Prokuratura otrzymała opinię psychiatryczno-psychologiczną dotyczącą 17-letniego Łukasza G., podejrzanego o zabójstwo prababci i ojczyma w Kadłubie. Nastolatek, który miał nagrać przebieg zbrodni i opublikować materiał w internecie, został uznany przez biegłych za poczytalnego. Oznacza to, że może odpowiadać przed sądem za swoje czyny.
Eksperci orzekli, że 17-letni Łukasz był poczytalny w chwili ataku.
Chłopak jest podejrzany zabicie prababci i ojczyma w Kadłubie.
Za te zarzuty grozi mu więzienie w wymiarze od 15 do 30 lat.
Polecany artykuł:
Zbrodnia w Kadłubie. Jest kluczowa opinia psychiatrów
Aby ocenić stan psychiczny podejrzanego, śledczy powołali zespół składający się z dwóch psychiatrów i psychologa. Po przeprowadzeniu serii badań specjaliści uznali, że w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów Łukasz G. był świadomy znaczenia swojego działania i potrafił kierować swoim zachowaniem. Biegli stwierdzili wprawdzie występowanie zaburzeń rozwojowych i zaburzeń osobowości, jednak nie miały one wpływu na jego poczytalność.
Polecany artykuł:
Nagrał zbrodnię i opublikował ją w sieci
Według ustaleń śledczych do tragedii doszło pod koniec lutego 2026 roku. Łukasz G. miał zabić swoją prababcię i ojczyma, a wcześniej przygotować sprzęt do nagrania zdarzenia. Materiał został później opublikowany w mediach społecznościowych. Podczas wizji lokalnej nastolatek szczegółowo relacjonował przebieg wydarzeń, jednak motyw jego działania wciąż pozostaje nie do końca wyjaśniony.
Grozi mu nawet 30 lat więzienia
Wnioski biegłych oznaczają, że nie ma podstaw do wyłączenia odpowiedzialności karnej podejrzanego. Prokuratura chce, by odpowiadał przed sądem jak osoba dorosła. Ze względu na wiek nie grozi mu dożywocie, jednak w przypadku skazania może usłyszeć wyrok od 15 do 30 lat pozbawienia wolności.