
To największe wakacyjne absurdy. Tak organizujemy tanie wyjazdy
Każdy, kto choć raz próbował zorganizować wyjazd za grosze, doskonale zna ten stan: godziny spędzone na porównywarkach cen, walka z centymetrami przy pakowaniu bagażu podręcznego i absolutny brak oczekiwań wobec standardu na miejscu. Humor to często jedyna broń, gdy rzeczywistość z oferty biura podróży mija się z tym, co zastajemy po przyjeździe.
Bagaż podręczny na limitach i „widok na morze”. Z tego śmieje się cały internet
Tanie linie lotnicze przyzwyczaiły nas do ekstremalnych wyzwań – nakładania na siebie trzech kurtek w środku lata czy wciskania wypchanego plecaka do metalowego koszyka pomiarowego na lotnisku. Internauci bezbłędnie punktują te sytuacje, tworząc absurdalne kadry, w których rozpozna się chyba każdy pasażer budżetowych przewoźników.
Czytaj cały artykuł u źródła — Opole Nasze Miasto (naszemiasto.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.