Śledczy zarzucają 27-latce, że sprawowała opiekę nad 4-letnią córką, będąc w stanie nietrzeźwości. W chwili interwencji miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jednocześnie wyniki sekcji zwłok wykluczyły, by śmierć dziecka nastąpiła na skutek obrażeń lub działania osób trzecich – najbardziej prawdopodobną przyczyną była choroba.
Kobieta została objęta policyjnym dozorem i dwa razy w tygodniu musi stawiać się w jednostce policji. Za zarzucany jej czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.