Refleksja na dziś
Sobota 27 czerwca 2026
Czytania » Śladami ewangelicznego setnika
Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój… (Mt 8,8).
Słowa setnika powtarzamy podczas każdej Eucharystii, często niemal automatycznie. A przecież kryją w sobie ogromną prawdę o człowieku i o Bogu. Setnik z Ewangelii nie udaje doskonałego. Nie zasłania się swoją pozycją, zasługami ani siłą. Staje przed Jezusem w pokorze i wierze. Wie, że sam nie potrafi ocalić swojego sługi. Ufa jednak, że jedno słowo Chrystusa wystarczy, by przywrócić życie i nadzieję.
W świecie, który każe nam być silnymi, pewnymi siebie i samowystarczalnymi, Ewangelia pokazuje inną drogę. Bóg może działać w pełni dopiero wtedy, gdy człowiek uzna swoją słabość i otworzy przed Nim serce. Pokora nie jest poniżaniem siebie, ale prawdą o tym, kim jesteśmy. Bez Boga nasze serce szybko pustoszeje, a relacje, plany i marzenia tracą fundament.
Jezus nie odrzuca człowieka, który przychodzi do Niego z niedoskonałością. Przeciwnie – zachwyca się wiarą setnika. To niezwykłe, że Bóg nie szuka ludzi idealnych, ale tych, którzy Mu ufają. Każda Komunia Święta jest więc spotkaniem miłości Boga z naszą biedą. Chrystus przychodzi nie dlatego, że jesteśmy godni, ale dlatego, że nas kocha.
Może właśnie dziś trzeba wypowiedzieć te słowa wolniej i bardziej świadomie: „Panie, nie jestem godzien…”. Nie po to, by zatrzymać się na własnej słabości, ale by jeszcze mocniej uwierzyć, że Jezus może uzdrowić wszystko jednym słowem.
Modlitwa:
Panie Jezu, wypowiedz nade mną swoje słowo, Panie. Uzdrów to, co chore, umocnij to, co słabe, i rozjaśnij to, co zagubione. Oczyść moje serce z pychy, lęku i niewiary. Pozostań ze mną, Panie, i prowadź mnie drogą zbawienia. Amen.
Ks. Leszek Smoliński
Warto wrócić do...