
KK24
Dzisiaj, 10:31
W 2022 roku Sandra oczekiwała narodzin dziecka. To miał być jeden z najszczęśliwszych momentów w jej życiu. Pod koniec ciąży wyczuła jednak guzek w piersi. Diagnoza okazała się druzgocąca: złośliwy, trójujemny rak piersi, uznawany za jeden z bardziej agresywnych i nieprzewidywalnych typów nowotworu.
Sytuację dodatkowo skomplikowały szczegółowe badania. Wykazały u Sandry mutację genu BRCA1. To ta sama mutacja, przez którą wcześniej straciła swoją mamę. Choroba zmusiła kobietę do zamknięcia salonu kosmetycznego i rezygnacji z pracy. Po wyczerpującym leczeniu oraz amputacji piersi wydawało się, że najtrudniejsze chwile są już za nią.
Niestety, rok po operacji przyszły kolejne złe wiadomości. Badania wykazały przerzuty do płuc. Sandra rozpoczęła regularną chemioterapię. Później pojawiły się silne bóle głowy. Kolejna diagnoza była równie dramatyczna: guz mózgu.
Mimo dramatycznej diagnozy młoda mama nie zamierza się poddać. Największą motywacją do walki jest dla niej 4-letni synek. Sandra chce zrobić wszystko, aby móc patrzeć, jak dorasta, wspierać go w najważniejszych chwilach i być przy nim jak najdłużej.
Rodzina wykorzystała już swoje możliwości finansowe. Dlatego na portalu Pomagam.pl uruchomiono zbiórkę pieniędzy na leczenie Sandry. Jak przekazują organizatorzy, w ciągu dwóch tygodni udało się zebrać 80 tys. zł, ale potrzeby są znacznie większe.
Pomóc można poprzez wpłatę, udostępnienie zbiórki lub przekazanie informacji dalej. Każda forma wsparcia przybliża Sandrę do nowoczesnych terapii, które mogą dać jej szansę w walce z chorobą.
Link do zbiórki: https://pomagam.pl/9fcyhp
Napisz komentarz