na terenie jednego z zakładów pracy w powiecie kluczborskim. 32-letni mieszkaniec powiatu

    Wiadomości

    Wrócił z Niemiec i wpadł w ręce policji. Najbliższy rok spędzi w więzieniu

    Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich zatrzymali 37-letniego

    Czytaj cały artykuł u źródła — Prosto z Opolskiego (prostozopolskiego.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era