RAK
    Prezydent Warszawy przyjął rezygnacje dwóch swoich zastępczyń

    Prezydent Warszawy przyjął rezygnacje dwóch swoich zastępczyń

    3231 odsłon
    Prezydent Warszawy przyjął rezygnacje dwóch swoich zastępczyń

    Przekazał też, że chce odpolitycznić wszystkie spółki miejskie.

    Wiceprezydentki Warszawy Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra ustąpiły ze stanowiska - poinformował w piątek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Przekazał też, że chce odpolitycznić wszystkie spółki miejskie.

    Decyzje te to pokłosie doniesień Kanału Zero i Onetu o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie.Trzaskowski poinformował na konferencji prasowej, że na jego ręce wpłynęły i zostały przyjęte rezygnacje od wiceprezydentek Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Zaznaczył, że nie podjął jeszcze decyzji, kto je zastąpi w zarządzie miasta.

    Przypomniał, że już wcześniej podjął decyzję, by w radach nadzorczych spółek medycznych nie mogli zasiadać członkowie partii politycznych. - Dzisiaj idę o krok dalej. Standard dotyczący odpartyjniania zostanie rozszerzony na pozostałe miejskie spółki, zarządy i rady nadzorcze, aby nie było wątpliwości, że partyjna polityka może wpływać na kontrolę nad spółkami - poinformował Trzaskowski.

    Jak dodał, osoby, które zasiadają w zarządach i radach nadzorczych, mają czas do końca lipca na podjęcie decyzji - albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii.

    • Jeżeli ktoś jest dobrym fachowcem i zdecyduje się zrezygnować z członkostwa w partii politycznej, będzie mógł dalej pracować w zarządzie czy radzie nadzorczej miejskich spółek. Ta zmiana musi być przeprowadzona w sposób odpowiedzialny, nie może zachwiać funkcjonowaniem miejskich spółek, nie może uderzyć w ciągłość usług dla mieszkańców. Dlatego cały ten proces będzie prowadzony odpowiedzialnie, spokojnie, w sposób uporządkowany, ale kierunek jest przesądzony - powiedział.

    Poinformował, że w czwartek odbył spotkanie z prezesami i dyrektorami 11 miejskich szpitali, którym przypomniał o bezwzględnym stosowaniu polityki antykorupcyjnej wprowadzonej w 2024 roku. Powiedział też, że w szpitalach miejskich odbywają się dodatkowe kontrole i audyty SOR-ów i prosektoriów.

    • Zobowiązałem także szefów miejskich placówek leczniczych do ponownego przejrzenia wszystkich skarg i niepokojących sygnałów. Dla cwaniaków i oszustów ma być zero tolerancji; trzeba ich tropić i bezwzględnie tępić. Dla powołujących się na znajomości i wpływy - zero pobłażania. Każdy, kto chce obejść procedury, obejść kolejki, ma obejść się smakiem i zostać odesłany z kwitkiem - powiedział.

    Podkreślił, że politycy mają prawo leczyć się w warszawskich placówkach miejskich, natomiast nie mają prawa, by leczyć się poza kolejnością.

    Prezydent Warszawy wyraził nadzieję, że "lekcja z kryzysu w Szpitalu Południowym (...) sprawi, że niejednemu zadrży ręka, kiedy dopisze się do nieswojego dyżuru albo wystawi fakturę za pracę w tych samych godzinach w kilku miejscach naraz".

    Zaapelował też, by dać spokojnie pracować personelowi warszawskich szpitali. - Nie niszczmy ich dorobku, nie podkopujemy do nich zaufania. Niech kilku złodziei i cwaniaków nie położy się permanentnym cieniem na ich ciężkiej pracy - dodał.

    Aldona Machnowska-Góra pożegnała się wpisem w mediach społecznościowych. "Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie" - skomentowała. "Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności" - dodała.

    "Odchodzę bez żalu i złych emocji" - zapewniła z kolei Renata Kaznowska. Podkreśliła, że decyzja o rezygnacji w tej chwili to jedna z najtrudniejszych decyzji w jej życiu. Odniosła się też do doniesień o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. "Sprawa Szpitala Południowego z pewnością się wyjaśni. Mam nadzieję, że skorzysta na tym cały system ochrony zdrowia w Polsce" - podkreśliła.

    Według doniesień medialnych szef prosektorium Szpitala Południowego miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych, a prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy. Miało też tam dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Kierujący prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym - zwłoki.

    Wcześniej ukazały się publikacje dotyczące lekarza Dawida Kacprzyka, który jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

    Od redakcji Wiara.pl

    Odpolitycznić. Czyli uznaje, że w mieście rządzonym od dwóch dekad przez PO spółki te są upolitycznione. Znamienne.

    Tydzień z Wiara.pl

    Przeczytaj jeszcze

    Galerie

    Andrzej Macura

    ks. Włodzimierz Lewandowski

    Andrzej Macura

    Autoreklama

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Opolski (opole.gosc.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era