RAK
    Barbórka w środku lata?

    Barbórka w środku lata?

    2515 odsłon
    Barbórka w środku lata?

    Widowiska historyczne, koncerty orkiestr oraz tradycyjny skok przez skórę - to główne punkty programu tegorocznej "Barbórki w środku lata" w Tarnowskich Górach. Impreza, która rozpoczyna się w piątek, została rozbudowana z okazji jubileuszu 500-lecia miasta i nawiązuje do śląskich tradycji z XVIII w.

    Choć Barbórka, czyli święto górników, kojarzona jest przede wszystkim z 4 grudnia, w Tarnowskich Górach co roku w lipcu odbywają się również letnie Barbórki nawiązujące do miejscowej tradycji. To w tym mieście od końca XVIII w. świętowano Bergfesty, czyli pierwsze w regionie święta górników. Blisko 300 lat temu właśnie w Tarnowskich Górach, również latem, powstało jedno z pierwszych bractw św. Barbary. Choć od wielu lat w tym mieście nie jest prowadzone wydobycie, tradycje górnicze wciąż są kultywowane.

    Tegoroczny program obchodów został rozszerzony z uwagi na jubileusz miasta. Główne wydarzenia zaplanowano na weekend 10-12 lipca, natomiast zwieńczeniem uroczystości będzie historyczny spacer z pochodniami w czwartek, 16 lipca.

    Centralnym punktem pierwszego dnia uroczystości o godz. 21 będzie widowisko literacko-muzyczne "Tarnogórskie dzieje" na rynku. W ramach wydarzenia połączone zostaną projekcje wielkoformatowe, choreografia Zespołu Tańca Nowoczesnego TESS oraz wykonanie utworu "Cztery pory roku" Antonio Vivaldiego w aranżacji Maxa Richtera przez połączone orkiestry Śląskie Smyki i Śląskich Kameralistów pod batutą Alicji Pacześniak-Słoty. Podczas koncertu zaprezentowane zostaną również "Sonety tarnogórskie".

    W sobotę i niedzielę na tarnogórskim rynku odbywać się będą jarmark rękodzieła, warsztaty oraz występy artystyczne, m.in. zespołów @Lubov, Silesian Brass Quartet oraz Power of Winds Koncertowej Orkiestry Dętej.

    Niedzielne uroczystości rozpoczną się o godz. 14 w Parku Kunszt, w miejscu dawnego szybu Rudolphine, gdzie zaplanowano oficjalne obchody 242. rocznicy odkrycia złóż. Z kolei po południu na rynku odtworzone zostaną tradycyjne elementy ceremoniału górniczego: Koncert na 100 pyrlików na torach kolejowych w wykonaniu Tarnogórskiej Orkiestry Dętej oraz widowisko "Skok przez skórę" - tradycyjne przyjęcie młodych adeptów do stanu górniczego.

    Imprezami towarzyszącymi są m.in. wykłady poświęcone kulturze przemysłowej i dziedzictwu ewangelickiemu w Kościele Zbawiciela, specjalne oprowadzania w Muzeum w Tarnowskich Górach oraz przejazdy Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

    Oficjalne zamknięcie obchodów nastąpi w czwartek 16 lipca o godz. 20.30, kiedy z rynku do Parku Kunszt przejdzie tradycyjny pochód braci górniczej z pochodniami.

    Przedstawiciele Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zaznaczają, że właśnie w Tarnowskich Górach narodził się kult patronki górników - św. Barbary. Przyczynili się do tego jezuici, którzy przybyli do tego miasta pod koniec XVII w. Jak donoszą kroniki, to właśnie zakonnicy mieli zainspirować powstanie bractwa św. Barbary już w 1721 roku, przy tarnogórskiej parafii Piotra i Pawła. W 1747 r. papież Benedykt XIV w specjalnej bulli uznał istnienie bractwa, zatwierdzając jego statut. Wieść o tym ogłoszono w Święto Wniebowzięcia NMP - 15 sierpnia.

    Górnicze tradycje w Tarnowskich Górach - gdzie przez wieki wydobywano rudy ołowiu, srebra i cynku - są znacznie starsze niż górnictwo węgla kamiennego w innych częściach Górnego Śląska. Według legendy początek górnictwu srebra w Tarnowskich Górach dał w 1490 r. chłop Rybka, który na swym polu wyorał bryłę kruszcu. Od tego czasu na te ziemie zaczęli przybywać osadnicy.

    Ówczesny właściciel tych ziem, książę opolski Jan II Dobry, oraz margrabia Jerzy Hohenzollern von Ansbach w 1526 r. nadali Tarnowskim Górom prawa miejskie i status Wolnego Miasta Górniczego. Dwa lata później ogłoszona została ustawa górnicza zwana Ordunkiem Gornym, określająca prawa braci górniczej i regulująca techniczne i organizacyjne warunki eksploatacji. W 1529 roku powstał w mieście Urząd Górniczy.

    16 lipca 1784 roku w szybie Rudolphine odkryto złoża rud srebronośnych. Wkrótce potem na miejscu założono Królewską Kopalnię Fryderyk, uruchomiono także pierwszą w tej części Europy maszynę parową - służyła do odwadniania podziemi. Oba te wydarzenia uważa się nie tylko za początek drugiej tarnogórskiej rewolucji górniczej, ale też prapoczątek przemysłowego Górnego Śląska. Na pamiątkę lipcowego odkrycia górnicy spotykali się przy usypanym na miejscu kopcu przez ponad sto lat, aż do zamknięcia kopalni Fryderyk na początku XX w.

    To właśnie w nawiązaniu do tego wydarzenia w mieście organizowana jest "Barbórka w środku lata". Zwyczaje związane z kultem św. Barbary oraz tradycje górników kopalni kruszcowych na ziemi tarnogórskiej zostały wpisane na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

    Do dziś po dawnym górnictwie tarnogórskim pozostał podziemny labirynt w postaci wyrobisk, korytarzy, komór i chodników dawnych kopalń rud ołowiu, srebra i cynku o łącznej długości około 150 km. Towarzyszą im budowle i urządzenia naziemne. 9 lipca 2017 r., staraniami SMZT, 28 tamtejszych obiektów zostało wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Tym, co szczególnie wyróżnia tarnogórskie zabytki objęte wpisem UNESCO, jest wyjątkowy system gospodarowania wodami podziemnymi. Wodę z tych wyrobisk wykorzystywano bowiem nie tylko w celach przemysłowych, ale też spożywczych, co jest unikatem w skali świata.

    Rozpocznij korzystanie

    Blogi redaktorów

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Opolski (opole.gosc.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era