Co z tablicami informacyjnymi na dworcu kolejowym? Senator Godyla obiecał wrócić do tematu
Visibility: Public Uploaded by: Telewizja Kędzierzyn-Koźle Uploaded at: 2026-07-27 Published at: Length: 16:53 Views: 1 Likes: Category: News & Politics
Description
Subskrybuj nasz kanał - https://goo.gl/HRFjPs Oficjalna strona - https://goo.gl/npGyvx Facebook - https://goo.gl/KmRdxo Telewizja Miejska Kędzierzyn-Koźle
Transcript
Dzień dobry, Jakub Dziwilewski. Dzisiaj naszym gościem jest pan senator Beniamin Godla, koalicja obywatelska. Dzień dobry panie senatorze. Dzień dobry panu. Dzień dobry państwu. Jest pan senatorem pięciu powiatów, w tym Kadzieżyko-Koozielskiego. Tak jest. Od Olesna, po głupczycki, cała ta ściana wschodnia wojewódzka. Rozległy teren około 150 km długości wzdłuż. O, skoro zaczęliśmy od kilometrów, to może od razu chwyćmy byka za rogi. Pan jest jednym z tych senatorów, który w oświadczeniach majątkowych jak rozlicza pieniądze ze swoich, znaczy rozliczeniu biura, z tych pieniędzy, które pan ma, praktycznie maksymalną kwotę jaką można wydaje pan na kilometrówki. To oznacza w praktyce jakieś 4000 miesięcznie na na na te podróże. Naprawdę wydaje pan na paliwo 4000 miesięcznie? Szanowni państwo, to nie tak do końca, bo tam jest kilometrówka. Teraz nam zmniejszyli do 2300 była tyle. Ja tylko poruszam się samochodem. Robię, robię miesięcznie około 4000 km. Tr tr trzy razy do Warszawy, co najmniej trzy razy do Warszawy. To w jedną stronę jest 300 tam i nazad 600. Później tak jeszcze dalej. Yyy, także jeszcze tu po terenie, mówiłem o tym rozległym terenie, także ja spokojnie robię te 4000, jak nie więcej kilometrów, bo ja nie korzystam z samolotów, nie korzystam z pociągu, z żadnych innych środków lokomocji, tam gdzie senat, y, tam za darmo możemy jeździć. Także ja tylko poruszam się samochodem i i to robię. Dlatego też nie boję się tego rozpisywania, bo to jest to jest prawdą po prostu. No dobrze, a dlaczego senatorowie czy posłowie, bo to to ten sam problem, nie mogą się zachować jak wszyscy przedsiębiorcy w tym kraju, pan też jest przedsiębiorcą i normalnie rozliczać faktur jak każdy zwykły przedsiębiorca. Co by ich to bolało, gdyby musieli wziąć fakturę na stacji benzynowej i ją rozliczyć? Ja uważam, że jak najbardziej, bo to powinno być transparentne. Skoro przedsiębiorcy, setki tysięcy przedsiębiorców mogą to robić i jakoś dają radę. To jest transparentne i powinni byćmy transparentni jako parlamentarzyści. Dlatego też powinny powinno to tak być jak w moim przykładzie, że ja nie korzystam z innych środków, tylko ze środku sam, a są tacy co latają samolotami, jeżdżą pociągami, za bardzo nie jeżdżą po regionie wykorzystują. Tak, tak. No jest to nie. Albo w ogóle na przy samochodu nie mają, a też wykorzystują k już jest to już takie grubsze numery. To już to już powinno być y no dojrzane przez inne służby, bo tak nie powinno się robić. No pewnie tak. Natomiast, bo to jest już przekręt. No to dobrze, to dlaczego pan jest już senatorem drugiej kadencji? Dlaczego nie mówi pan kolegom: "Słuchajcie, zróbmy porządek, normalnie rozliczali faktury, skoro wszystko można. Rozmawiamy na ten temat panie panie redaktorze, ale no mam tam swoich kilku senatorów, którzy którzy tak na przykład senator Woźniak tak samo jak ja, on to nawet był jeden z lustrowanych senatorów, który tam powiedział, że on załóżmy więcej jeździ i jest nas takich więcej senatorów, którzy tylko korzystają tak jak ja z samochodu i się rozliczają. No ale też są inni, ale no na ten temat nie będę nie chcę rozmawiać. Czyli kolegą nie ruszamy. No nie będę komuś, wie pan, zaglądał w w jego w jego w jego w jego dokumenty. Od tego są inne służby. No dobrze. No ciekaw jestem ilu sposób i senatora będzie się z tego musiało rozliczyć przed tymi służbami, o których pan mówi. Ale jak już mówimy o o kolegach to co się stało z kolegami z brzegu państwo? Przed chwilą zostały rozwiązane struktury koalicji obywatelskiej w Brzegu. No tak. Uważam, że to nawet może trochę późno, bo tam od dłuższego czasu już od wyborów samorządowych minęło 2 lata, gdzie obecna pani burmistrz, no jest burmistrzem i weszła w struktury Platformy, teraz koalicji obywatelskiej, ale wśród radnych ma czterech chyba kandydatów, którzy ubiegali się o o mandat burmistrza, nie zostali, tylko są mają są radnymi i tak naprawdę przeszkadzają pani burmistrz, Bo y już nie mówię o innej opcji politycznej, ale skoro mamy tam dziewięciu radnych, którzy wchodzą w skład koalicji obywatelskiej czy kiedyś Platformy i teraz nie udzielili absolutorium, tak? Ale tam jeszcze jest botum zaufania, nie dali pani burmistrz. No to tak nie może być, skoro jesteśmy w jednym. Czy pan stoi po po stronie pani burmistrz? Czy uważa pan, że to ci radni się źle zachowali? Tak, bardzo źle się zachowali. No twierdzą, że tam nie ma jakiejś współpracy. Dlatego też uważam, że pani burmistrz też w koło siebie nie umiała jak gdyby. Tam jest wina dwustronna według mnie, bo tam nie jest, że nie ma nigdy jak jest wina, że jest jednostronna. Tam jest dwustronna wina, ale mniejsza jest po stronie pani burmistrz, bo rzeczywiście jakoś nie zaufali jej ci ludzie, którzy są w jednym w jednym klubie. Tam też jest zarzut taki, że do tej pory nie został powołany klub nawet, gdzie była dyscyplina. No my jesteśmy też w Senacie, gdzie mamy klub swój i yyy nie zawsze wszystkie ustawy się podobają. Senatorowi też by chciał dodać, ale musimy głosować wspólnie, bo, bo to się inaczej nie da. Tak jak jest posłów załóżmy większościowych 100 230 kilku, żeby żeby każdy mógł każdemu mu się wszystko podobało. Musimy musimy wybrać niekiedy to większe większe dobro i głosować za tym. A, a tu jak jak się nie okazało w tym brzegu inaczej i tak nie możemy pozwolić na na takie bezprawie, bo bo skoro jesteśmy w jednej organizacji, to musimy się trzymać razem. Gdzieś jeszcze szykuje się takie rozwiązanie? Nie, nie, nie. To jest taki wyjątkowy tam jakoś o dziwo nie chcę tutaj prorokować, ale zawsze jakieś małe konflikty to są po tamtej stronie Brzeg Namysłów. Tutaj te strony raczej mamy spokojne. Mhm. No dobrze, wróćmy jeszcze do pana biura. Akurat niedaleko naszej redakcji są oba pana biura, bo pan w Kęzynie Koźno ma dwa biura. One są praktycznie przez ulicę. Jedno jest na terenie hali Śródmieście tej starej hali czy Jana Pawła. I zaraz po drugiej stronie ulicy jest biuro wspólne pana posła Masełki i eurodeputowanego Andrzeja Buły. Po co panu dwa biura w Kryziny Koźlu i i jak często pan w nich bywa? Yyy, ja ja przede wszystkim bywam, jak jestem umówiony przez yyy osobę, która tutaj tutaj pracuje w moim imieniu, pana Krzysztofa. Yyy, spotykam się tylko na spotkaniach, bo tak też i robię boleśnie. A jeżeli są dwa, no to główne biuro jest te, które tutaj w tym budynku, w tym, które miałem od początku kadencji. A tam pana zastać ludzie się skażą czasami nawet do nas pukają, bo tam szukają. Ale nikt nie może, ale nikt nie może powiedzieć. Wie pan, dzisiaj nie jest tak, że senator siedzi w biurze 4 godziny i nikogo nie ma. Jeżeli się umówię, to na pewno jestem i tego i tego nikt nie a tam zostałem zaproszony do tamtego biura, żeby było jasne. A nie jest to nie gospodarność? Nie, bo tam pieniądze na to tam na tamto biuro. Mówiłem, jestem zaproszony do tamtego biura. Wydaję
żeby pokazać, że jesteśmy razem, jest jedno biuro i też tam niekiedy bywam. Dlatego też nie oddałem tego biura, bo tu jestem od początku, a tam zostałem zaproszony przez posła Masełki do tamtego biura. nie gospodarność jest, bo ja wydaję na jedno biuro pieniądze. To takie no jakby trochę nie rozumiem tej sytuacji. Myślę dlatego też mieszkańcy się trochę dziwią, ale ale nikt nie może powiedzie, ale ja rozumiem, ale na pewno jeżeli mnie pan Krzysztof umawia z kimś, to jestem i i tak to jak gdyby wie pan praktycznie robię czy w Oleśnie, czy tu jest są mamy pracowników, oni są cały czas, a jeżeli tego umawiam się, jestem wtedy w biurze. A jak yyy yyy yyy jak często właśnie pan się spotyka, jak często mieszkańcy się zwracają z jakimiś sprawami do pana? Ja powiem panu teraz yyy w tym momencie, jeżeli mamy tu już yy posła yyy yyy Pawła Masełko, który jest reprezentuje Kędzierzyn, jak gdyby ma mniej tych spotkań, bo kiedyś w tamtej kadencji wiadomo, że nie było żadnego, żadnego parlamentarzystę. Miałem więcej takich spotkań. teraz jak gdyby y więcej tutaj spotkań maweł, ale ale też nie kiedy mamy już kilka razy mieliśmy w dwójkę spotka, ktoś się z nami chciał w dwójkę spotkać. Yyy, my mamy jak gdyby tak chciałbym tutaj zaznaczyć podzielone te regiony, bo są regiony, gdzie w ogóle nie ma parlamentarzystów i takim regionem jest załóżmy Strzelce yyy Olesno, Olesno to ja jestem. Klucz nie ma dopodowanego, ale ale te przyziemne sprawy jednak to ja też tam chociaż to nie jest mój okręg, ale ale próbuję tam wspierać, bo bo są są powiaty, które nie mają w ogóle, a ja ja sobie obrałem jak gdyby tak przypisałem powiat olski i strzelecki i i wspieram jeszcze Kluczborg, a Paweł Masełko ma to kędzierzyńsko, kozielski i Gupczycki. Rozumiem. Czyli każdy parlamentarzysta ma swoje powiaty takie. żeby dzień dzień, ale taką strictą opiekę mamy nad tymi powiatami. Okej. Jedną z takich spraw, o której było głośno i co jakiś czas ona wraca, którą pan się też zajmował, były brak tablic na peronach na dworcu Kadzierżyńskim. To jest dość duży węzeł kolejowy, nie tak duży jak kiedyś, ale dalej duży. Po remoncie z jednej strony pięknie odrestaurowana hala główna dworca, ale tablice jak zniknęły, te stare już, ale działające jeszcze wtedy tablice zniknęły kilka lat temu, to do dzisiaj nie ma żadnych tablic. Jest to duże utrudnienie dla pasażerów, bo co prawda przez megafon pani tam podaje komunikaty, ale pociągi zagłuszają, nie zawsze to jest takie czytelne i ludzie mają kłopot. No potwierdzam tą ten problem, bo rzeczywiście był czas, to już było trzy lata temu, czy że pisałem oświadczenie do PKP, odpisali, że że zajmą się tym i będzie będę musiał ponaglić ten wspólnie z posłem. Chciałem spytać o skuteczność senatora, bo prawdę powiedziawszy, ja myślałem, że jak senator się zajmie taką sprawą, w sumie chyba dość drobną, tak mi się wydawało, to to no ja rozumiem, że może nie po tygodniu, nie po miesiącu, no ale po roku, po dwóch, po trzech to już dawno powinna być załatwiona ta sprawa. skuteczność. To bym musiał się spytać już w Ministerstwie Infrastruktury czy w samym PKP, bo to jest głównie PKP, nie ministerstwo tym tą sprawą się zajmuje. No na pewno będę musiał już wspólnie teraz jak już panu wspie powiedziałem, nie odpuściłem sobie Kędzierzyna, bo dalej jestem, ale w większości tutaj jest teraz poseł Masełko i też musimy wspólnie chyba ale zaczął pan tą sprawę, to rozumiem, że pan ją dokończy. Na pewno dokończę i jeszcze i na pewno jeszcze się upomnę, bo dosyć A czym oni tłumaczyli, że to jeszcze nie jest zrobione? No to już dobre kilka lat minęło. Y, jeszcze zanim pan zajął się sprawą, a potem jeszcze trzy lata. Ja jak się zająłem sprawą to odpisano mi, że że biorą to pod uwagę i będą zrobione i dalej nie interweniowałem, żeby było jasno, że będą zb, tak że będą zrobione i ale w międzyczasie mam od mieszkańców Kędzierzyna Koźla takie podpowiedzi, interpelację, dlaczego przy remoncie nie zrobiono wind osobowych, że każdy z tych pasażerów musi po tych schodach z tą walizką czy też pewnie dałoby się, bo tam chyba jest miejsce na to, ale chyba to nie było przewidziane w tym remontie, ale na pewno w tym piśmie, jeżeli będą jeszcze tablice, zwrócę się o te powiem Tak, jeżeli chodzi o windy, to jest to jakaś inwestycja, która jak rozumiem nie było jej wcześniej, więc może nie zaplanowano. Fajnie jakby jednak ktoś o tym pomyślał. A w przypadku tablic one były, rozumiem, że trzeba było je wymienić na nowocześniejsze, nie zostały, ale no umówmy się cofamy się do mamy gorzej niż w XX wieku. Cały XX wiek mieliśmy te tablice. Nie żebym się osprawiedliwiał, ale na pewno w przeciągu krótkiego czasu zrobimy z panem Pawłem Masełko interpelację nową. ponaglającą ten ten temat. Z przyjemnością poinformujemy, jak zobaczycie to. Niech te tablice wreszcie wrócą. Taką sprawą, której poświędza pan bardzo dużo czasu i jest pan też w zespole polsko-niemieckim, to jest właśnie te relacje polsko-niemieckie. Nasz region jest w ogóle specyficzny pod tym względem. Mamy sporo ludzi z mniejszości niemieckiej, mieszkańców. Jak ta współpraca wygląda w poprzedniej kadencji? No były problemy. Jak to wygląda teraz? To znaczy się mamy grupę polsko senacką grupę polsko-niemiecką. To jest odpowiednik niemieckiego bundesatu. I ta grupa się zawiązała bodajże 6 lat temu, jak byliśmy jeszcze z ówczesnym marszałkiem Tomaszem Grodzkim w Niemczech i i tam właśnie była taka potrzeba, bo no wtedy wiadomo, że wtedy rządzący jak gdyby no i dalej dzisiaj dzisiejsza dzisiejsza opozycja dalej ma jakiś problemywaliś tak ma alergię alergię na punkcie Niemiec no i taka grupa powstała i też nawet weszli nie tylko członkowie koalicji obywatelskiej czy Platformy ale i PiS i lewicy i innych oni muszą was tam pilnować żebyście Polski nie sprzedali nie no tak źle nie ma to jest grupa bilateralna panie dziennikarzu, szanowni państwo, także utrzymujemy bardzo ważne są utrzymywanie stosunki sąsiedzkie to nie tylko to nasz główny To to to nie tylko z Niemcami, bo z Czechami, Słowakami czy y ze wszystkimi sąsiadami i dalej idącymi krajami. To jest bardzo ważna sprawa, żeby utrzymywać te kontakty. Utrzymujemy te kontakty. No dobrze, ale oprócz tego, że jeździcie do siebie nawzajem, bo to jest pewnie miłe. Co, co tam, czym się zajmujecie? Głównie, głównie chodziło, zajmujemy się wymianą kultury, to jest jedno, ale transgranicznym transgranicznością pod kątem dróg i kolei. I teraz teraz na ostatnim spotkaniu podnieśliśmy bardzo ważny temat. transgraniczność pod kątem połączenia kolei Wrocław załóżmy Drezno, Poznań Berlin, Warszawa żeby by bezpośrednie te pociągi kursowały. No my mamy na linii Przemyśl Berin dziennie przez Kzynko przejeżdżają trzy pociągi do Berina, ale nam chodzi o bliskość tych miast przygranicznych Poznań, tak? Żeby lepiej współpracowały. To są też takie tematy, które które no zbliżają nas między sobą. Mówi się o różnych mostach, o różnych takim mostem to może być wspólny wspólny jakiś deptach, jak gdzieś tam został też otworzony. To też jest takim wymownym tematem. Most, który łączy, a nie dzieli. Czyli działacie na rzecz tego, żeby łączyć, a nie dzielić. Dzielić. Tak. Tak. I no no dopóki nam się udaje, mamy przede wszystkim A macie rozbieżne w jakichś sprawach interesy, że nie umiecie się porozumieć, dogadać? No raczej my nie poruszamy takich tematów tam politycznych bardzo dogłębnych, tylko więcej te te integracyjne rzeczy yyy kulturalne, wymiana yyy y yyy kultur czy coś takiego. A tym bardziej, że jak pan wspomniał, no mieszkamy w terenie, gdzie jest mniejszość niemiecka, a tym bardziej tutaj ta nasza wschodnia część województwa, począwszy od Kędzierzyna aż pod Olesno, no są jest sporo mieszkańców, którzy mają pochodzenie niemieckie, dlatego też musimy czy śląskie też. No dlatego też musimy dbać o to, t o to co tą tożsamość, bo ona naprawdę w Unii Europejskiej jest bardzo ważna ta tożsamość, żebyśmy ją mieli tutaj. No dobrze, bo musimy już kończyć. To jeszcze ostatnie pytanie, bo mamy właściwie rok do wyborów parlamentarnych. To panie senatorze, pan jest już drugą kadencję senatorem. Tak. Tak. Zamierza pan być trzecią kadencję? Szanowni państwo, jestem przygotowany. Jeżeli dostanę propozycję, no to na pewno przyjmę to, ale jeszcze żadne listy nie były układane. Zajmiemy się tym na pewno gdzieś już po wakacjach jesienią. C lata temu na tym etapie, kiedy jeszcze było ponad rok do wyborów już marszałek Grocki mówił, że nie wyobraża sobie, żeby z tego okręgu miał startować z paktu senackiego ktoś inny niż Beniamin Godla. Na razie jesteście nieprzygotowani, jeszcze nie wiecie, kto będzie kandydować, czy będzie to wynikało, zależało od jakichś rozmów. Na pewno będą rozmowy, ale sądzę, że tu się żadnych w tym akurat okręgu żadnej rewolucji nie będzie. Zobaczymy jak przygotuje się opozycja, bo też się mówi o pakcie prezydenckim. Na razie nie patrzmy na opozycję, na razie patrzcie na siebie. Ale no ale też my musimy być silni tym, żebyśmy mieli dobrych kandydatów w odpowiednich regionach. Czy jednak będzie pan kandydować? No mówię, jestem przygotowany. Jeżeli dostanę propozycję, to powiem, że tak. Dziękuję. Naszym gościem był dzisiaj pan senator Ziemi Opolskiej Beniamin Godla, przedstawiciel pięciu powiatu w tym kodzieckiego. Dziękuję panu. Dziękuję państwu. Dziękuję.
Czytaj cały artykuł u źródła — Telewizja Kędzierzyn-Koźle (tvKK / TVM)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.