
fot. Pixabay Przesłuchanie Dawida Kacprzyka odbędzie się wcześniej niż się wszyscy spodziewają, ale później niż oczekują – tak o sprawie byłego kierownika SOR w Szpitalu Południowym mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Choć media w czerwcu ujawniły wiele nieprawidłowości w tej placówce i sprawa trafiła do prokuratury, śledczy nadal nie przesłuchali medyka ani w charakterze podejrzanego, ani świadka. Prokurator Piotr Antoni Skiba powiedział, że nadal gromadzone są materiały do tego postępowania.
O Dawidzie Kacprzyku zrobiło się głośno w czerwcu, gdy portal Zero ujawnił, że jako lekarz w czasie specjalizacji kierował SOR-em w Warszawskim Szpitalu Południowym i zarobił w nim ponad półtora miliona złotych. Ponadto w tej placówce pacjenci związani z Koalicją Obywatelską, z ramienia której Kacprzyk był wtedy radnym, mieli być przyjmowani poza kolejką. (IAR)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.